Dodaj do ulubionych

prażynki ziemniaczane

06.07.06, 22:34
w większości sklepów spożywczych można kupić w/w produkt.

Skład na opakowaniu:
skrobia,
olej roślinny,
grysik ziemniaczany 12%
mączka z roślin strączkowych
niekóre zawierają dodatkowo sól lub przyprawy

Na żadnym opakowaniu (przeglądałam ich wiele) nie ma info na temat
konserwantów lub innych dziwactw.
Czy dajecie coś takiego swoim pociechom?
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: prażynki ziemniaczane 06.07.06, 23:15
      nie wiem czy dokładnie takie samo coś (bo zdaje mi się, że w skłądzie nie ma
      strączkowych) - ale daję. Lepsze to wg. mnie niz chipsy.
      Chalsia
    • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 07.07.06, 00:20
      Ja daję, z tym, że u nas skład wygląda w sposób następujący:
      skrobia ziemniaczana, olej roślinny, płatki ziemniaczane, granulat ziemniaczany,
      sól.
      Daję dziecku to czasem do pochrupania na spacerze, ale mój nie może ryżu,
      kukurydzy, ani glutenu więc wyboru w zasadzie nie mamy żadnego. Próbowałam
      wypieków np. gryczanych, ale nie chce ich jeść. Więc tak sobie zostaliśmy przy
      prażynkach.
      • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 08.07.06, 13:03
        uwaga ! przeglądając opakowania znalazłam na niektórych: może zawierać
        minimalne ilości mąki pszennej.

        Moje pytanie było związane z wyjściem na spacer. Nie wiem za bardzo co dać
        dziecku, bo wafli ryżowych i chrupek nie chce, a też nie może glutenu, mleka i
        jajek.
        • chalsia Re: prażynki ziemniaczane 08.07.06, 15:22
          oprócz tego co wymieniłaś masz jeszcze chrupki kukrudziane, wafle popcornowe,
          ryz dmuchany, płatki ryzowe (wyglądają podobnie do cornflakes ale maja blady
          kolor), jest też sam popcorn.
          Także chlebek chrupki Chaber kukurydziano-ryżowy lub kukurydziano-gryczany.
          Po za tym - owoce.
        • nowajulka Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 07:42
          Jabłuszko ? Pokrojoną kalarepkę czy marchewkę ?
    • magda-lis Re: prażynki ziemniaczane 08.07.06, 21:18
      chipsy ziemniaczane są jednymi z najgorszych czipsów. zawierają jakiś składnik
      którego nie piszą na opakowaniu bardzo szkodliwy i alergizujący. Teraz nie
      przytoczę bo nie pamiętam ale sama małemu dałam kilka, ale wtedy nie
      wiedziałam. W necie można znaleźć na ten temat.
      pozdrawiam
      • chalsia Re: prażynki ziemniaczane 08.07.06, 23:56
        ale my tu sobie o PRAŻYNKACH dyskutujemy, a nie o chipsach smile)) To są zupełnie
        dwa różne produkty.
        Chalsia
        • magda-lis Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 00:35
          Zwał jak zwał. Nakreśl mi chalsiu różnicę proszę. Ja mówię o tych papierowo
          białych chrupiących czipsach (prażynkach?) co wyglądają jak te krewetkowe co
          rosną po wrzuceniu na tłuszcz.
          Nie o tych w kolorowych srebrnych opakowaniach że się tak
          wyrażę "chołowczycowych" jeśli wiesz o czym mówię smile
          pozdrawiam
          • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 10:00
            To co w takim razie dasz do przegryzienia dziecku które nie może m.in:
            kukurydzy, ryżu, glutenu, pszenicy (a więc i skrobii pszennej bezglutenowej),
            mleka, soi, bananów, ani nie chce wziąć do ust żadnych owoców? Nie pytam
            złośliwie, tylko z czystej ciekawości. Masz może jakiś pomysł, bo ja nie?
            • magda-lis Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 11:59
              To już lepiej zrób sama w piekarniku, albo własne frytki. Dziecko które tak
              wielu rzeczy nie moze tym bardziej nie powinno jeśc takich rzeczy. Wiem ze
              twoja złość wynika z bezsilnosci. Ja też podaję czasem paluszki choć wiem że
              nie powinnam, ale nie mam co. Pewnie kilka dwie trzy nie zaszkodzą, ale nie
              dawałabym za dużo. Wieczór poszukam linka do tego artykułu. Jak znajdę to
              podrzuce.
              Próbowałaś słonecznik? Faktycznie macie ciężko...
              pozdrawiam
              • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 13:49
                problem w tym, że jadąc gdzieś samochodem, czy idąc na spacer nie dam mu frytki
                do ręki

                A próbowałyście ciasteczka z amarantusa? Mój je uwielbia, ale niestety od razu
                ma po nich biegunkę, więc odpadają.
                MOże u Was się przyjmą.
                • magda-lis Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 17:16
                  Tak mi przyszło do głowy... a czipsy jabłkowe? Sa smaczne, albo ciasteczka
                  gryczane.
                  • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 20:48
                    Frytki uwielbia i bardzo często ma je nawet jako obiad więc już nie będę
                    przeginać i nie będę mu ich dawać również jako "przegryzki". Poza tym do
                    zabrania ze sobą na spacer raczej się nie nadają.
                    Czipsy jabłkowe odpadają, podobnie jak i bananowe, bo na te owoce, jak i wiele
                    innych Michał jest uczulony sad Próbowałam piec placuszki gryczane, ale pluł nimi
                    dalej niż widział.
                    A masz może jakiś przepis na te ciasteczka gryczane bądź z amarantusa?
                    • konkubinka Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 21:22
                      a marwitki takie małe marchewki?
                      Wiem , ze nie wszedzie bywaja ale moze .....
                      poza tym wydaje mi sie ze te nasze dziec sa uzaleznione od samego lapania
                      czegos niz od pochrupania z glodusad
                      nam ostatnio przypasowal chlebek ryzowy-nie haber inie z tych co tu
                      wymienilyscie.Goodfood bodajże.
                      • jumo1 Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 22:06
                        a może wafle z kaszy jaglanej lub quinoa. Moja córcia, która ma już rok, a
                        nadal prawie nic nie może (ryż i kukurydza też odpadają) je uwielbia. Przepisy
                        podawała kertink - są w najczęściej zadawanych pytaniach
                        (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=39784419)
                        • jumo1 Re: prażynki ziemniaczane 09.07.06, 22:06
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=39784419
                        • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 11:06
                          A czy te wafle można zrobić jakoś inaczej, bez użycia gofrownicy? Nie mam jej i
                          jak na razie nie zamierzam jej kupować, bo nie wiem, czy Michał cokolwiek z niej
                          zechce jeść, tym bardziej, że w przepisie jest kasza jaglana, a tej on nie lubi.
                          Nnawet jak jakimś cudem weźmie do ust, to od razu wypluwa. Jest dla niego zbyt
                          ostra, tak, jak i mąka gryczana.
                          • jumo1 Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 21:47
                            Nie wiem, może by spróbować zagnieść z tego ciasto i upiec lub "obsmażyć" na
                            patelni bez tłuszczu?

                            Jumo
                      • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 11:02
                        Surowej marchewki do ust nie weźmie. A co do łapania, to może masz i rację z
                        tym, że u nas są zerowe efekty tego łapania. Mały prawie w ogóle nie przybiera
                        na wadze, więc ja już mu daję, co tylko chce jeść (z tych dozwolonych oczywiście).
                        P.S.
                        Chlebek Goodfood też swego czasu zajadałam, sama, jak jeszcze karmiłam. Teraz u
                        Michała odpada.
                    • nowajulka Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 07:47
                      Zmieszja rózne ziarna (płatki owsiane, jaglana kasza, ryż itp, czyli to, co
                      może) i zmiel w młynku do kawy. Dodaj gorącą wodę, trochę oliwy (1/3-1/2
                      szklanki) i dozwolone owoce ( a może możecie rodzynki ?). Całość wymieszaj,
                      uformuj placuszki, które polane oliwką i posypane ewentualnie migdałami (o ile
                      może) piecz ok.30- 40 minut w dobrze nagranym piekarniku. Pycha.O ile sa
                      cienkie, posmarowane pasta kasztanową mogą zastapić markizy lub udawać kruche
                      ciasteczka.
                      • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 11:13
                        A czy jak zmieszam Quinoa, amarantusa i gryczaną, to coś z tego wyjdzie? Nie
                        wiesz przypadkiem? Pytam, bo wiem, że te mąki nie do wszystkiego się nadają.
                        Z owocami też będzie problem, bo Michał zjada tylko i wyłącznie morele ze
                        słoiczka. Ponieważ te słoiczki zawierają grysik ryżowy, więc daję sporadycznie,
                        bo nie mam innego wyjścia. Innych owoców albo nie może, albo nie chce. Czy te ze
                        słoiczka będą się do tego wypieku nadawać?
                        Migdałów nie zna, więc odpadają. Chyba, żebym je zmieliła na proszek, a on by
                        nie zauważył, to może wtedy by zjadł.
                        A co to jest pasta kasztanowa i gdzie to mogę dostać? Pierwsze słyszę o czymś takim.
                        • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 12:35
                          co to jest Quinoa i gdzie to można kupić, bo w sklepie ze zdrową żywnością tego
                          nie znalazłam
                          • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 14:19
                            Quinoa jest to proso boliwijskie i kupuje się to właśnie w sklepach ze zdrową
                            żywnością, ale nie w każdym jest do zdobycia. Najczęściej sprzedawane jest w
                            postaci ziarna, rzadziej gotowej mąki (prawie 2 razy droższa od ziarna). Jest to
                            dosyć droga impreza. Ja ostatnio kupowałam 400g ziarna za 5,80zł.
                            • ana256 Re: prażynki ziemniaczane 10.07.06, 22:50
                              Zawsze lepiej przygotować coś samemu. Gotowe produkty zawierają olej, no i
                              tutaj jest najgorzej bo te oleje są złej jakości. Nietety producenci nie pisza
                              jeszcze na opakowaniach dokładnie jaki jest olej. Może być np. modyfikowny
                              genetycznie, którz to wie co napaprali.
    • kruffa Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 07:57
      Ja bym się bała podac ze względu na ten olej. Nigdy nie wiesz jaki jest - może
      byc sojowy, ile już na nim smażyli itd.
      Dla mnie chipsy i te pralinki to jeden czort smile
      A na spacer możesz brac tak jak pisały dziewczyny - owoce (teraz jest sezon).

      Kruffa
      • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 11:11
        Oczywiście że owoce są w obecnej chwili najlepsze, ale jak dziecko nie je
        żadnych, to już jest problem. Ja nie mam wyjścia, muszę dawać od czasu do czasu
        (tak naprawdę to rzadko) prażynki.
        • kruffa Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 11:36
          A!!! Zapomniałam o czymś. Już wiem dlaczego nigdy nie dałam tego córce, poza
          faktem, że niania "ubiłaby" mnie na miejscu smile))
          Jak karmiłam córkę nie jadłam żadnej chemi - margaryny również. Tak więc
          organizm oczyścił się z wszelkiej chemi. Gdy przestałam karmic zaczełam bardzo
          powoli wprowadzac różne pokarmy. Małżonek kupił sobie wtedy własnie te pralinki,
          a ja ich trochę zjadłam. Nigdy tak nie chorowałam. Musiałam dostac zastrzyk
          rozkurczowy, bo myslałam, że się "przekręce". I nie była to rekacja na
          ciężkostrawne jedzenie, bo duszone mięsa i mnóstwo smalcu jadłam przez cały
          okres karmienia. Coś z nimi było nie tak.
          Już szybciej wzięłabym jakies wafle popkornowe lub chrupki. Ewentualnie cukinię
          w kawałkach do pochrupania.

          Kruffa
          • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 11:56
            Wszystko ładnie-pięknie, ale moje dziecko nie może m.in. kukurydzy, ryżu,
            glutenu, pszenicy, (więc i skrobia bezglutenowa odpada), białka mleka i
            większości owoców. A po prażynkach nic munie jest (ani innym dzieciom, które z
            nim to jedzą). I co w takiej sytuacji?
            • kruffa Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 12:30
              Ja ciebie nie atakuję, wiem że jest ci cięzko. Ja mam po prostu fioła na punkcie
              unikania takich wynalazków, bo to własnie one spowodowały że nasze dzieci
              cierpią na tą chorobę. I dla mnie nigdy nie było argumentem, że inne dzieci coś
              mogą a moje nie.
              Kombinowałaś z różnymi plackami na słodko? W swoim czasie robiłam córce placki
              gryczane z cukrem i zabierałam na wszelki wypadek. Może coś takiego jak
              proponuje Nowajulka? Albo wręcz przeciwnie - na wytrawnie? Przecież w domu coś
              twój maluch też je. Ja jak nie miałam co to zabierałam w słoiczku jakąś papkę,
              żeby dac małej .
              Kruffa
              • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 13:00
                O różnych plackach pisałam już wyżej.
                Próbowałam ich już kiedyś za Twoją namową i efekt był taki, że wylądowały w
                koszu na śmieci. Dziecko po jednym gryzie za Chiny nie dało się namówić na
                więcej. W sumie to się nie dziwię, bo sama jak spróbowałam, to też nie miałam
                zbyytniej ochoty na więcej. Mąka gryczana jest bardzo ostra (podobnie jak
                jaglana) przez co wcale nie taka smaczna. Tak więc nadal nie znalazłam
                odpowiedniego rozwiązania dla nas.
                • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 13:18
                  popieram koleżankę, bo u nas jest jeszcze problem ze wszystkimi surowymi
                  warzywami i owocami, z wyjatkiem banana, ale w końcu dziecko to nie małpa.
                  Wiem doskonale, że większość produktów sklepowych to śmieci, ale dzieciaki są
                  spokojniejsze jak coś ciągle żują.

                  To nie reklama, ale znalazław w Geancie i w Tesco (też widziałam) ciasteczka
                  zbożowe:
                  Producent: Zakłady Piekarskie "OSKROBA" SA
                  Celestynów, Jankowskiego 1
                  tel: 022 789 70 77, 719 27 22
                  skład:
                  syrop skrobiowy, cukier, ziarno sezamu, ziarno słonecznika, tłuszcz roślinny,
                  płatki owsiane i siemię lniane.
                  Waga 300 g, cena 4.80 zł

                  Były jeszcze inne w tym typie, ale niestety zawierały jajko lub mleko, to u nas
                  odpada. Może coś znajdziecie dla siebie. Niby owies to gluten - ale któż to
                  wie, może się przyjmie.

                  Pozdrawiam
                  • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 11.07.06, 13:39
                    No to możemy sobie podać ręce, bo my też mamy problem ze wszystkimi warzywami i
                    owocami. I też jedynie przechodzi banan (którego dzieciak nie powinien dostawać,
                    bo go uczula).

                    W jakim dziale znalazłaś te ciastka? Co prawda my słonecznika jeszcze nie
                    próbowaliśmy, a sezam u nas odpada - przynajmniej w paluszkach, (owsa też nie
                    powinien), ale może by przeszły. Spróbowałabym, ewentualnie rozejrzałabym się za
                    innym składem.

                    Pozdrawiam koleżankę niedoli.

                    • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 12.07.06, 13:44
                      ciastka są na dziale pieczywo, leżą na półkach niedaleko chleba
                      - niestety już są pierwsze wodniste i zielone kupy po nich

                      teraz będę testować mieszadełka z cukrem do herbaty jako lizaka

                      jak mały nie ma nic w buzi lub w ręku, to po 5 minutach zamiast spaceru mam
                      bieg przez płotki na spacerze, a tak to sobie posiedzi z 20 minut w wózku i
                      mogę zrobić zakupy


                      wczoraj wpadłam na super pomysł:
                      zrobiłam młodemu kotleciki mielone (skład: mięso z indyka, koperek, kleik
                      kukurydziany i obtoczyłam w mące kukurydzianej; smażone na oliwie z pestek
                      winogron) - takie malutkie kulki
                      wcinał to, aż mu się uszy trzęsły, zaletą tego jest również, że te kotlety
                      można zjeść również na zimno (super na wycieczkę)

                      pozdrawiam
                      • mata_haari Re: prażynki ziemniaczane 12.07.06, 23:36
                        Dzięki za wskazówki.

                        Mój uwielbia pulpety. Kupuję łopatkę wieprzową, mielę, daję podsmażoną cebulkę,
                        jajko, namoczoną bułkę (rzecz niewskazana ze względu na gluten, ale nie
                        znalazłam innej alternatywy), sól, pieprz i obtaczam w mące. Potem wrzucam do
                        uprzednio uduszonej startej marchewki i pietruszki (taki jakby gęściejszy sosik
                        - pietruszka do marchwi- 1:3) i gotuję do miękkości pulpetów. Palce lizać. Sama
                        je uwielbiam. Mały zajada, aż mu się uszy trzęsą. Je je z ziemniakami, kaszami i
                        kluskami.

                        Joanna i Michaś ur.09.05.2004
                        • malka21 Pulpety 12.07.06, 23:56
                          U nas ostatnio pulpety królują i nie używam do nich niczego z glutenem. Mielę
                          mięso z cebulką, zagęszczam krupicą gryczaną (coś podobnego do kaszy manny
                          tylko gryczane). Formuje pulpety i obtaczam w mące gryczanej. Później krótko
                          podsmażam, zalewam wrzątkiem i gotuję.
                          Ja również "na wynos" z domu zabieram różne kulki (czy to gryczane z warzywami,
                          czy mięsne np. z tapioką) przepisy znalazłam na stronie kruffy - małyalergik.pl
                          Jeśli twój maluch może płatki owsiane to zrobiłam ostatnio taki placek na
                          słono, który można pokroić na kwadraty i myślę że zjeść również na zimno.
                          Wyszedł mi przez pomyłkę bo miały być kotleciki z płatków, tylko ciasto było za
                          rzadkie:
                          namoczyć płatki owsiane, gdy będą miękkie trochę odcisnąć
                          poddusić cebulę z kapustą białą, ewent. z porem
                          Zmielić to razem, zagęścić mąką gryczaną, posolić do smaku. Ciasto będzie gęste
                          i trochę ciągliwe. Wysmarować blaszkę oliwą, tak żeby trochę zostało na dnie.
                          Wyłożyć ciasto i piec w piekarniku. Ja najpierw dałam ok. 200 stopni, później
                          175. Nie pamiętam dokładnie ale siedziało w piecu ok. 45 minut. Trzeba patrzyć
                          kiedy się zrumieni. Później pokroić na kwadraty. Można podawać z sosem lub solo
                          na ciepło a pewnie i na zimno będzie ok.
                          • mata_haari Re: Pulpety 13.07.06, 23:59
                            Dzięki za sugestie co do pulpetów. Wypróbuję. A co do owsa, to niestety nie możemy.
                  • kruffa Re: prażynki ziemniaczane 13.07.06, 07:02
                    Zdziwiłabym się gdyby te ciastka przeszły. I nie pisze tego złośliwie smile)
                    Sezam to silny alergen. Moja córka je już wszystko oprócz nabiału, kakao,
                    orzechów i cytrusów i właśnie sezamu. Trochę boję się go nawet testowac.

                    Kruffa
                    • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 13.07.06, 08:45
                      no właśnie Kruffo, nie przeszły
                      a w kupie sezam był w całości


                      • kruffa Re: prażynki ziemniaczane 13.07.06, 09:47
                        Sezam na prawo byc w całości, bo to nasiona.

                        Kruffa
                        • 2barb Re: prażynki ziemniaczane 13.07.06, 22:28
                          dzięki za info

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka