Dodaj do ulubionych

Alergik i ryby

11.07.06, 23:54
bynajmniej nie w akwarium, ale do jedzenia. Nie mam pojęcia podawać czy nie i
które ryby, czy łososia mogę. Dodam ze moje dziecię ma 14 miesięcy, uczulenia
na selera, pomidora, mleko i jego przetwory, białko jajka.
Obserwuj wątek
    • jolkapolka1 Re: Alergik i ryby 12.07.06, 04:01
      Ryby plus owoce morza i orzechy to dwie z najbardziej niebezpiecznych alergii
      pokarmowych. Ja nie mieszkam w Polsce, a moj lekarz nie kazal dawac ani ryb
      ani orzechow przed trzecim rokiem zycia, zwlaszcza u dziecka ktore ma juz
      alergie pokarmowe. Moj syn ma 4 lata, juz wiemy ze ma alergie na orzechy ( na
      zawszesad a rybe chce wprowadzic lada dzien.
    • kruffa Re: Alergik i ryby 12.07.06, 08:07
      Jako test nie podaje się łososia i karmazyna.
      Ja bym spróbowała w niedużej ilości.

      Kruffa
      • beciaw2 Re: Alergik i ryby 12.07.06, 09:13
        Mimo iż Małgośka ma alergię nie IgEzależną alergolog stwierdziła iż możemy
        spróbować ryby, ale blisko szpitala na wszelki wypadek. Jak na razie się nie
        odważyłamsmile
      • emfj do Kruffy: Alergik i ryby 12.07.06, 11:53
        "NIE podaje sie łososia i karmazyna?"
        wydaje mi sie, ze pisałaś jakiś czas temu ze testujesz właśnie łososia?
        E.

        • kruffa Re: do Kruffy: Alergik i ryby 12.07.06, 13:08
          Tak, bo moje dziecko od roku je już ryby i mogę zobaczyc czy te ryby też może jeśc.
          Od nich się po prostu nie zaczyna.

          Kruffa
          • emfj Re: do Kruffy: Alergik i ryby 12.07.06, 13:11
            dzięki.
    • joaska26 Re: Alergik i ryby 12.07.06, 12:06
      ja właśnie w niedziele podałam dziecku rybę, pstrąga. to był jej pierwszy razsmile
      ma skńczony roczek. skutkiem było półtorej godz płaczu w nocy...chyba sie
      wstrzymam z dalszym eksperymentowaniem. a może pstrąg nie był najlepszym
      materiałem testowym?
    • pasmo30 Re: Alergik i ryby 12.07.06, 14:52
      U mojej córeczki ryba uczula silniej niż mleko, pomidory czy nawet miod. Jeden
      mały kawałeczek i następnego dnia wysypany cały brzuszek. Próbowałam karpia,
      mintaja i dorsza.
      • bella16 Dzięki za odpowiedź... 12.07.06, 15:25
        trochę się przestraszyłam i zaczekam z rybą. O łososia pytałam bo w gotowych
        słoiczkach jest właśnie łosoś, wiem ze to dla "zdrowych" dzieci ale...
        • pour Re: Dzięki za odpowiedź... 12.07.06, 22:55
          Próbuj podawać baaardzo ostrożnie, w małych ilościach, niekiedy bardzo silną
          reakcję alergiczną może wywołać tylko 1 gatunek ryby. U córki zaczęłam
          ostrożnie testować niektóre gatunki ryb po uprzednim wykluczeniu na nie alergii
          testami (niestety ma uczulenie na wszystkie słodkowodne, z karpiem na czele).
          I bynajmniej nie histeryzuję - alergii „rybnej” nie gubi się z wiekiem, do dziś
          ląduję w szpitalu po spożyciu nawet niewielkiej ilości suma, węgorza czy
          langusty (kiedyś po sumie, ze wstrząsem anafilaktycznym)
          • jolkapolka1 Re: Dzięki za odpowiedź... 13.07.06, 03:53
            pour napisała:

            > Próbuj podawać baaardzo ostrożnie, w małych ilościach, niekiedy bardzo silną
            > reakcję alergiczną może wywołać tylko 1 gatunek ryby. U córki zaczęłam
            > ostrożnie testować niektóre gatunki ryb po uprzednim wykluczeniu na nie
            alergii
            >
            > testami (niestety ma uczulenie na wszystkie słodkowodne, z karpiem na czele).
            > I bynajmniej nie histeryzuję - alergii „rybnej” nie gubi się z wiek
            > iem, do dziś
            > ląduję w szpitalu po spożyciu nawet niewielkiej ilości suma, węgorza czy
            > langusty (kiedyś po sumie, ze wstrząsem anafilaktycznym)
            Sorry, ale musze dodac, ze alergia na ryby lub orzechy to nie histeria. Nie
            wiem czy zdajesz sobie sprawe ze jak sie ma wstrzas anafliktyczny to nie zawsze
            sie zdazy do szpitala. Ciekawe cz masz adrenaline przy sobie jak corce
            serwujesz rybki?
            • pour Re: Dzięki za odpowiedź... 13.07.06, 12:10
              Jolu, nie pisz tak póżnosmile
              Pozdrawiam.
      • nowajulka Re: Alergik i ryby 16.07.06, 10:06
        To masz o tyle dobrze, że "tylko" wysypuje.........u nas zjedzenie miruny za
        pierwszym razem spowodowało gorączkę, którą na początku nie skojarzyłam z tą
        rybą, za którymś razem z kolei przelewanie przez ręce.........
    • jolkapolka1 Re: Alergik i ryby 13.07.06, 03:50
      pour troche nie rozumiem czy to ty czy corka laduje w szpitalu. Piszesz jakby
      nigdy nic, ze do dzis ladujesz w szpitalu po spozyciu niewielkiej ilosci
      ryby...Dziwi mnie to, bo ja bym bardzo uwazala zeby ryby nie jesc i to zadnej.
      Moj syn ma alergie na orzechy, w testach kilka tylko wykazuje uczulenie, a
      kilka wcale, ale ja nigdy mu nie dam orzecha, bo niestety nie chce z
      nim "ladowac w szpitalu"
      • kruffa Re: Alergik i ryby 13.07.06, 07:09
        Mojej w testach też wychodziło że jest uczulona na orzechy jak miała 8 m-cy. Ja
        zamierzam jej jednak po wakacjach podac odrobinę orzecha. Właśnie żeby zobaczyc
        jaka będzie reakcja i czy w ogóle będzie. Zaleciła to zresztą alergolog. Nawet
        gdyby nie było już oznak uczulenia mam oczywiście orzechów nie dawac za bardzo,
        ale trzeba wiedziec jak dziecko reaguje.
        Nasze dzieci są coraz starsze i będę chodziły do rówieśników - potem już pewnie
        same. Musza wiedziec jak ich organizm zareaguje i co im ewentualnie grozi.
        Trzeba je nauczyc jak się "poruszac" smile
        No chyba że dzieciak ma uczulenie w 5-klasie.

        Kruffa
      • pour Re: Alergik i ryby 13.07.06, 12:09
        Rzeczywiście, trochę nie zrozumiałaśsmile
        U córki zaczęłam bardzo ostrożnie podawać te gatunki ryb, na które testy nie
        wykazały śladu uczulenia, a testy (skórne) były bardzo wyraziste – albo silny
        odczyn alergiczny albo jego brak. Raz w tygodniu bez problemu je solę lub
        łososia.
        I nie widzę powodu, aby unikać wszelkich potencjalnie alergizujących produktów,
        na które uczulenia dziecko nie ma – bo biorąc dodatkowo pod uwagę krzyżowe
        powiązania – córka musiałaby żyć praną. Tymczasem ładnie wyrasta z uczulenia na
        białko zwierzęce, leczenie i pielęgnacja diametralnie poprawiła stan skóry i
        śluzówek i co najważniejsze – nie chodzę z inhalatorem, zaś za 2 lata zamierzam
        podjąć próby jej odczulania.
        Natomiast jeśli chodzi o ryby – hmm..., reakcje są czasem tak niespecyficzne
        (nie wiążą się bynajmniej z wystąpieniem wysypki), że początkowo trudno je
        zdiagnozować. Kiedyś półtorej godziny po zjedzeniu suma miałam objawy bardzo
        silnego zatrucia pokarmowego i tak zostało to ocenione przez lekarzy. Dwa lata
        później, po spożyciu porcji tego gatunku ryby, po godzinie zaczęłam mieć znane
        już mi objawy oraz problem z ciśnieniem i widzeniem, po pół godzinie, już w
        szpitalu, straciłam przytomność. Trochę mniej drastycznie ale również ze
        szpitalnym epizodem zareagowałam na langustę (mimo iż inne owoce morza zawsze
        jadłam bez problemu), po węgorzu zaś puchną mi usta. Inne ryby mogę spożywać
        bez żadnego problemu.
    • jolkapolka1 Re: Alergik i ryby 14.07.06, 04:19
      Pour z tego co widze to kopmletnie sie nie zrozumialysmy. A co do poznych
      godzin, to mieszkam za oceanem i jak u Was srodek nocy to ja wlasnie po
      polozeniu dzieci spac mam chwile dla siebie...Myslalam, ze to Twoje dziecko juz
      mialo epizody wstrzasu i pobyty w szpitalu....zgadzam sie ze jesli moze pewne
      gatunki ryb i sa wyprobowane to pewnie ze tez bym dawala nawet mimo pozytywnych
      testow. Ja panikuje, bo moj syn byl juz w szpitalu po nagryzieniu przypadkowo
      orzecha ( musialam mu zaserwowacnawet zastrzyk adrenaliny...) i moj lekarz
      absolutnie nie pozwala mi sprobowac zadnych orzechoew, nawet tych co testy nie
      wykazuja alergii. Ja sie zgadzam. Z ryba jest moze inaczej. Ale ja tylko
      pisalam ze czasami jak sie ma 'wrazliwe'dziecko to lepiej poczekac z orzechem i
      ryba do trzeciego roku zycia.
      • kuroda Re: Alergik i ryby 14.07.06, 22:01
        Eeee, to w koncu jaka rybe proponowalybyscie na poczatek? Ciagle zwlekam z ryba
        zwlaszcza, ze ostatnio jakims cudem przeszedl nam zolty ser i kusi mnie inny nabial.
        • kakuja Re: Alergik i ryby 15.07.06, 11:58
          ja 3 dzien z kolei synowi 3 latka podaje po kawalku pangi,pyszna rybka taka
          delikatna ale czy uczuli to sie okaze ,jak na razie nic sie nie dzieje .tez
          zwlekalam dlugo z rybka ,oczywiscie probowalam wczesniej wprowadzic ,ale moj
          synus nie mial ochoty nie zasmakowala mu,a teraz tylko zapytam chcesz rybki i
          juz otwiera buzke.oby u nas przeszla bo naprawde chetnie ja zjada.
          • nowajulka Re: Alergik i ryby 16.07.06, 10:11
            Panga jest pyszna, ale ponoć nie najzdrowsza - na wzór naszych
            kurczaków............
            • kasinekg Re: Alergik i ryby 17.07.06, 15:20
              panga, podobnie jak inne ryby przywożone z bardzo daleka, żeby przetrwać podróż
              są podobno, strasznie faszerowane chemią, chyba lepsze są nasze bałtyckie
              świeże ryby, ja w ubiegłym roku zaczęłam od dorsza (teraz jest niestety okres
              ochronny do września) i nadal jest ulubioną rybką mojej córki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka