11.03.06, 23:37
Poprosze Was o pomoc. Moje dziecko - 4 latka bardzo niespokojnie spi, zgrzyta
zebami czasami mowi ze boli ja brzuszek i swedzi ja pupa do tego chodzi do
przedszkola wiec jest w grupie ryzyka jezeli chodzi o pasozyty. Pojechalismy
do naszej lekarki ktora stwierdzila ze badania kalu i tak nie zawsze wychodza
wiec lepiej profilaktycznie odrobaczyc. Zapisala vermox dla meza i dla
dziecka: pierwszy dzien jedna tabletka na wieczor, drugi dzien po jednej
tabletce rano i wieczorem oraz powtorka po dwoch tygodniach. Ja nie moge nic
brac gdyz jestem w ciazy. Po pierwszej dawce leku jest u malej lekka poprawa,
spi lepiej ale jeszcze troszke zgrzyta zebami. Wysprzatalam porzadnie
mieszkanie, wypralam i wymrozilam pluszaki itp. Po przeczytaniu jednak kilku
postow troche sie zalamalam. Piszecie ze np domestos nie dziala na lambie,
mrozenie pluszakow rowniez....poza tym lek powinno przyjmowac sie przez 3
kolejne dni. Ktos tez pisal ze 4 letnie dziecko jest za male na vermox.
W poniedzialek zaczynamy kolejna dawke vermoxu, potem zrobie badanie kalu.
Jezeli ktos moze tez polecic jakies laboratorium w Poznaniu to bylabym
wdzieczna.
Pozdrawiam
Iwona
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: pasożyty 12.03.06, 00:06
      Nie jest źle.
      Vermox dotyczy robaków obłych. A lamblie to pierwotniaki.
      Jednak faktycznie mrożenie nic nie daje ani na jedno ani na drugie.
      Żeby sie podbudowac w teorii "robalowej" zerknij na skrót info:
      3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.

      • matiuszka Re: pasożyty 13.03.06, 09:02
        4-letnie dziecko nie jest za małe na Vermox. Na ulotce jest napisane, że podaje
        się go od 2-go r.ż. Jest to jednak lek silniejszy od Pyrantelum (podobnie jak
        Zentel), skuteczniejszy zarazem (choć skuteczność leku przy robakach to często
        kwestia indywidualna).
        Co do dawkowania - Vermox podaje się przez 3 dni, po ok. 10 dniach powtórka.

        Ze względu na częste efekty uboczne leczenia robaków (bóle brzucha, biegunki
        itp) zalecałabym przede wszystkim znalezienie lekarza który będzie prowadził
        kurację `z głową` i w razie czego będzie do dyspozycji w przypadku problemów w
        trakcie leczenia.
      • gossia2 Re: pasożyty 13.03.06, 15:42
        Jakie sa objawy robaczycy u dzieci? Jak na pierwszy rzut oka odroznic gliste od
        owiskow i lambii?
        Martwie sie bardzo, ze moj synek mogl zlapac gliste. Od wrzesnia chodzi do
        przedszkola. Od grudnia zauwazylam u niego powtarzajacy sie, srednio co
        miesiac, kaszel. Przez dwie noce z powodu kaszlu ma problemy z zasnieciem,
        rowniez zaraz po przebudzeniu dostaje ataku kaszlu. Po tych dwu dobach kaszel
        wyraznie slabnie i w sumie po tygodniu zanika. Czesto na trzeci dzien pojawia
        sie niewielki katarek.
        Czy tak wyglada kaszel jak jest glista? Jakie sa jeszcze inne objawy?
        • sigvaris Re: pasożyty 13.03.06, 16:40
          Nie rozróżnisz na oko lamblii od innego pasożyta. Moga dawać bardzo podobne
          objawy.
          Zerknij na wątek, tam jest więcej:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
          I pytaj dalej.
        • jagna1 Re: pasożyty 13.03.06, 16:50
          Mój synek miał podobne objawy tzn. ciągły katar + nie jadł i był bardzo blady,
          zrobiliśmy badania i jest pasożyt (glista). Jesteśmy w trakcie leczenia.
          Najlepiej zróbcie badania.
        • gossia2 Re: pasożyty - gdzie badac w W-wie 14.03.06, 13:45
          Prosze podajcie namiary na dobre laboratorium w Warszawie. Chce sie wybrac
          prywatnie. Chcialabym zrobic badabnie w kierunku lambii i pasozytow.

          Poczytalam i jestem juz prawie pewna ze mamy robaki. Oprocz kaszlu syn kreci
          mlynki w lozku w czasie snu, bola go nozki w nocy (bralam to za bole
          wzrostowe), czesto ma since pod oczami, ma napady zlosci i uskarza sie na bole
          brzuszka.

          • sigvaris Re: pasożyty - gdzie badac w W-wie 14.03.06, 22:35
            Tel do p. Kamirskiej 501 752 315 - jesli zbierzesz już material do badania,
            dzwonisz do p.K i pytasz, gdzie masz Jej zawieźć.

            A zbierasz do 3 pojemniczków. Co drugi dzień zapełniasz jeden do min. 1/2
            pojemności. Przechowujesz w lodówce. Opisujesz ( dane i dzień pobrania) -
            ostatniego dnia zawozisz na umówiony adres.
            • gossia2 Re: pasożyty - gdzie badac w W-wie 15.03.06, 10:09
              Dzieki za namiary. Mam jeszcze pytanie.
              Czy powinnam sie skontaktowac z p. Kamirska zanim zaczne zbierac material, czy
              nie ma takiej potrzeby?
              I bardziej przyziemnie, ile to mniej wiecej bedzie mnie kosztować?
              Czy ja z mezem tez powinnismy sie odrazu przebadac, czy po prostu zalozyc, ze
              jak maly cos ma to my tez i razem z nim sie leczyc w ciemno?
              Te pojemniczki, to takie, jak sie kupuje na ogolne badanie moczu?

              Przeczytalam mnostwo Twoich postow i wiele sie z nich dowiedzialam. Bardzo Ci
              za to dziekuje. Bylam calkowicie nieuswiadomiona w kwestiach pasozytow.
              Przepytalam teraz kolezanki i okazalo sie, ze odrobaczaja swoje dzieci w ciemno
              raz na rok mniej wiecej, bo tak zalecali im lekarze. Mi nikt nigdy nie
              wspomnial o koniecznosci odrobaczania, ani wogole o mozliwosci wystapienia
              pasozytow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka