Dodaj do ulubionych

Do Kruffy i Patyski

15.03.06, 23:23
Witam
Mam synka 3 letniego, u ktorego dr Z stwierdziła alergie i AZS. Mały może
jeść tylko ziemniaki, wieprzowine, smalec i mąkę ziemniaczaną. Karmiłam go
długo piersią ok 2 lat, byłam na diecie bezmlecznej i było dobrze (jadł
jajka, chleb, owoce), z chwilą odstawienia go od piersi jego stan znacznie
się zaczął pogarszać. Teraz jak cokolwiek nowego zje od razu jest efekt na
skórze (wygląda jak poparzony)...odrazu płakać się chce.

Do dr.Z trafiłam dzięki wam i bardzo za to dziękuje... jest bardzo konkretną
osobą...ale byłam dopiero na 1 wizycie i nie zadałam zbyt wielu pytań.

Powiedzcie prosze

1. Czy wasze dzieci były też na tak ekstremalnej diecie?
2. Jakie leki dostały Wasze dzieciaczki? Mój dostał Cropoz 3x i Zaditen 2x
oraz wapno.
3. Po jakim czasie stosowania ścisłej diety wasze dzieci zaczęły jeść inne
pożywienie np. pieczywo, ryż, jaja.
4. Jak długo prowadzi wasze dzieciaczki dr.Z
5. Czy Nalcrom nie działałby lepiej?
Prosze napisznie...jestem zdesperowana

Na dzień dzisiejszy piore w płatkach mydlanych i używam szarego
mydła...jeszcze nie kupiłam pokrowców antyalergicznych (czy one na prawde
pomagają?)

Pozdrowienia
Kasia
Obserwuj wątek
    • amadeokasia Re: Do Kruffy i Patyski 15.03.06, 23:26
      Gdzie zaopatrujecie się w ekologiczną żywność?...szukam głównie warzyw i owocow.
      Dodam, że jestem z W-wy.
      • dana35 Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 08:14
        Przepraszam, że się wtrącam, ale u mojego dziecka dr Z. też zdiagnozowała
        alergię pokarmową. Wydawało mi się to dziwne bo do pierwszego roku życia jadła
        wszystko co mogła w tym wieku, a potem tylko eliminacja i próba wprowadzenia
        czegokolwiek kończyła się fiaskiem. Po lekturze forum zrobiłam jej badania na
        grzyby, lamblie i pasożyty. Wyszła candida ++.
        Teraz po przeleczeniu pasożytów w ciemno (miała je choć nie wyszło nic w
        badanich - leczenie to potwierdziło) oraz leczeniu grzybicy dziecko je coraz
        więcej, nawet dynię, która powodowała silną reakcję alergiczną (kaszel i katar).

        Dr Z. jest świetnym alergologiem, ale bagatelizuje problem grzybów i pasożytów.
        Spróbuj może pójść w tym kierunku.
        Pozdrawiam.
        • amadeokasia Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 17:01
          Amadeusz miał robione badania pod kontem Grzybów, pasożytów i drożdżaków wyszła
          mu Candidia +, miał być przeleczony Nystatyną ale po 3 dniach podawania jej
          zaczoł strasznie wymiotować i nic niechciał jeść, całe szczęście, że pił to się
          nieodwodnił-lek został odstawiony i po 2-tygodniowej przerwie dostał Pyrantelum.

          Jedyne co wyszło podejrzane to w rozmazie-kwasochłonne wyszły 9 gdzie norma
          jest do 5.
          Badania IgE też były w normie, badania z krwi pod kontem alergii pokarmowej i
          wziewnej też nic nie wykazały .."mam zdrowe dziecko" - tylko skąd te objawy.
          Pani dr.Z stwierdziła, że mały może mieć alergie niezależną.

          Musimy jeszcze zrobić badanie na transaminazy...
          Mam nadzieję, że jakoś to przetrzymamy

          Dzięki za inf. i wsparcie

          Pzdr
          Kasia
          • nowajulka Re: Do Kruffy i Patyski 17.03.06, 00:02
            Te 3 dni są magiczne w leczeniu grzybów, bowiem najwcześniej w tym okresie
            obserwuje sie nasilenie objawów, co swiadczy o efekcie leczenia i trafności
            diagnozy. Gdyby był uczulony na jakkolwiek składnik nystatyny objawy byłby
            wcześniej. Na Twoim miejscu poszłabym w tym kierunku i zaczęła leczenie
            drożdżaków, któreprawdopodobnie Amadeusz ma.
      • patyska Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 08:57
        ja w ekosmaku, bylam tez klientka zielonego oka na wawozowej, ale moja kumpelka dopadla jakis
        artykul w Polityce, ktory jakby troche ostudzil moj zapal do tej budki na wawozowej sad
        • solidna Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 09:06
          Patysko, nie badz takasmile, podziel sie!
          p.s wierzysz mediom?
      • solidna Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 09:04
        Sklepow eko w W-wie troche jest, i zalezy, gdzie bedzie Ci wygodniej. Tu polecamy sobie sprawdzone- np. EkoSmak na Jubilerskiej w Geant- t. 611 49 29, warzywa zamawia sie do pt., drob do wt. Albo na bazarku na Wawozowej 36 paw. 97. W sieci "Piotr i Pawel" tez sa produkty eko, ale nie wiem, czy akurat maja tam warzywa. W Wola Parku jest siec Organic i tam tez mozna dostac warzywa.
        Z pewnoscia bedziesz musiala zrobic "runde" po miescie i sama zdecydowac, gdzie Ci najlepiej pasuje kupowac.
        Pozdr
        Bielanka
    • kruffa Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 08:07
      1. Moja córka miała powoli rozszerzaną dietę. Najgorzej było do roku.
      2. Takie same ale baz wapna, bo córka je Nutramigen
      3. jak miała 1,5 roku możła jeśc gluten, jak 2 - jajka i drożdze. Teraz w sumie
      prawie wszystko oprócz nabiału i silnych alergenów
      4. od 4 m-ca życia
      5. nie zauwazyłam żeby był lepszy i nie zawracałam sobie dłużej głowy z dalszym
      zdobywaniem go - dawałam cropoz g,
      U nas koszmar na skórze powodowala woda z kranu i zbyt duza ilosc płatków do
      prania pomimo 2-krotnego płukania. 1 łyzka była ok, ale juz 2 - masakra.
      Pokrowce działaja rewelacyjnie.

      Kruffa

    • patyska Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 08:56
      moj ma to samo sad je kilkanascie produktow wsrod ktorych jest alergen, ktorego nie moge wytropic sad
      a robilas synkowi jakies badania? np. na IgE calkowite? a transaminazy? czasem alergia znacznie
      "zanika" jak sie przejdzie na diete a'la trzustkowiec i daje probio czy tam prebiotyki wink a sprawdzilas
      trop grzybowo-pasozytniczy? warto!
      moje dziecko jest na ekstremalnej diecie, malo tego - zmiany ciagle sa, wiec nie jestem w stanie
      stwierdzic na 100% czy cos uczula czy nie. Jeremi dostawal cropoz, nadal dostaje kreon i zyrtec w
      tabletce (ten w kroplach uczulil po roku podawania, widocznie jakis skladnik podloza). nie umiem
      odpowiedziec na pytanie 3, bo Jeremi jest na diecie non stop. najbardziej mi zal wink ze moj syn trafil do
      Z. tak pozno, nawet nie pamietam kiedy, ale mial chyba z poltora roku. Nalcrom - nie ma w PL a cropoz
      tez jest ok.
      amadeokasiu, ja na twoim miejscu zrobilabym badania (jakie znajdziesz w "najczesciej zadawanych
      pytaniach" czy czyms w tym stylu) w tym posiew kalu i moczu oraz kal na grzyby i robale, podawala
      probiotyki, trzymala synkowi lekka "trzustkowa" diete (bez smazenia i wzdymajacych) i po kilku
      miesiacach sprobowala cos wprowadzic. trzylatki maja juz nie tak ciezkie pokarmowki, marsz raczej
      kieruje sie w strone nosa czy oskrzeli. wiec cos jest nie tak. pasozyty sprawdz.
      • amadeokasia Re: Do Kruffy i Patyski 16.03.06, 23:38
        Badania, które opisałam wcześniej były robione latem zeszłego roku. Czytając je
        dr.Z stwierdziła, że są dobre i na razie nie trzeba dziecka kuć i robić mu nowych.
        Stwierdziła również oglądając wyniki małego na Candide +, że każda matka
        chciałaby aby jej dziecko miało taki wynik.
        Dodam jeszcze, że robiłam małemu badanie włosa i wyszło w nich bardzo dużo
        toksyn + metale ciężkie typu rtęć.
        Byłam z nim na biorezonansie z żadnymi skutkami (jedynie lub aż wytypowanie
        alergenów było trafne).

        Przez cały czas zastanawiam się nad tymi pasożytami. Na pewno powtórze to
        badanie na właną rękę. Te toksyny przecięż muszą z czegoś być.

        Prosiłabym was jeszcze o inf. gdzie najlepiej zrobić te badania i jaki musi być
        odstęp w dniach przy badaniu na lamblie?

        Jeszcze raz dziękuję za pomoc na Was zawsze można liczyć.
        • patyska Re: Do Kruffy i Patyski 17.03.06, 09:03
          a to juz do pasozytowego szpenia, czyli sigvaris musisz sie udac po porade wink
          • dana35 Re: Do Kruffy i Patyski 17.03.06, 10:31
            Amadeokasiu pisłaś wyżej, że podawałaś dziecku pyrantelum. Lek ten nie zawsze
            jest do końca skuteczny.
            Na moją córkę zadziałał dopiero Vermox.

            • solidna Badania na pasozyty 17.03.06, 10:43
              mozesz zrobic u p. Kamirskiej (501 752 315)
              Kal do badania zbierasz co 3 dni, czyli np. w pon, czw, ndz. Zawozisz, jak zbierzesz wszystkie 3 pojemniczki. A do tego czasu trzymasz w lodowce.
              Jest to juz badanie na 3 grupy pasozytow, czyli w kierunku robakow, grzybow i plesni oraz pierwotniakow i ameb( w tym lamblii). Na owsiki trzeba miec dodatkowe szkielka (ktore mozesz pobrac u p. Kamirskiej). Koszt wszystkich badan ok. 80 zl. Zadzwon i dopytaj, gdzie masz dostarczyc material, bo K. jest w trakice przeprowadzki.
            • amadeokasia Re: Do Kruffy i Patyski 18.03.06, 10:36
              Mam do ciebie jeszcze jedna prośbę mogłabyś opisać jakie były reakcje skórne lub
              inne po podaniu małej Vermoxu?
              Po jakim czasie po przeleczeniu mogłaś podać jej coś nowego?
              Jak długo trwało leczenie i czy tylko Vermoxem?
              Czy leczyła się cała rodzina?


              • dana35 Re: Do Kruffy i Patyski 20.03.06, 09:22
                Leczenie dotyczyło całej rodziny.
                Córka dostała 2 razy pyranteleum w odstępach kilkudniowych, potem za jakiś czas
                Vermox (przez 3 dni po 1 tabl.) Nie pamiętam dokładnie dawek pyrantelum i
                odstępu w podawaniu.
                Po podaniu pyrantelum córka miała zewnętrzną infekcję sromu (co potwierdziło,
                że miała owsiki), zaś po Vermoxie wysypka i czarny mak w kupie. Dr Mikołajewicz
                powiedziała, że czarny mak w kupie to objaw włosogłówki.
                Po kilkunastu dnich powtórzyłam kurację Vermoxem, ponieważ coś mi jeszcze nie
                grało i tylko pierwszego dnia przyjmowania Vermoxu był mak w kupie (ale
                zdecydowanie mniej niż poprzednio), żadnych wysypek nie było.

                Po leczeniu odczekałam jakiś czas, ale nie pamiętam ile.
                Zaczęłam podawać jej produkty potencjalnie mało uczulające (amarantus, kasza
                jaglana).
                Dzisiaj je pestki dyni, ponieważ panicznie boję się wtórnego zarażenia.
                Wcześniej dynia powodowała u niej silną reakcję alergiczną (ponieważ pasożyty
                jej nie lubią).
    • mamajulitki Re: Do Kruffy i Patyski 19.03.06, 13:55
      wtrace swoje trzy grosze
      udezylo mnie w twej wypowiedzi, ze zaczelo sie pogarszac po odstawieniu od
      piersi, w mleku kobiecym sa substancje ktore dzialaja jak probiotyki, moze
      teraz mu ich brakuje, sprobuj dac lacidofil lub cus takiego
      ja jestem zielona ale moze jest to wynikiem jakichsik gosci nieproszonych
      trzymaj sie
      Iwona
      • amadeokasia Re: Do Kruffy i Patyski 20.03.06, 15:58
        Dziękuję Wam za cenne wskazówki. Pod koniec miesiąca mamy wizyte u p.Z więc
        zapytam o podawanie Lacidofilu (słyszałam, że jako jedyny nie zawiera laktozy).
        Badanie na wszelkie pasożyty oddam za jakieś 2 dni do` analizy i zobaczymy.

        Wydaje mi się, że taka diametralna zmiana może ty być spowodowana przez jakieś
        pasożyty, ponieważ mały ma w swojej diecie z mięs tylko wieprzowine (która jak
        niedawno wyczytałam na forum sprzyja rozwojowi pasożytów). Dodam jeszcze, że w
        zeszłą wiosną jeszcze jadł pieczywo żytnie, marchew i dużo innych rzeczy.

        Czekam jeszcze na cenne wskazówki.

        Pzdr
        Kasia
        • chalsia Re: Do Kruffy i Patyski 20.03.06, 16:16
          Laktozy nie zawiera również Beneflora.

          Bardzo jestem ciekawa jakie jest naukowe wyjaśnienie nt. tego, że jedzenie
          wieprzowego mięsa sprzyja rozwojowi pasożytów. Albo poproszę o link do
          odnośnych watków.

          Chalsia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka