patyska 09.05.06, 10:30 ... bo ze mna znacznie lepiej, a z Jeremim nieco lepiej. a jak u was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata9991 Re: chyba brzoza odpuszcza... 09.05.06, 11:33 u nas jeśli chodzi o psikanie, to też dobrze-claritina zatrzymała, natomiast skóra na buzi cały czas fatalna-sucha skorupa na powiekach, brodzie, wokół ust, chociaż dziś w sumie też lepiej niz kilka dni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia888 Re: chyba brzoza odpuszcza... 10.05.06, 10:19 Tak, sprawdzalam. Pylenie brzozy spada. Ale jeszcze dab jest na maksa . Wiec u nas chyba dlatego jeszcze pod gorke. Ale jeszcze z tydzien-dwa i "drzewowcy" maja spokoj . Odpowiedz Link Zgłoś
agata9991 Re: chyba brzoza odpuszcza... 10.05.06, 13:09 wczoraj alergolog nam mówiła, że w zeszłym tygodniu stężenie pyłku brzozy w Warszawie było najwyższe od kilku lat, nawet pacjenci, którzy od kilku lat nie mieli objawów, zgłaszali się do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś