Dodaj do ulubionych

Badanie mykologiczne

26.02.06, 14:12
Znalazłam laboratorium, które robi badanie mykologiczne kału (na grzyby
tylko) w 1-2 dni. Czy te wyniki mogą być wiarygodne? Nie mogłam sie
porozumieć z laborantką co do szczegółów tej metody (jestem zielona w tym
temacie a ona same "mądrości" mi wygłaszała). Mówiła coś, że jak nie ma
zarodników grzybów to i tak się ich nie wychoduję przez nawet 2 tyg.
Nie wiem czy sie robi antybiogram (ja myślałam, że tak), ale ona powiedziała,
że nie robią , że jak już coś wyjdzie to są odpowiednie antybiotyki i lekarz
będzie wiedział co podać.
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: Badanie mykologiczne 26.02.06, 14:50
      Mykolog, z którym rozmawiałam twierdził, że aby grzyby wyrosły potrzeba kilku
      dni, min2-3...........jeżeli po tym okresie cos wyrośnie, to hodują dalej aby
      stwierdzić toksycznośc grzyba.............potwierdzili te infromację lekarze, z
      którymi orzmawiałam oraz laborant..............
    • sigvaris Re: Badanie mykologiczne 26.02.06, 15:43
      Przy hodowli bakterii można używac pożywki, które powodują, że laborant może
      coś sobie szybciej "podhodować". Przy grzybach teoretycznie też, ale badziej
      teoretycznie, niż praktycznie.

      Jeśli weźmiesz jakąkolwiek ksiażkę o grzybach i pleśniach żerujących w
      człowieku przeczytasz, że to co my nazywamy ogólnie grzybami to pleśnie
      jednokomórkowe i one faktycznie są w stanie namnożyć się w ciągu ok 5-7 dni.
      Przyspieszenie tej hodowli może zaistnieć ale nie musi, bo zależy także od tego
      ile w jakim stanie byla grzybnia w pobranym materiale do badań. W pojęciu
      pleśni jednokomórkowych mieszcza się wszystkie candidy.

      Jednak, żeby spawdzić pleśnie wielokomórkowe nie da rady, trzeba czekać ok. 14
      dni (tu są np. mucory).

      Natomiast to co prawi ta laborantka, że lekarz będzie wiedział coś bez
      antybiogramu, to już tym bardziej świadczy o tym, ze ona nie ma pojęcia o tym
      co mówi. Słowo.
      • nowajulka Re: Badanie mykologiczne 26.02.06, 18:56
        I znowu nie masz racji...mucory potrzebują najwięcej kilku dni do
        wyrosniecia........do 14 dni sprawdza się ich toksycznośc.........
        Sigvardis...........tak się wkurzyłam tym potem (wiesz którym), że postanowiłam
        cos jeszcze napisac............sama wiedza teoretyczna nie wystarczy do tego,
        ale leczyć ludzi......widziałaś kiedyś rosnące grzyby w labie ? Bo ja tak.i
        uwierz mi, że one rosną szybciej niż Ty piszesz..........mam nadzieję, że Twoja
        wiedza odnośnie robali jest lepsza niż w przypadku candidy.........(to tak
        odnosnie tych badań, stosowania kiszonek przy candydozie i zasadzie "zero
        cukru" przy dzieciach)....................
        • pasmo30 Re: Badanie mykologiczne 26.02.06, 22:27
          Czyli wg Ciebie szukać dalej dobrego laboratorium?
          I jeszcze drugie pyt. po co się robi posiew kału? W kierunku bakterii, tak? Ale
          candida z tego nie wyjdzie?
          • nowajulka Re: Badanie mykologiczne 28.02.06, 20:03
            Nie wiem czy pytasz mnie , ale tak czy siak jeden-dwa dni to za
            mało...............no chyba, że w ciągu tych kilku miesięcy wynaleźli super
            innowacyjna metode poszukiwania grzybow........
            Ale zapytaj innej osoby w laboratorium..może tej pani się cos
            pomyliło..............czasami tak bywa............
    • sigvaris Re: antybiogram 26.02.06, 16:32
      Musze tu dopowiedziec słowo, żeby do końca obnażyć indolencje tej laborantki
      ("gdyby głupota była gołębicą..." cyt. z serialu).
      Otóż antybiogram służy do pokazania jak np. dana bakteria reaguje na leki. Np.
      e.coli u jednych będzie oporna na leki z grupy dajmy na rybke penicylin, u
      innych na leki typu furazolidon (nazwa leków jest kompletnie przypadkowa i ma
      ilustrować tylko przykład).
      Jak więc lekarz po nazwie e.coli ma wiedzieć jaki lek zastosować? A tak
      sugeruje to laborantka. Antybiogram robi się po to, żeby wiedzieć na jaki
      rodzaj leków jest dana np. bakteria oporna, a na jaki nie. Mało tego, nawet
      antybiogram zrobiony u Ciebie, może różnić się od antybiogramu Twojego dziecka,
      czy siostry, czy męża. Możecie mieć tę samą bakterię, ale czułą na różne leki
      i u każdego z Was trzeba będzie zastosowac różne lecznie.

      Pasmo30 - nie zostawiaj swoich pieniędzy w tym laboratorium. Nie ważne tych z
      portfela, czy z konta NFZ. Strach myśleć jak oni to badają, jak plotą takie
      głupoty.
      • pasmo30 Re: antybiogram 26.02.06, 22:24
        Badanie zrobiłam w innyum laboratorium, ale tam hodowano grzyby 7 dni i nic nie
        znaleziono. Chciałam sprawdzić ten wynik i dzzwoniłam do różnych laboratorium.
        W moim mieście większość wysyła kał do tego laboratorium, w którym robiłam
        pierwsze badanie albo do tego laboratorium co dzwoniłam. Tak więc poszukam
        jeszcze, może sanepid.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka