17.05.06, 10:59
Dzwoniłam dzisiaj do Warszawy do pani Kostrzeńskiej. Nie ma żadnego problemu
z wysłaniem próbki kału do Warszawy, droga jaką odbędzie, nie miała żadnego
wpływu na wynik badania, z tym że jak wspomniałaś w swoim poście, muszę
próbke włozyć do podłoża transportowego stałego , które ją właściwie
zabezpieczy.
Pani dr. mi tłumaczyła jak to zrobić, ze jest tam jakaś galaretka, ze jest
tam jakaś rurka itp. Powiedziała, że moge ja kupić w labolatorium lub w
sanepidzie.Mam nadzieję, że będę wiedziała ,jak to zwinnie zapakować. Jak
długo czeka sie na wynik- o to juz nie zapytałam z wrażeniasmile)))

Justyna z Zielonej Góry
Obserwuj wątek
    • maladorotka Re: Do Dziuni 17.05.06, 11:02
      dziewczyno, stuknij sie porzadnie w glowe, i zamiast wysylac kupe do warszawy
      zanies ja do sanepidu. A chcesz wiedziec jaki bedziesz miala wynik u tej
      szarlatanki? Lamblie +, grzyby +, wiec juz mozesz sobie podarowac, acha i juz
      sobie kup leki dla calej rodziny.
      • justinezg Re: Do Dziuni 17.05.06, 11:24
        Wyhamuj kobieto trochę ze swoimi wypowiedziami.
        A tak na margienesie grzyby u mojego dziecka juz wyszły dwukrotnie w
        odstepstawie 4 miesiecy i nie robiłam tych badań, jak Ty to nazywasz : u
        szarlatanek. Chyba naprawde nie wiesz, jak to jest ,jak dziecko jest chore,
        moze jeśc kilka produkótw na krzyż. Nawet nie masz pojecia ,jak to jest , jak
        dziecko drapie sie w nocy do krwi. Musiałabys to wszystko przezyć i nie
        przespać przed 2 lata ,ani jednej całej nocy.
        Gdyby nie to forum nie wiedizłam bym dlaeczego i od czego moje dziecko ma
        stwierdzone azs.

        Tak, że zastanów sie ,co wypisujesz, bo takie mądrowanie nie wyjdzie Ci na
        dobre, jak wspomniała Ci Nowajulka.
        Nie życzymy sobie tutaj takich obelg pod adresem kogolwiek, każdy rodzic leczy
        swoje dziecko gdzie chce i u kogo chce.


        Justyna z Zielonej Góry

        P.S. Zawsze czytasz korespondencję skierowaną nie do siebie? Nie Ciebie pytałam
        o poradę.


        Przepraszam inne mamy za mój ton, ale nie mogę tego czytac , to ta Pani
        wypisuje tu od jakiegoś czasu tzn. maladorotka

        • maladorotka Re: Do Dziuni 17.05.06, 12:10
          o, a kerstik, czy jak jej tam, to chyba tez nie dziunia? a moze to jedna osoba w
          trzechsmile A Justi masz przekopane zadajesz sie z partyzantem i podburzycielem, to
          juz nie bede pisac, bo cie ta kerstin wykluczy ze zwiazkusmile
    • maladorotka Re: Do Dziuni 17.05.06, 11:38
      Wyobraz sobie, ze wiem co to jest drapanie sie dziecka az do krwi, straszne i
      bardzo ci wspolczuje, zwracam ci tylko uwage, ze to wcale nie musza byc pasozyty
      a ciezka alergia i trzeba ja niestety leczyc. Moja sieostra ma syneczka, teraz
      bedzie mial dwa latka i jest dokladnie tak jak piszesz, rany do krwi, ale juz
      jest coraz lepiej, natomiast dziecko jest leczone u dobrego alergologa, dopiero
      teraz sa efekty. A sama widzisz, ze te grzyby wychodzily ci takze w labor.
      innych, a grzyby najlepiej leczyc probiuotykami, enterol, lakcidofil przez pare
      miesiecy. ja poprostu nie wierze w zadne biorezonanse, ale rozumiem, ze tonacy
      brzytwy sie chwyta. A panie o ktorych czesto tu mowa bogaca sie na naszych
      dzieciach i naszej bezmyslnosci, tylko tyle.
      • justinezg Re: Do Dziuni 17.05.06, 11:58
        Moje dziecko niebawem skonczy 3 latka. Od urodzenia do dwóch lat nie przespałam
        żadnej nocy. Dopiero od jakiegos roku skóra wyglada, lepiej ,ale i tak sa
        ciągle na niej zmiany, a to wysypki, a to liszaje , raz przypałetał sie do nas
        liszjaec zakaźny wskutek rozdrapywania ciałka. Dziecko lecze od urodzenia u
        alargologów , jest pod stała opieka dermatologa. W ubiegłym roku po ospie tak
        sie pogoszyła skóra, ze mozna było poórwnac jej stan do ok. sprzed dwóch lat,
        całe ciałko czerwone, swedzące ,suche. Niedawno orzekli nam niepełnoasprawność
        dziecka na podstawie zdiagnozowanych chorób: azs, kandydoza, szmery w serduszku.
        Zyrtec, nutramigen ,dieta eliminacyjna nie przynosiła więskzych rezultatów, do
        dzisiaj dziecko jest na diecie i nie wiedze,aby sam alergolog potrafił mi
        pomoc, jak 4 miesieczne leczenie candidy nie przyniosdło oczekiwanych efektów-
        dieta antygrzybicnza, priobiotyki non stop ,a wynik po 4 miesiacach taki sam.
        Wiec pytam sie alergologa, pediatry dlaczego tak sie dzieje , skoro dziecko
        prawie nic nie je (tzn. je ale ma bardzo monotonna i ubogą dietę), lekarze nie
        wiedzą co powiedzieć. Mówią tylko ,ze grzyba trzeba dalej leczyć.

        Wyniki testów z krwi tez nic nie wykazały- zero alergii pokarmowej i
        wziewenj ,a jednak ...... Daje mi to duzo do myślenia i bede drazyc temat, bo
        dopóty nie zrobie wszystkiego i nie bede pewna ,ze to tylko alergia lub
        grzyb , czy może bakterie,to nie bede miała spokojnego sumienia.
        Czyli rozumiem ,ze to nie Ty nie przespałas zadnej nocy ,tylko Twoja siostra?

        Tez nie wierze w biorezonas, daleka jestem od takich metod, ale skusze sie na
        leczenie dziecka lekami izopatycznymi. Skoro leki antyalergiczne nie potrafia
        sobie poradzic, to będę sie łapała tonącego okretu.

    • maladorotka Re: Do Dziuni 17.05.06, 12:04
      Bardzo ci wspolczuje, naprawde, ja juz ostatni raz, bo rzeczywiscie pytanie nie
      do mnie, ale na usprawiedliwenie dodam, ze fanatyzm, hamuje rozsadne myslenie, a
      tu na tym forum jest tego duzo, zbyt duzo. Dobrze miec kilka roznych opini, niz
      jwszystkie takie same, poszerza nasze mozliwosci dotarcia do przyczyny. chce ci
      jeszcze tylko powiedziec, ze moze jak twoje dzieciatko ma 3 latka, zrob mu testy
      skorne. Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia dla twojego dziecka.
    • kerstink Justinezg 17.05.06, 12:05
      Czeka sie tydzien, wyniki przesyla droga mailowa - o ile chcesz.
      Powodzenia.
      K.
      • maladorotka Re: Justinezg 17.05.06, 12:11

        o, a kerstik, czy jak jej tam, to chyba tez nie dziunia? a moze to jedna osoba w
        trzechsmile A Justi masz przekopane zadajesz sie z partyzantem i podburzycielem, to
        juz nie bede pisac, bo cie ta kerstin wykluczy ze zwiazkusmile
        • justinezg Re: Justinezg 17.05.06, 14:37
          Nie obawiam sie tego ze strony Kerstink, bo bardzo Ją szanuję.
          Poza tym, nikogo nie obrażam tak jak Ty.
          Związki z Kerstink, czy Dziunią , czy Kruffą, czy jakakolwiek inną mamą, o czym
          Ty pleciesz ....?
          To są kobiety z których porad korzystam i będe korzystać.
    • dziunia_f Re: Do Dziuni 17.05.06, 21:17
      No to super, ze jest taka mozliwosc wysylki probki. Na pewno bedzie przebadana
      wzdluz i wszerz. Podloze transportowe to probowka z pozywka dla bakterii-wlasnie
      taka galaretka na bazie agaru. Zwykle podloze transportowe zawiera jeszcze
      szpatulke do pobrania wymazu, i jak juz na szpatulce bedzie material (kal)
      musisz ja wbic w ta galaretke. Zamknac szczelnie i wyslac. Czasem jest problem z
      zakupem tego podloza, nie wszytskie apteki maja. Ale mozesz pytac w
      laboratoriach mikrobiologicznych, moze Ci odstapia po prostu. A na wyniki
      bedziesz czekala pewnie okolo tygodnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka