Swędząca pupka

03.03.06, 23:20
moje dziecko wkółko skarży się że swędzi je pupka. Drapie się szczególnie
nocą/jest alergikiem/ Robiliśmy badania w kierunku owsików. Wszystko ok, niby
dziecko zdrowe a się męczy. Najgorzej jest w dzień kiedy zrobi kupkę. Wówczs
przy odbycie robią mu się krostki a w nocy rozdrapuje się tam do krwi. Co to
może być i od czego. Z alergii???
    • kachho Re: Swędząca pupka 05.03.06, 18:13
      Mieliśmy ten sam problem. Podejrzewałam owsiki i choć nic nie było widać, ale
      zastosowaliśmy lek odrobaczajacy. Dodatkowo lekarz przepisał maść
      przeciwgrzybiczną bo pupa była bardzo podrażniona, czerwona z białym nalotem
      Pomogło .
    • kerstink Re: Swędząca pupka 05.03.06, 20:32
      Polecam rowniez diete przeciwgrzybicza, aby przyspieszyc efekt leczenia grzyba.
      Wazniejsze jednak robaki.
      K.
    • dziunia_f Re: Swędząca pupka 05.03.06, 22:52
      Owsiki tak naprawde ciezko wykryc w badaniach. Swiad jest niepokojacy i
      rzeczywiscie wskazuje na obecnosc pasozytow. Kandydoza tez jest prawdopodobna.
      Poza tym zrobilabym posiew mikrobiologiczny kalu, bo takie objawy czesto tez
      daje gronkowiec obecny w przewodzie pokarmowym. No a gronkowiec i Candida lubia
      towarzyszyc pasozytom.
    • marki0 Re: Swędząca pupka 05.03.06, 23:08
      ale ja kupke badałam mu trzykrotnie i za żadnym razem nie wyszły żadne pasożyty
      ani robaczki.Więc chyba moge zaufać tym badaniom.
      • kerstink Re: Swędząca pupka 06.03.06, 07:37
        Niekoniecznie, bo moze akurat zle trafilas.
        K.
      • dziunia_f Re: Swędząca pupka 06.03.06, 08:05
        Dla mnie objawy sa ewidentnie wskazujace na to, ze cos jest nie tak. Badania
        czesto sa niemiarodajne. Przyklad z "wlasnego podworka" - synowi chyba
        pieciokrotnie robilam badania, oprocz lamblii nic nie znaleziono. Po
        konsultacji z dobrym lekarzem-odrobaczamy (prawdopodobnie owsiki)w ciemno.
      • nowajulka Re: Swędząca pupka 06.03.06, 09:34
        A ja wsumie badałam chyba sześciokrotnie 2 razy po trzy próbki...i nic nie
        wyszło...........nawet wtedy, kiedy widziałam w kupie ruszające sie
        owsiki.........zarówno wtedy jak je zobaczyłam, jak i pół roku wcześniej
        odrobaczylismy sie profilaktycznie..........zamiany były praktycznie od
        razu....jeszcze lepszy sen, zero drapania w pupę, poprawiły sie kupy i stał się
        mniej nerwowy............
Inne wątki na temat:
Pełna wersja