prośba o radę - testy skórne

17.01.06, 13:29
Moja 3-letnia córka została skierowana na testy skórne. Wcześniej miała testy
z surowicy krwi, które potwierdziły alergię na pewne alergeny (głównie
wziewne), ale wciąż szukamy "winnych" złego stanu jej skóry. Z jednej strony
rozumiem ten tok postępowania, z drugiej - mam sporo wątpliwości, czy
powinnam te testy skórne wykonać. Dużo się naczytałam, że testy skórne u
takich małych dzieci nie są do końca wiarygodne, że występuje nadreaktywność
skóry (córka ma azs). Poza tym mam obawy, co do samego sposobu
przeprowadzenia tych testów (jakby nie było jest to wpuszczanie alergenu do
krwi).
I jeszcze jedna sprawa - mam odstawić wszystkie leki na min. 14 dni przed
wykonaniem testów (testy będą wykonane w dwóch turach). Podaję córce leki
homeopatyczne na uodpornienie (uczęszcza do przedszkola) i nie chcę
rezygnować z ich podawania, a homeopatyki chyba także trzeba odstawić, prawda?
No i mam dylemat ;-(. Proszę, napiszcie, co byście zrobiły na moim miejscu.
Z góry dziękuję.
Jagoda
    • jagoda2 Re: prośba o radę - testy skórne 17.01.06, 19:00
      Naprawdę nikt nie chce się wypowiedzieć? sad
      Napiszcie tylko, jak Wy byście postąpiły w takiej sytuacji. Nigdy nie miałyście
      wątpliwości, czy wykonywać testy skórne?
      Do moich obaw dodam jeszcze, że nie bardzo potrafię sobie wyobrazić, że moja
      córka pozwoli sobie te testy spokojnie wykonać. Ma 3 latka.
      Jagoda
    • jaskag Re: prośba o radę - testy skórne 17.01.06, 20:58
      ja jestem przeciwniczką robienia testów skórnych przy AZS-ie w dodatku u tak
      małych dzieci,
      praktycznie można mnożyć przeciw:
      - trzeba odstawić leki przed badaniem, a już to spowoduje zaostrzenie skóry
      - skóra zaostrzy się też od nałożonych alergenów
      - jeśli dziecko nie wysiedzi to szkoda czasu, a jednak 20 minut trzeba nie
      drapać i nie rozmazac - nie wyobrażam sobie tego u dziecka z nasilonym AZSem
      - więkze ryzyko wstrząsu anafilaktycznego
      - niewiarygodny wynik z powodu wieku
      praktycznie same przeciw,
      chyba zmieniłabym lekarza
      napisz, co wyszło z krwi
      co mała je
      od kiedy ma zmiamy skórne, wreszcie jakie bierze leki,
      czy chodzi do przedszkola?
      jaska
      • jagoda2 Re: prośba o radę - testy skórne 17.01.06, 21:25
        Dziękuję za odpowiedź.
        Testy z surowicy krwi wykazały, co następuje: pleśnie i pies - III/IV klasa,
        brzoza - I klasa, jajo, mleko, cytrusy - 0/I, orzeszki ziemne - I klasa.
        Testy były wykonane we wrześniu tylko na 9 alergenów z każdej grupy (wziewne,
        pokarmowe).
        Córka ma stwierdzone AZS, atopowy nieżyt nosa, pyłkowicę, ponadto obserwowana
        jest w kierunku astmy. Na stałe przyjmuje Singulair 4 mg, Zyrtec 5 ml, okresowo
        Flixonase do nosa. Niestety wciąż miewa zmiany na skórze, ponadto obrzęk
        śluzówki nosa utrzymuje się przez większą część roku, o ile nie przez cały rok.
        Zmiany na skórze pojawiały się sporadycznie od wczesnego okresu niemowlęcego,
        co zostało zdiagnozowane (na oko) jako skaza białkowa. Zmiany w obrębie układu
        oddechowego (obrzęk nosa, kaszel) pojawiły się po skończeniu 2 roku życia.
        Tak naprawdę niekoniecznie muszę wiedzieć, na co jeszcze jest uczulona, chodzi
        mi jedynie o ustawienie leczenia na najbliższy rok, a tego lekarz nie chce
        zrobić bez "pogłębionych" testów. Może on ma rację, ale ja mam tyle wątpliwości
        co do testów skórnych...
        Pozdrawiam,
        Jagoda
        PS. Córka chodzi do przedszkola, dlatego uodparniam ją homeopatycznie i nie
        bardzo chcę teraz odstawiać te leki.

    • jagoda2 Re: prośba o radę - testy skórne 19.01.06, 11:51
      Szkoda, że tak mało z Was chciało się wypowiedzieć na ten temat ;-(.
      W każdym razie podjęłam decyzję, że na razie (co najmniej na pół roku)
      rezygnuję z wykonania testów skórnych u mojej 3-letniej córki...
      Jagoda
    • benitaa2 Re: prośba o radę - testy skórne 19.01.06, 12:24
      Ja właśnie wróciłam z testów skórnych robionych mojemu 22 miesięcznemu
      synkowi.Zalecone miał przez dwóch lekarzy,oboje twierdzą że przeciwskazaniem do
      testów nie jest wiek dziecka,ale to czy dziecko da sobie te testy wykonać.Mój
      synek lubi wszystkich lekarzy wiec testami był zachwycony,tylko że on nie ma
      AZS i o skórę sie nie bałam.ja poradziłabym Ci żebyś skonsultowała sie z innym
      alergologiem,bo odstawienie leków na 2tygodniemoże bardzo pogorszyć skórę.Wiem
      że u dzieci z AZS mozna robić testy na plecach.
Pełna wersja