nie odkryję Ameryki, bo maglujemy już rolę probiotyków od tygodni, a może
miesięcy, ale ostatnio wypowiadał się w telewizji słynny strolog prof. Socha i
mówił, ze kobieta w ciąży, która w III trymestrze ciaży bierze probiotyki
regularnie - zmniejsza bardzo mocno ryzyko wystąpienia alergii pokarmowej u
dziecka,
szkoda, ze nie planuję więcej dzieci (trójka ok i żadna nie osłaniana
probiotykiem

))
ale drogie brzuchacze

)) łykajcie probiotyki zeby ulżyć swoim dzieciom,
gdybym ja to wiedziała...
z kolei mamy dzieci z alergiami pokarmowymi - wprowadzcie na stałę probiotyki
jako bardzo ważny składnik diety eliminacyjnej (tylko nie raz na jakiś czas
tylko każdego dnia i z głową, czyli przy skazie białkowej nie lakcid, trilac,
czy inne na bazie mleka)
podobno to najlepsze lekarstwo, bo pokarmówka jak wiecie oprócz skłonności
genetycznych zaczyna się w jelitach, które u dzieci sa niedojrzałe, częśto
przez antybiotyki uszkodzone i bardzo przepuszczalne, a wtedy wszystko co
dajeci dziecku przedostaje się do krwi i organizm zaczyna produkować
ptzeciwciała, dlatego tak wazny jest ten probiotyk na stałe
zdrowe jelita, mniej alergii pokarmowych!
i nie rezygnujcie z probiotyków po np. 2 tygodniach kiedy będzie poprawa, bo
jelita regenerują się bardzo długa, a łatwo się niszczą,
jaska
mój Antek (10m) już 3 tydzien na probiotyku - i jest tak jak nigdy, kupa
ideał, skóra prawie doskonała oprócz buzi, samopoczucie świetne
co wam szkodzi spróbować

)
tylko błagam czytajcie ulotki probiotyków i nie ufajcie lekarzom, bo oni nie
mają pojęcia o probiotykach, niestety

(