Dodaj do ulubionych

do Sigvaris

25.06.06, 17:15
Dziękuję bardzo za wskazówki w sprawie pasożytów. mam jeszcze parę pytań,
jeśli znajdziesz chwilkę to będzie mi b.miło.
1. raz już robiłam badanie kału (chyba w grudniu) nic nie wyszło, czy mam
powtórzyć. Ile próbek kału zebrać, z ilu dni - wtedy zaniosłam jedną
2.czy owsiki mogą powodować świąd co noc?
3.cały czas leczymy i pielęgnujemy synka na azs, a ja cały czas próbuję
dociec powodu tych zmian i potwornych świądów (synek się drapie:
a.kiedy zrobi mu się ciepło
b.pod wpływem emocji - najmniejsze zdenerwowanie powoduje lawinowo
narastające drapanie)
c.drapie się mniej w dzien i tak jak pisałam w nocy bardziej
zajęte ma prawie 100% skóry - klasyczne dla azs suche miejsca we wszystkich
zgięciach i kaszkowatą wysypkę na plecach brzuszku i pupie - czy taki obraz
mogą dawać "robale"
d.mam również malutką córeczkę (5miesięcy - na szczęście narazie ok)- czy
możliwe jest moje ewentualne profilaktyczne odrobaczanie.

Dziękuję i przepraszam,że tak długo
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: do Sigvaris 25.06.06, 21:54
      1. powszechnie zaleca się 3 krotne badanie kału w odstępie 3-4 dni (robaki).
      Podobnie lamblie (co 2-3 dni) - przy tych objawach powinnaś solidnie wykluczyc
      obie możliwości. Co do tego ile próbek do jednego badania i jak przygotowane -
      musisz pytać w wybranym przez Ciebie laboratorium. I LABORATORIUM jest tu
      kluczowe. Wybierz nawet najdalsze, oby jakoś polecane lub z opinią, że miewają
      chorych.. Dodam - a nie chcę wprowadzac nagonki na szukanie pasożytów i
      szukania w nieskończoność - sanepid zaleca 7-krotne badania plastrowe np.
      owsików!
      2. Mogą. Raz, że pokoleń z autozarażeń może być sporo i co i rusz jakieś
      pokolenie samic składa jaja, a składa wokół odbytu, czasami w wargach
      sromowych, na mosznie . To wychodzenie na zewnątrz i poruszanie się samic -
      bardzo swędzi.
      Dwa, że przy owsicy występuje czasami świąd "zapamiętany". Tzn. nawet u
      wyleczonych osób odruch drapania (jeśli się pojawił w czasie zarażenia)
      pozostaje nawet do kilku tygodni po zakończeniu kuracji.
      Trzy jaja owsików są oklejone takim "klejem", żeby trzymały się skóry.
      Ten "klej" ma właściwości "parzenia" skóry, ponieważ ten dyskomfort dotyczy
      małych miejsc na skórze odczuwamy to jako świąd i możemy odczuwać dopóki nie
      usuniemy wszystkich jajeczek z tych okolic.
      3. z tego co piszesz - zrobiłabym wymaz/zeskrobek ze zmienionych na skórze
      miejsc - to chyba nawet ważniejsze u Was niż badanie w kierunku pasożytów...
      Tylko tu tez ważny jest lab. Są polecane laby w Wa-wie, Poznaniu i jescze w
      kilku miastach. Gdzie byłoby Ci blisko?
      4. Robale mogą dawać obraz nędzy i rozpaczy na skórze. U każdego osobnika będą
      to różne objawy w zestawie objawów który posiada, ale one są w ramach pewnej
      puli stałe.
      Raz, że robale zajmują układ pokarmowy więc powodują gorsze trawienie pokarmów,
      gorsze przyswajanie składników odżywczych z pożywienia, zakłamują proces
      wydalania poprzez tę zaburzoną metabolikę.
      Dwa wydalają toksyny, które trafiają do krwioobiegu więc są wszędzie: w
      nerkach, w mózgu, w wątrobie, w mięśniach, w tkance podskórnej, wszędzie gdzie
      dostaje sie krew!
      5. 5 msc to nie jest dobry moment na odrobaczanie profilaktyczne. Moje dziecko
      było odrobaczane w wieku 6,5 msc, ale na podstawie objawów. Profilaktycznie w
      tym wieku dziecka - nie zgodziłabym się.
      • luty71 Re: do Sigvaris 27.06.06, 01:37
        Dzieki wielkie Sigvaris!!!! Muszę koniecznie zrobić te badania, bo prawdę
        mówiąc coraz mniej wierzę w alergię mojego dziecka. kiedyś było to wszystko
        bardziej jasne od jesieni wszystko się poplątało i jest koszmarnie!!! jestem z
        Katowic - może wiesz które laboratorium jest godne polecenia w tych stronach?
    • maggie2229 Re: do luty 26.06.06, 11:47
      czesc,z Twojego opisu wynika,ze mamy podobny problem, moja juz 9 m-czna córcia
      od 3 m-ca zycia walczy z AZS, tez cala skora zainfekowana poza pupcia - ona jest
      u nas najladniejsza - podobno to efekt dzialania kompresu z moczu w
      Pampersie-tak stwierdził 1 lekarz
      kiedys i plecy były ładne teraz i one są w plamach liszajowatych

      i podobnie jak u Was w dzien i podczas dziennej drzemki wszystko blednie, po
      obudzeniu,jedzeniu,zabawie plamy czerwienieja i najgorzej jest w nocy
      dzis odbieram wyniki badania kału w kierunku drożdży,pasożytów,lamblii-zobaczymy
      w sumie to chyba chciałabym aby wyszły pozytywne bo wreszcie wiedziałabym o co
      chodzi,już tylu lekarzy eksperymentowalo na moim dziecku, nawet kazali mi
      przestac karmic-bo moze jestem w tych 3% kobiet,ktorych mleko mimo bardzo
      rygorystycznej diety eliminacyjnej szkodzi dziecku...od polowy marca tylko na
      nutramigenie i poprawila sie glowka-zniknela mega-wielka ciemieniucha, ale skora
      nadal zla i ten cholerny swiad...
      • luty71 Re: do luty 27.06.06, 01:48
        Cześć , jak dobrze wiedzieć, że ktoś na tym świecie wie co przeżywają nasze
        dzieci. Widzę, że u Was wcześniej zacząl sie świąd. U nas koszmar zacząl sie
        jesienią i trwa do teraz. Wcześniej była skaza białkowa, mega ciemieniucha do 6
        miesiąca, alergia na wiele pokarmów ale bez drapania teraz mamy drapanie non
        stop. Biorę się za trop pasożytow jak i oczyszczenie wątroby - przeczytaj mój
        post na temat świądu o tej samej porze w nocy - w jednej z odpowiedzi
        znajdziesz link do ciekawego artykułu na temat pracy wątroby. Pozdrawiam i
        kończę bo godzina strasznie późna i nadchodzi jakaś pewnie duża burza bo grzmi
        groźnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka