Dodaj do ulubionych

do Marty 3331 :)

18.01.07, 14:18

Hejka :) o ile dobrze pamiętam jakoś w połowie stycznie miałas mieć kolejny
zabieg, ciekawa jestem jak tam postepy u Ciebie ?
Co Ci w ogóle pani doktor powiedziała, jake są szanse że zniknie ???
Wiesz mam do Ciebie prośbę...Ty jesteś znawczynią tych wszystkich podkładów z
La Roche Posay więc...
Gdybyś mogła mi doradzić taki bardzo dobrze kryjące...Mam teraz ten w białej
tubce ...no i kryje ale..mi się wyadje ze mimo to go widać...chyba ze położę
kupke to wtedy nie widać naczyniaka ale widać ze jest tona pudru :)
Słyszałam cos o LRP Touch coś tam...
Czy on jest lepszy w kryciu od tego w białej tubce ?
Czy Ty czasem go nie używasz, jeśli tak to jaki numer...tzn kolor :)
bede wdzięczna za odpowiedź...
Pozdrawiam Ciepło Agata
Obserwuj wątek
    • marta3331 Re: do Marty 3331 :) 20.01.07, 23:17
      heeej:) znawczyni od podkladów hahaha:))) wiesz co,ten touch pro jest fajny-tzn
      mialam probke ale chyba kryje porownywalnie do tego na "u" tylko ma inna
      konsystencje;) ale SLuchaj! odkrylam cos zupelnie ekstra super! cos takiego co
      zwie sie DERMACOL. nie wiem w jakich sklepach go mozna dostac ale ja kupuje
      przez internet i kosztuje mnie to-UWAGA UWAGA- 11 zl;) a jest po prostu
      SUPER!!!!jetst chyba w 8 kolorach mozesz sobie zamowic,nawet jaiek 2 i
      ewentualnie wymieszac. tego podkladu daje 2 razy mniej niz tego z la roche;) na
      serio jest fajowy.podam Ci adres strony zdie go mozna zamowic- np.
      www.esentia.pl. taki sklep internetowy kosmetyczny. a z tymi rezultatami u
      mnie..heeeh... ciezko:(tzn robia sie ta biala kropki ale to ciagle jest malo.
      raczej calego sie nei da usunac co najwyzej rozjasnic tzn mysle ze po bokach i
      nan nocsei moze byc znaczne rozjasnienie bo tu wiedze najwieksze efekty ale na
      srodku policzka jest jakby"skupisko" tego naczyniaka i mysle ze z tym bedzie
      ciezko.. zobaczymy..ile sie da tyle sie zrobi. natury na sile nie mzienie ani
      medycyny do przodu tez nie posunę.. bede sie cieszyc z kazdej poprawy:))
      pozdrawiam i zdiekjuje za pamięc;)ps- a poza tym-nie przejmuj sie tak ta swoje
      plamka ona jet naprawde niewielka mysle z ewiele osob nawet na to nie zwraca
      uwagi;)) papa:)
      • agola Re: do Marty 3331 :) 20.01.07, 23:56
        dermacol można kupić we wszystkich lepszych drogeriach. Ja wypróbowałam już
        chyba wszystkie istniejące podkłady, ale szkoda pieniędzy w moim przypadku.
        Tylko dermacol pokrywa calego naczyniaka i to tak, że nic absolutnie nie widać -
        oprócz tego, że mam fluid.
        • marta3331 Re: do Marty 3331 :) 21.01.07, 20:05
          w drogeriach? hmm no wlasnie ja go w zadnej w krakowie nie moglam znalezc..moze
          w jakis innych miastach są:) ja nie daje fluidu ewentualnie troche go(DERMACOL)
          mieszam z kremem zeby sie ladnie rozprowadzal i jest super-nic nie widac a tez
          nie jest latwo zakryc mohego naczyniaka:) wiec polecam polecam polecam!!!
    • czuczilek Re: do Marty 3331 :) 22.01.07, 12:04
      Aj tam :) a ja już zamoiłam La Roche Posay... o tym dermacolu jednak
      poczytałam, no i fakt kusi kusi :) ale chyba bym go stosowała jako korektor a
      nie podkład bo efekt maski to najgorsze co może być :)
      Natomiast Le Roche moge stosować na całą twarz :) wspaniale się wtapia ... no
      rewelacja :) ale na dermacol się skuszę do stosowania miejscowo :))

      • marta3331 Re: do Marty 3331 :) 23.01.07, 10:13
        ale dermacol lepiej wyglada niz la roche!!!!!! serio ;)la rocha dawalam wiecej a
        tego daje mniej i lepiej wyglada poza tym kolory mi badziej odpowiadaja bo sa
        takjie jak skora a la roche jest troche rozowy jak dla mnie. ale sama
        wyprobuj;)sama zobaczysz co ci sie barzdiej spodoba. ale nawet jakbym nie maila
        naczyniaka to bym stosowala dermacol! tam serio wystarczy tego troszeczke i ci
        sie super rozprowadza i ladnie kryje. zalezy ile tego dasz. wg mnie ejst
        naprawde fajny. :)
        • czuczilek Re: do Marty 3331 :) 24.01.07, 15:25
          Zamówiłam dermacol i teraz czekam az mi przyślą...poczytałam o tym dużo dobrego
          więc czemu miałabym się nie skusić :) jeszcze Ty tak zachwalasz :)
          A mam pytanie do Ciebie odnośnie numeru jaki stosujesz ???
          Bo zamówiłam nr 215 , i nie wiem czy dobry ??
          Jak myślisz ?
        • agola Re: do Marty 3331 :) 24.01.07, 20:55
          Włączę się w dyskusję, jak pozwolicie. Zgadzam się z Martą. Ja też wypróbowałam
          wszystkie chyba podkłady, ale na moj naczyniak schodzi chyba z pol opakowania i
          wyglądałam jak jakaś pudernica :/ (nie odważyłam się tak wyjsc na ulicę).
          Natomiast dermacol używam od 14(!) lat, codziennie, mam naprawdę b.dobrą cerę
          (oczywiscie wieczorem obowiązkowo mleczko+tonik), używa się go b.malutko a daje
          znakomite efekty. Szczerze polecam. Chyba naprawdę nie ma niczego lepszego.
    • marta3331 Re: do Marty 3331 :) 27.01.07, 18:32
      mm.. ja uzywam koloru 212 i 217... tzn te kupilam i jeszcze chce kupic
      211..najlepszy jest dla mnie 217 no ale to zalezy od rodzaju karnacji wiec tym
      co dla nie jest ok nie powinnas sie sugerowac;) po prostu poprobuj;) ja sobie
      poeksperymentuje i pomieszam rozne zobaczymy jaka Marta z tego wyjdzie hahahaha
      :))to pozdrawiam;))
    • 1umeczka Re: do Marty 3331 :) 28.01.07, 16:30
      do Marty i Agaty-mama Umy.
      proszę siegnijcie pamięcia wstecz- ile miałyście lat kiedy pojawiły się
      problemy w zwiazku z zmianą na twarzy?
      Uma będzie miała w marcu trzy,na razie jest ok, tzn. w związku z zabiegami
      często ogląda sie w lusterku ale jescze nie wartościuje-plamka jest rozległa na
      pół buzi- ja oczywiście przeżywam na zapas.
      a może odbywało się to wmiarę bezboleśnie- wybaczcie takie prywatne pytanie...
      monika
      • marta3331 Re: do Marty 3331 :) 29.01.07, 11:15
        hmm..chyab jakos w przedszkolu.. wiem ze sie balam bawic z dziecmi nieznajomymi
        bo ich mamy sie pyatly caly czas "a co ci sie stalo"... niestey to chyba jest
        taka troche polska mentalnosc.. jak bylam w dziecinstwie w niemczech to tam nikt
        nie zwracal na to uwagi.. heh.. no nie jest to latwe szczerze mowiac.. zawze
        ozna to jakos troszke zamalowac teraz sa rozne kosmetyki.. jak bylam amla to
        mama pytala mnie czy chcialabym miec taki "kremik'ale ja chyab wtedy nie
        chcialam.. to tez zalezy gdzie dziecko trafi-do ajkiej szkoly...na jakich
        ludzi.. ja mailam to szczescie z etrafilam na bardzo fajnych ktorym to nie
        przeszkadzalo:))ale.. z tym mozna zyc:)sa naprawde duzo gorsze tragednie..
        Prosze sie nie martwic..dzisiejsza medycyna i kosmetyka moga naprawde barzdo
        duzo:)najwazniesze zeby malenstwo zdrowo roslo potem jakos wszystko sie
        pouklada:) pozdrawiam:)
        • czuczilek Re: do Marty 3331 :) 07.02.07, 11:42

          Przepraszam że tak późno odp ale byłam chora i nie miałam dostępu do kompa :)
          Więc pytasz kiedy zaczeły się problemy ? Tak jak napisała Marta w przedszkolu
          dzieci zaczynają pytać :co to ? po co? cemu ? :-P
          Ale mi wtedy to Broń Boże nie przeszkadzało...byłam lubiana i żadnemu mojemu
          znajomemu to nie przeszkadzało..wręcz przeciwnie mówili że bez tej plamki nie
          byłabym już tą samą Agatą :)
          No i jak podjęcłam decyzje zeby to usunąć...każdy się dziwił czemu, że to mi
          uroku dodaje itd...ale oni nie wiedziali ze tak naprawde to przychodzi czas
          kiedy to zaczyna przeszkadzać... szczególnie kiedy człowiek się zakochuje :)
          ale i z tym nie było zadnych problemów...Nikt mnie broń Boże do tego nei
          namawiał wręcz pprzeciwnie, nikt się nie śmiał, nikt z tego powodu nei dawał mi
          do zrozumienia że jestem gorsza...
          Mój chłopak to jest wręcz zły jak msię "maskuje" :) no ale na mój grymas
          jeździ do mnie na zabiegi :)) i wspiera mnie jak może :) rodzice też choć
          początkowo podchodzili do tego sceptycznie... :)

          Nieststy dzieci w wieku przedszkolnym są...ciekawskie i ich na pozór niegroźne
          uwagi mogą jednak sprawić przykrość i sprawić ze dziecko będzie się czuło
          gorsze...miejmy jednak nadzieje że tak nie będzie...
          Jednak jeśli mogę coś poradzić...
          zdecyduj się na zabiegi, etraz jest tyle mozliwości żeby usunąć naczyniaki...za
          moich czasów była mowa jednynie o zamrażaniu co...:-/ no sami wiemy co tym
          sądzić :)

          Pozdrawiam :)
          • 1umeczka Re: do Marty 3331 :) 07.02.07, 12:54
            DZIEKUJĘ AGATKO ZA ODP.
            UMA CHODZI NA ZABIEGI OD 1.5 ROKU,JEDNAK PLAMKA JEST B.ROZLEGŁA PÓŁ BUZI - I
            ZAJMIE NAM JEJ UUWANIE TROCHĘ CZASU/LAT?/
            TAKI MALUCH OBECNIE PRAWIE TRZY LETNI NIE ZACIŚNIE ZĄBKÓW I NIE DA SOBIE ZROBIĆ
            WILU SERII .ALE DAMY RADĘ.JESCZE RAZ DZIEKUJE ZA ODPOWIEDŹ .
            POWODZENIA .
            MONIKA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka