Dodaj do ulubionych

naczyniak a dziedziczność

28.02.07, 14:04
Mam pytnie do lekarza. Jestem posiadaczka naczyniaka płaskiego, który jest
częścia zespołu zespół Klippela - Trenaunaya. Teraz staram się z mężem o
dziecko, jakie jest prawdopodobieństwo, że dzidzia odziedziczy po mnie ta
chorobą, lub samego naczyniaka. Naczyniak mam na lewej nodze.
Z góry dziękuje za odpowiedź- jest to dla mnie bardzo Ważne
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: naczyniak a dziedziczność 28.02.07, 17:21
      Szanowna Pani; Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie; ponieważ nie ma
      jak dotąd dowodów na genetyczne pochodzenie tego zespołu, ale też są pojedyncze
      malformacje naczyniowe, które dziedziczą się w kolejnych pokoleniach. Genralnie
      obserwując mamy dzieci z Zespołem K-T, ani one ani ojcowie nie mają tego
      Zespołu. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
    • jugel Re: naczyniak a dziedziczność 02.04.07, 21:02
      Witam! Przepraszam ,że się wtrącam. Pyta pani o dziedziczność naczyniaków. Nie
      wiem co na ten temat mówia badania ale chciałam sie z pania podzielić swoimi
      doświadczeniami. Ja w dzieciństwie miałam naczyniaka jamistego na plecach. Mój
      synek urodził się z naczyniakiem płaskim na paluszku, zaś córeczka z
      naczyniakiem jamistym na ramieniu.
      pozdrawiam justyna
      • martucha_j Re: naczyniak a dziedziczność 02.04.07, 22:08
        Witam!
        Ale u mnie, ani ja, ani mąż nie mieliśmy i nie mamy żadnych naczyniaków, z tego
        co mi wiadomo nikt też nie miał ich z naszej bliskiej rodziny - a nasza maleńka
        córcia ma ich dużo, zarówno jamiste, jak i płaskie. W związku z tym, bardziej
        prawdopodobna wydaje mi się teoria, że częściej naczyniaki mają wcześniaki (tak
        jak nasza niunia) niż że to dziedziczne. Pozdrawiam! Marta
    • ewusia71 Re: naczyniak a dziedziczność 08.05.07, 21:00
      Pisze do ciebie bo mamy podobny problem. Od urodzenia mam naczyniak
      rogowaciejący na lewym udzie,zawsze mi on przeszkadzał no i nadal sprawia dożo
      problemów.Mam 20mlat ale nie mam jeszcze chłopaka ,obawiam sie jednak że on może
      tego nie zaakceptować. Chciałabym wiedzieć czy przed ślubem także miałaś takie
      obawy. Bardzo prosze żebys odpowiedziała.
      • mala218 Re: naczyniak a dziedziczność 07.08.07, 12:24
        przepraszam, ze dopiero odpisuje ale dawno nie wchodziłam na forum. Jeśli chodzi
        o wątpliwości i obawy to miałam je na początku jak zaczęłam spotykać się z moim
        obecnym mężem. Ale po okolo 2 tygodniach kiedy powiedziałam mu co mnie dręczy i
        ze obawiam się tego jak może potoczyć się nasz związek jak tylko się dowie o
        mojej przypadłości, on mnie przytulił i powiedział, że dla niego nie ma to
        żadnego znaczenia.
        Pozdrawiam i radze po prostu szczera i otwartą rozmowę:)
      • dwyrzyk Re: naczyniak a dziedziczność 07.08.07, 19:17
        Miła Panno; Z tego krótkiego opisu rozumiem, że jest to zmiana o
        typie "angiokeratoma", która zapewne okresowo krwawi i boli w
        okresach stanu zapalnego? A może po prostu można rozważyć pozbycie
        się tej zmiany z pokryciem ubytku przeszczepem skóry? Pozdrawiam
        Dariusz Wyrzykowski

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka