Dodaj do ulubionych

alergia czy pasożyty

05.01.06, 10:46
Szanowne mamy
Chciałbym zwrócić uwagę na pewną tendencję.
Dotychczas większość lekarzy stwierdzało alergię pokarmową u dziecka na
podstawie zmian na skórze i/lub reakcji przewodu pokarmowego. Odnosiło się
wrażenie że stworzył się worek pod nazwą alergia i koniec. Leczenie - dieta
eliminayjna oraz łagodzenie objawów.
Ostatnio nie wiem czym to jest spowodowane coraz cześciej zaczyna się dyskusja
czyaby dziecko nie jest zarobaczone. Zaczyna się pogoń w poszukiwaniu
laboratorium które wykaże że tak jest. A jak nie ma wyniku to pojawiają sie
głosy że złe laboratorium. Ba nawet lekarze zaczynają profilaktycznie zalecać
odrobaczanie. i w tym miejscu pojawia się pytanie: Na ile odrobaczanie nie
jest inwazyjne dla organizmu
Celem odorobaczania jest zabicie i usunięcie pasożytów z organizmu a co się
dzieje jezeli tych robaków nie ma? Czy intensywne odrobaczenie nie doprowadzi
do uszkodzenia kosmków jelitowych lub wyjałowienia jelit z potrzebnej flory
bakteryjnej? Takie skojarzenie jak wypuszcza się wojsko do walki to giną i
niewinni.
Pojawia się pomysł diagnozowania występowania pasozytów na podstawie
zachowania dziecka: trzymanie rączek w buzi, szarpanie za włosy i uszy,
nadpobudliwość, rozdrażnienie. Być może jest to związane z pasożytami ale
mozna to wytłumaczyć też inaczej.
rączki w buzi - np. rosnące zęby, zawstydzenie,
szarpanie za włosy i uszy - zapalenie ucha
nadpobudliwość i rozdrażnienie - za dużo bodzców, zmęczenie, itp.
Dlatego też może najpierw sprawdzić wszystkie czynniki
Pozdrowienia
Jarek
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: alergia czy pasożyty 05.01.06, 11:28
      Słuszna porada, tylko jak sprawdzić zawstydzenie? Zwłaszcza jak dziecko
      zasypia? Wstydzi się wtedy? Ale nie chcę byc tu jakaś czepialska.

      Nie jest prawdą, że "intesywne" odrobaczanie powoduje uszkodzenie kosmków
      jelitowych bardziej niż np. podawanie innych leków. Odrobaczanie nie
      jest "intensywne". Trwa krócej niż podawanie Zyrtecu, Claritine, wziewów
      (stałe), czy wielu antybiotyków (kilkanaście dni z rzędu), o sterydach nawet
      nie dopiszę... Odrobaczanie można wspierać metodami naturalnymi, a pozbywanie
      się grzybów wręcz leczy się przede wszystkim dietą, zdrową dietą dodam.
      Prawidłowe odrobaczenie wspomaga się sprzątaniem, po to by nie wracać do
      powtórzeń.

      Poza tym do pasożytów dochodzą matki na takim etapie, jak już wykluczyły prawie
      wszystko. Na tym forum jest to raczej regułą, że eMamy zaczynają tropić ten
      ślad jak już większość innych metod zawiodła.

      Oczywiście jest wolny wybór.
      I jeżeli komus pasożyty "nie leżą", to niech sobie nimi głowy nie zawraca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka