zaparcie -proszę o rady

28.05.06, 09:15
Synek (8 miesięcy) wczoraj i przedwczoraj nie robił kupy, co zdarza mu się po
raz pierwszy. Jest na piersi, od 10 dni je indyka (tylko indyka, i to małe
ilości), o bardzo rozwodnionej konsystencji. Wczoraj zrobiłam mu od niego
przerwę. Podaję też wodę, ale wycieka kącikami ust. On jej prostu nie łyka,
chyba że jakoś wpadnie daleko i nie ma wyjścia.
Jeśli się nic nie zmieni, będę musiała coś z tym zatwardzeniem zrobić.
Myślałam o kompocie z suszonych śliwek, ale obawiam się, że będzie "wyciekać"
tak samo jak woda. A jak się już zdecyduję, to nawet jeśli przełknie tylko
troszkę, i tak będę musiała czekać 7 dni przed wprowadzeniem czegoś nowego.
Tymczasam kompot z suszonych śliwek nie jest pokarmem szerokiego zastosowania.
Następną rzeczą którą miałam wprowadzić jest kasza jaglana, i zastanawiam się
czy tego nie zrobić mimo zatwardzenia. Kasza chyba zawiera błonnik, który
pomaga w pracy jelit? A to byłaby dobra inwestycja na przyszłe karmienia.
Jak uważacie doświadczone Mamy, która z tych opcji byłaby lepsza? A może jest
inny sposób o którym nie pomyślałam?
    • abumba Re: zaparcie -proszę o rady 29.05.06, 21:30
      Cześć!
      Karmisz tylko indykiem i piersią?To jakaś dziwna dieta.Mięso powinno się
      wprowadzać później,po warzywach i owocach...a jak z
      jabłkiem?Próbowałaś?Najlepsze jest jabłko skrobane na zatwardzenia.Ja przekrajam
      mojej małej jabłko na pół i daję jej do gryzienia.Zatwardzenia to normalna
      sprawa przy rozszerzaniu diety.Możesz też podawać probiotyk,np.Lacidofil (jest
      bezpieczny i nie zawiera mleka).
      Pozdrawiam!
      KasiaMN
      • pytkasia Re: zaparcie -proszę o rady 29.05.06, 22:42
        Dzięki za informację, że to norma. Spróbuję probiotyk - zastanawiałam się
        właśnie nad tym.
        Testowaliśmy parę pokarmów, najpierw warzywa i owoce, ale wszystko go uczulało.
        Spróbowałam zupełni inny rodzaj - mięso, czyli indyk i jest ok. Jabłko go uczula
        nawet kiedy jem tylko ja.
        Właściwie mały już zrobił kupę, ale płynną z bordowymi, śluzowymi grudkami. Nie
        wiem co o tym sądzić.
    • pasmo30 Re: zaparcie -proszę o rady 29.05.06, 22:37
      A wiesz na co dziecko ma alergię? Próbowałaś wprowadzać jakieś owoce? Jeśli
      nie, to możesz spróbować. A jeśli się obawiasz to daj warzywa, np. brokuły albo
      dynia ze słoiczka Gerber. Spróbuj jakoś podawać wodę, może łyżeczką, kubeczkiem
      niekapkiem, albo nawet strzykawką od leków.
      Kasza jaglana nie zapiera, więc też możesz dawać, ale nie sądzę aby się po niej
      poprawiła od razu z kupkami.
      Najlepsze by były suszone śliwki Gerbera w słoiczki, tylko że one też niewiele
      wniosą do jadłospisu. Ale na kupki działają nieźle.
      • pytkasia Re: zaparcie -proszę o rady 29.05.06, 22:54
        Dzieki. Czy te dynie i śliwki są bez żadnych dodatków? Kajtka uczula kukurydza i
        ryż, między (wieloma) innymi. Czy mogłabym je stosować na przyszłość biorąc pod
        uwagę, że ta kupa wcale nie była "twarda"?
        Z piciem już mi ręce opadają. Próbuję podawać mu wodę od 2 tyg. a on dalej nie
        łyka. Otwiera buzię i siorbie z łyżeczki po czym... woda wycieka ma śliniaczek,
        niekapek i butelka odpadają w ogóle. Czy ktoś ma na to pomysł?
        • pasmo30 Re: zaparcie -proszę o rady 29.05.06, 23:23
          A tego indyka je ładnie z łyżeczki? Może musi jeszcze troche poćwiczyć z
          piciem. A może mu nie smakuje, tylko co pozostaje skoro soczki nie bardzo,
          troszkę glukozy? Całe picie mu się wylewa z buźki? Może coś tam jednak łyka?
          Na 100% pewna nie jestem, ale chyba dynia i śliwki są bez dodatków (poza wodą).
          No jak kupki są żadkie to śliwki może nie, ale dynia nie powinna zaszkodzić.
          Może coś zjadłaś i małemu zaszkodziło, dlatego miał problem z tą kupką i tak
          dziwnie ona wyglądała?
          • pytkasia Re: zaparcie -proszę o rady 29.05.06, 23:45
            Trzy dni wcześniej wprowadziłam kalafiora do swojej diety. Ma lekką wysypkę, jak
            zwykle, ale do tej pory nie reagował zaparciem na alergen, więc tych faktów nie
            połączyłam.
            Z tym indykiem to tak różnie -trochę wycieka, trochę zostaje. Jest bardzo
            wodnisty, bo inaczej się ksztusił. Ale faktycznie bardziej mu smakuje. Woda
            wycieka prawie cała.
Pełna wersja