Prowokacja mlekiem

25.02.06, 21:40
Witam mój synek, ma alergię wielopokarmową, byliśmy u lekarza i P. Doktor
powiedziała, że możemy zacząć prowokację mlekiem, ale nie wyjaśniła dokładnie
jak to robić. Mówiła, że mogę mlekiem w proszku , a tam są dodatki np,
kukurudza lub lecytyna sojowa , których Gracek nie może. Mam z panią doktor
ograniczony kontakt, więc proszę mamy o pomoc. Jak ją przeprowadzałyście,
pozdrawiam serdecznie
    • kruffa Re: Prowokacja mlekiem 26.02.06, 09:13
      A czy dziecko je inny nabiał (masło, biały ser, jogurt)?

      Kruffa
      • magracka Re: Prowokacja mlekiem 26.02.06, 10:04
        Witam, od lipca nie jadl nic mlecznego, ani jogurcików nawet masła. Ige mial
        robione na mleko i na gluten i wyniki byly negatywne, skórne na mleko
        negatywne pozytywne na inne produkty, dopiero testy na opoznioną reakcje
        wskazaly (m.in) na mleko, dlatego byl na diecie eliminacyjnej. Alergia u niego
        dawala bardzo male objawy na zewnatrz. Mial tylko male przyrosty wagi trochę
        zaczął wymiotować i po gastroskopi okazalo sie ze ma male zapalenie dwunastnicy.
        Do tej pory brał losec, gastrid i cropoz g, Teraz odstawilismy leki i
        potwierdzamy czy na mleko byl uczulony czy nie. pozdrawiam i bardzo prosze o rade,
        • chwilka9 Re: Prowokacja mlekiem 26.02.06, 12:41
          "testy na opóźnioną reakcję"? jest coś takiego? Proszę o bliższe informacje.
          Mojemu synkowi nie wychodza testy chociaz na 100% jest alergikiem, po
          pokarmówce reaguje za 2 dni, mówiłam alergolog o tym ale nic nie powiedziała.
          Mamy zaplanowane testy w IV ale boje sie że to nic nie da.
          • magracka Re: Prowokacja mlekiem 26.02.06, 13:37
            Testy na opóźnioną reakcję robione miał na oddziale w szpitalu, podczas
            diagnostyki. Wyglądalo to tak, że miał naklejony plaster z alergenami (7cm na
            okolo 12)na plecy. Nosił to przez 2 dni nie można bylo tego moczyć, potem mial
            ściągany i bylo odczytanie wyników, w niektórych miejscach miał krostki i byly
            one wtedy mierzone i miały oznaczoną wielkość, podobnie jak w zwykłych testach
            skórnych. Taki wynik daje podejrzenie alergii, bo może to być również reakcja
            tylko skórna jak ATZ. To tyle w skrócie i życzę powodzenia.
        • kruffa Re: Prowokacja mlekiem 26.02.06, 13:01
          Nabiał wprowadza sie w następujacej kolejnosci:
          masło klarowane
          masło (conajmniej 82% tłuszczu)
          ser biały w postaci np. leniwych
          ser biały
          jogurt
          mleko HA.

          Kruffa
          • magracka Re: Prowokacja mlekiem 26.02.06, 13:33
            Dziękuję za odpowiedź, tylko mam jeszcze pytania, przez jaki czas mam wprowadzać
            te produkty? dzień dwa, ? jeżeli Grackowi coś nie będzie smakowało czy mogę
            pominąć produkt? Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam
            • ahaberla Re: Prowokacja mlekiem 28.02.06, 12:02
              Witam
              Kruffa - gratulacje!! niech Maluszek zdrowo się chowa i bedzie wolny od
              alergii smile
              mam pytanie odnośnie wprowadzania mleka HA. jesteśmy na BP, ser, masło
              smietana, jogurty przeszły, od dłuższego czasu podaje i nie ma złych reakcji.
              chciałabym mleko... ale jak to zrobić? kupić NAN HA i wprowadzać po 1 miarce do
              BP tak jak przy przechodzeniu z BP1 na BP2?? no i obserwować?? wybieram się do
              alergologa żeby razem z nim to zrobić ale chciałabym też Waszą opinię żeby w
              razie czego wiedzieć czy lekarz ma dobry pomysł na ta prowokację
              dziękuję za odpowiedź
              pozdrawiam
              Ola
              • setia Re: Prowokacja mlekiem 28.02.06, 13:34
                ja bym nie wprowadzala w ogole mleka HA. dziecko je nabial w dosc naturalnej
                postaci i to mu w zupelnosci wystarczy, po co mu takie swinstwo jak HA w diecie.
                • ahaberla Re: Prowokacja mlekiem 28.02.06, 14:27
                  Setia, prawde mówiąc nie zastanawiałam się nad tym... po co.... ale jakoś do
                  tego zwykłego mleka trzeba dojść... nie mówie, ze ma je pić litrami bo
                  rzeczywiście swoje porcje nabiału, wapna itd zjada ale kakao na śniadanie...
                  czy kaszke na mleku (na wodzie jest tragiczna) no i w ogóle, żeby wiedzieć czy
                  alergie mamy za sobą.... jedyna rzecz która nam "nie przechodzi" to
                  czekolada... nie jest to dla nas tragedią bo sa inne smakołyki ale jest to
                  rzecz z której nie chce wyrosnąć (chyba dla dobra swojej figury smile )
                  pozdrawiam
                  Ola
Pełna wersja