Dodaj do ulubionych

boszszszsz... :/ czy skoro...

04.05.06, 17:24
... po podaniu rhinocortu katar nagle zniknal, to znaczy, ze to nie
zaziebienie? nie ma sie co ludzic? kurrrrrrrrrrrrrrr...de no...
Obserwuj wątek
    • izzunia1 Re: boszszszsz... :/ czy skoro... 04.05.06, 18:00
      Sterydy zmniejszaja obrzek tkanki niezaleznie od czynnika, ktory to spowodowal.
      Czy to infekcja czy podloze alergiczne. Nie stosuje sie ich przy "zwyklym"
      katarze bo nie ma takiej potrzeby. Ale kazdy katar zniknie po podaniu
      rhinocortu, co nie znaczy, ze to nie zaziebienie.
      • patyska buhahahahaha! 04.05.06, 19:42
        mowie do mamy - to gdzie ten rhinocort, bo trzeba wieczorem znow podac. a w
        ogole to gdzie ulotka bo chce poczytac co i jak dokladnie. a mama mi, mowiac,
        ze nie bylo zadnej ulotki, podaje... sterimar!!! big_grinDD czyli po sterimarze
        mojemu dziecieciu znacznie zmniejszyl sie alergiczny niezyt nosa. no to fajnie,
        tylko co teraz? dawac sterimar a z rhinocortem sie wstrzymac skoro objawy
        prawie zniknely (sa tylko alergicznie malane oczka)? poradzcie cos Mamusie
        zorientowane w tego typu objawach. dzieki.
        • magda-lis Re: buhahahahaha! 04.05.06, 23:13
          Patyska, nie jestem zorientowana, wręcz sama mam duszę na ramieniu bo tyle co
          Ci napisałam w poprzednim poście o niedużym katarze u nas okazało się ze mały
          zaczał kichać jak z armaty i teraz leje mu się z nosa woda. Właśnie ledwie co
          usnął bo ma tak zapuchnięty nos.
          Tak sobie pomyślałam, że moze to jednak wirus gorączki nie ma (37,2) narazie,
          podejrzewam ze może się pojawić jeśli to wirus ale nie musi, ale za wirusem
          przemawia u nas fakt ze ja tez od kilku dni kicham, a dzisiaj przechodzę samą
          siebie a alergikiem nie jestem i nie byłam - goraczka taka jak u mojego dziecka
          czyli żadna. Moze u was podobnie?
          Najprościej bedzie chyba poczekać tydzień jak minie to znaczy że wirus jak nie
          to się będzie trzeba zastanowić...
          zdrówka apsik smile
          • chalsia Re: buhahahahaha! 05.05.06, 00:12
            he he he, to że nie byłaś alergikiem, to nie znaczy, że nim nie jesteś. Może
            właśnie teraz po raz pierwszy w życiu masz katar sienny.
            Chalsia
            • magda-lis Re: buhahahahaha! 05.05.06, 11:56
              Chalsia, to brzmi jak "teoria spisku" - wszyscy jesteśmy podejrzani.
              Nie wiem jak się czuje człowiek przy alergii, ale ja tak się czułam zawsze przy
              infekcjach jak czuję się teraz.
              Chyba trudno podejrzewać alegię przy każdym katarze, chyba że pojawia się
              regularnie co rok, albo trwa zbyt długo. Nawet alergik może być przecież
              przeziebiony. Czego sobie i wam wszystkim serdecznie życzę.
              pozdrawiam
          • kruffa Re: buhahahahaha! 05.05.06, 07:42
            Teoretycznie alergikiem to ja nie byłam przez prawie 30 lat, az w końcu się ona
            ujawniła i gdyby nie przypadkowa rozmowa z lekarką w życiu bym nie pomyślała, że
            to alergia.

            Kruffa
          • chalsia Re: buhahahahaha! 05.05.06, 12:45
            > Najprościej bedzie chyba poczekać tydzień jak minie to znaczy że wirus jak
            nie
            > to się będzie trzeba zastanowić...

            To też nie znaczy, że wirus. Może być tak, że steżenie alergenu spadło do
            takiego poziomu, że nie wywołuje objawów. Albo, że coś tam przestało własnie
            pylić.
            Czy jak przebywasz na dworzu to jest tak samo jak jesteś w domu czy
            inaczej/gorzej?
            Chalsia
            • magda-lis Re: buhahahahaha! 05.05.06, 14:08
              Trudno powiedzieć, wczoraj było lepiej trochę na dworze, ale dzisiaj czujemy
              się oboje tak fatalnie że siedzimy w domu a małemu podchodzi temp. pod 38... ja
              chyba też mam ale sobie nie mierzyłam.
              pozdrawiam
        • kruffa Re: buhahahahaha! 05.05.06, 07:43
          Bierz dzieciaka, idź do alergologa - niech małemu śluzówkę obejrzy i będzie
          wiadomo, czy masz podawac czy nie i ewentualnie co. Ja bym tak zrobiła.

          Kruffa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka