Moje dziecko od bardzo dawna nie ma objawów skórnych alergii (kiedyś były
czerwone, szorstkie policzki). Wygląda na to, że po prostu wyrasta –
zwłaszcza, że z powodzeniem wprowadzam kolejne pokarmy (jogurty, sery, masło,
nawet „danonki”

. Zastanawiają mnie inne objawy alergii – wiem, że mogą
wystąpić bóle brzucha, rozwolnienia, odparzenia. No właśnie – odparzenia.
Moje dziecko często się wypróżnia (ok. 3-4 razy dziennie), co jest
spowodowane przyjmowaniem enzymu na trawienie. Zdarza się, że ma czerwoną
pupę (sorry za opis, ale to dla mnie ważne) lub pojawiają się nieliczne
czerwonawe kropeczki (trudno nazwać je krostkami) wokół odbytu. Nigdy nie
jestem pewna, czy jest to wynik częstego wydalania, tego, że kilka minut za
długo dziecko posiedziało w brudnej pielusze, czy może to działanie jakiegoś
alergenu. Dodam, że to nie dzieje się bardzo często i nie występuje –
przynajmniej z tego, co udaje mi się zaobserwować (a możliwe, że coś też
przeoczyłam) – po jakimś konkretnym pokarmie.
Napiszcie, proszę o tych „pozaskórnych” objawach alergii. Może któraś z Was
ma dziecko z takimi objawami. Pozdrawiam.