monika450
05.05.06, 23:56
Hej
Tak zatytuowałam ten wątek bo mam podejrzenia co do alergii u mojej córki na
lateks własnie choć tak naprawdę sama nie wiem. W zasadzie chciałabym się was
poradzić.Co o tym sadzicie? Oto nasza historia w skrócie:
Córcia ma 10 miesiecy. W 2 miesiacu jej zycia mielismy ogromny problem z
wysypką. Pojawiła sie na twarzy i tułowiu. Cała była zsypana krostkami, które
zaczeły zlewać się w placki. Nie swedziało jej to, nie bolało nie
przeszkadzało, ale wygladało to strasznie. W sumie pomogła masć na potówki,
ochłodzeninie, częste kąpiele. Smarowalismy ja wtedy tenno hermal i skórka
popawiła się niemal do stanu idealnego.
W styczniu jak mała mniała pół roku pojawiła się pierwszy suchy placek nad
łokciem. Okragły suchy liszajowaty o srednicy około 1 cm. Pediatra kazała nam
nic z tym nie robic wg niej było to bakteryjne. W przeciagu miesiaca suche
placki zaczeły pojawiac się w okolicy pierwszego tj za łokciem pod łokciem nad
łokciem. Teraz suche placki pojawiły się na nózkach (na udach i na łydkach).
Przyznam sie że w zasadzie nie uważaliśmy na nic ani w diecie ani w otoczeniu
więc moze to być alergia na coś innego niz guma ale mam takie podejrzenia pnieważ:
- zaczelismy chodzić na basen i uzywac zarękawków (gumowych)i wtedy to sie
pojawiło (ale juz 2 miesiące nie chodzimy a to nie zchodzi)
- wprowadzilismy smoczek lateksowy (bo zaczeła ssać palca)też w styczniu
- kupilismy puzzle piankowe i matę antyposlizgowa do wanienki też gumową
Wszystkie te wyżej wymienione rzeczy zrobiliśmy w styczniu kiedy pojawiły się
suche placki ale ja do tej pory tego nie wiazałam z nią.
Odnośnie alergii na lateks czy ona jest tylko kontaktowa, czy w przypadku
smoczka może uczulić np. krzyzowo z jakims pokarmem. Tak ślisko poruszm sie w
tym temacie bo zupełnie sie nie znam. Moze ktoś miał podobny problem i jest w
stanie mi cos podpowiedzieć. Pozdrawim Aga