Dodaj do ulubionych

Suchy, męczący kaszel!!!

13.07.06, 07:46
Bardzo proszę o pomoc, już nie wiem jak pomóc dziecku. Moja córka (6 lat) od
poniedziałku ma kaszel, suchy, męczący. Jest alergiczką (alergia wziewna).
Byłyśmy u lekarza w poniedziałek i wczoraj. Lekarz zbadał i stwierdził, że to
kaszel alergiczny (strasznie suche powietrze i pylenie). Zaleciła inhalacje z
pulmicortu i berodualu, a na wyciszenie kaszlu sinecod. I teraz moje pytanie:
czytałam, że po berodualu powinna nastąpić natychmiastowa poprawa, a u nas
takiej poprawy nie ma, kaszle i kaszle. Co mogłabym innego podać dziecku żeby
wyciszyć ten kaszel, sinecod nie działa? Proszę o jakieś rady, gdyż nie wiem
jak pomóc małej, a widzę jak ten kaszel ją męczy.
Obserwuj wątek
    • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 10:04
      Czy mala bierze na stałe leki wziewne, od kiedy, czy zaobserwowalas w jakiej
      porze roku jest kaszel? Czy podawalas jej pulmicort od kwietnia?
      • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 10:37
        Leczenie astmy polega na podawaniu leków zmniejszających proces zapalny
        (glikokortykoidów wziewnych) w celu likwidacji lub zmniejszenia częstości
        występowania objawów skurczu oskrzeli. Astma w ciężkiej postaci wymaga
        hospitalizacji. Ciężki napad astmatyczny leczy się za pomocą ciągłej inhalacji
        leku rozszerzającego oskrzela. Mala powinna inhalowac sie dosyc czesto, nawek
        kilka razy dziennie. Szczerze mowiac powinnas isc do alergologa. Nie mozna
        bowiem dopuscic do napadu silnej dusznosci. Moja coreczka ma 5 lat, synek 10,
        oboje alergicy wziewni, z tym, ze maly od 5 lat, a coreczka od 2 miesiecy.
        Nauczylam sie juz sama, ajk i kiedy reagowac na ich chorobe. Wazne jest by nie
        dopuscic do nieodwracalnych zmian w plucach i oskrzeklach. A leczenie astmy
        oskrzelowej(alergii wziewnej) jest tak naprawde bardzo proste i wiaze sie z
        zazywaniem tzw."złotego standardu" lekow, tj. : Leki rozkurczowe (Beta-
        minetyki, np. Oxis,severent) i kortykosteroidy - jedyne udowodnione naukowo
        leki dzialajace przeciwzapalnie (np. budenosoid w formir np. Pulmicort) sa to
        ogolnoswiatowe postanowienia organizacji pod nazwa GINA. No i jeszcze leki
        antyhistaminowe wspomagajace, takie jak Zyrtec, Claritina, czy drogi Singular.
        WAZNE: leki ziewne mozna stosowac sezonowo, czyli pylkowcy wiosenno-letni
        zaczynaja na wiosne w kwietniu, zarodniki grzybow plesniowych, roztocza
        wrzesien - marzec. Moje dzieci bira budenosoid - Pulmicort w dysku i Oxis -
        Beta minetyki, przerywajacy kaszel, ale o przedluzonym dzialaniu tez w dysku.
        • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 20.10.06, 09:52
          Witam wszystkich, wracam po przerwie z tym samym problemem. Wakacyjne problemy
          kaszlowe zakończyły się bezobjawowym zapaleniem płuc i antybiotykiem. Po tym
          kaszel ustał. We wrześniu zrobiliśmy testy skórne, okazało się że dziecko nie
          jest na nic uczulone (a od 4 lat leczymy alergię i astmę oskrzelową).
          Dwa tygodnie temu znowu zaczęła pokasływać. Dostała pulmicort w dysku,
          singulair 5, stawiałam jej bańki i nic. Kaszel jest teraz bardzo silny, suchy
          męczący. Jesteśmy po wizycie u lekarza i znowu osłuchowo czysto, gardło czyste
          tylko ten cholerny kaszel. Lekarz kazał dawać ww. leki i thiocodin wyciszający
          kaszel. Wiecie ja już nie wiem co leczyć, a ten kaszel nie pozwala nam spać w
          nocy, tak męczy dziecko. Może miałyście podobne przypadki i możecie coś
          poradzić.
    • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 11:08
      I jeszcze jedno, nalezaloby wykluczyc zapalenie pluc robiac zdjecie RTG,
      niestety jest to plaga, tzw. bezobjawowe zapalenie pluc - bez goraczki.
    • kerstink Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 11:10
      Poszlabym jeszcze raz do lekarza.

      K.
      • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 11:23
        Odpowiadając na pytania:
        1. dziecko leczone jest na alergię od 4 lat ma stwierdzoną astmę, brała już
        przeróżne leki singular, flixotide, severent a od kiedy kupiłam inhalator
        pneumatyczny to pulmicort i doraźnie berodual, byłyśmy nawet w sanatorium.
        Ogólnie nie mam z nią problemów zdrowotnych, oprócz tych kaszlów od czasu do
        czasu.
        2. Lekarz u którego byłam leczy dziecko od urodzenia i mam do niej zaufanie.
        byłam dwa razy w porzeciągu trzech dni i myślę że jakby coś zaniepokoiło mojego
        lekarza to kazałaby zrobić rtg.
        3. Jeśli chodzi o kaszel, potrafi godzinę nie kaszleć a potem drugą godzinę co
        chwila. Kaszel jest suchy, nieproduktywny.

        Dziwi mnie tylko czemu berodual nie działa na nią natychmiast po podaniu
        (podobno tak powinien). Moze macie jakieś sposoby wypróbowane na taki kaszel.
        • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 11:25
          Zapomniałam zapytać jak często można robić te inhalacje, czy częściej niz 6
          godzin. Ja berodual mieszam z solą fizjologiczną, nie wiem czy dobrze?
          • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 11:34
            Powinnas zmienic berodual na beta minetyk o przedluzonym dzialanie np. Oxis w
            dysku. Wedlug zalecen GINA leki rozkurczowe powinno sie co jakis czas zmieniac.
            A co do inhalatora, nie wiem, bo zawsze uzywam leku w dyskach. A poza tym, jak
            bys miala tak doskonalego lekarza, to po co pytalabys na forum, chyba jednak
            nie dokonca mu ufasz. i dobrze, bo ja juz dawno poszlabym na konsultacje do
            alergologa.
            • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 12:04
              Lekarzowi ufam i dziś rano rozmawiałyśmy telefonicznie i zaleciła mi częstsze
              inhalacje. Ona nie jest alergologiem, ale bardziej mi pomaga niż alergolog do
              którego chodzę. A w moim mieście nie znam innego alergologa (dobrego). Dlatego
              radzę się mojego pediatry.
              dziękuję za rade w sprawie leku, moze to przyniesie efekt. Nie wiem tylko czy
              moja córka będzie umiała wdychać lek w dysku, nigdy tego nie robiła.
              • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 12:17
                jesli moja ma 5 lat i 1 dzien wystarczyl do nauki, to twoja tez sie nauczy.
                • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 13:14
                  Bardzo dziękuję za odpowiedzi i objaśnienia. Bardzo brakowało mi jak chodziłam
                  do alergologa, że nic mi nie wyjaśniała, nie opisywała działania leków i
                  przebiegu choroby i leczenia. Zbywała mnie słówkami, wogóle bardzo małomówna.
                  Dlatego tak mnie do siebie zraziła.
                  Zobaczymy co czas pokaże, jutro znów sie skontrolujemy.
                  • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 13:17
                    Poczytaj tu:
                    www.resmedica.pl/astma.html
                    • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 13:40
                      Przeczytałam i dziękuję. Wynika z tego, że u mojej córki występuje astma
                      kaszlowa. Nigdy nie miała duszności i innych opisanych zjawisk tylko zawsze
                      kaszel, który ciężko wyleczyć, ciągnie się zawsze kilka dni.
    • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 13:41
      moja tez ma kaszlowa, ale wane jest u ciebie, zeby zwiekszyc dawke leku
      przeciwzapalnego, czyli Pulmicortu.
      • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 13.07.06, 13:48
        a co ile godzin można podawać pulmicort?
      • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 11:51
        Nie wiem jaka maz dawke, ale nalezaloby podac dwa razy dziennie dawke maksymalna
        tj, Pulmicort 200mikro gram.
        • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 11:58
          Dawkę mam 0,125 i podaję dwa razy dziennie, a berodual 3x dziennie po 10
          kropli, wieczotem 1/2 tabl. zyrtec.
          Noc przespała spokojnie, nie kaszlała, ale rano sporo było kaszlu. Mam
          nadzieję, że jak trochę popada deszczyk powietrze się nawilży i będzie lepiej.
          Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
          • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:05
            To masz za mala dawke, wiesz czytalam taka gazete dla lekarzy nazywa sie Terapia
            i jeden numer, bodajze kwietniowy jest poswiecony w calosci alergi u doroslych i
            dzieci. I wazna rzecz tam napisali, ze dawka leku przeciwzapalnego, w twoim
            przypadku jest to Pulmicort, musi byc duza, jesli trzeba dziecku czesto podawac
            leki rozszerzajace oskrzela, czyli u ciebie berodual. radze ci, jesli oczywiscie
            dogadasz sie z lekarka, przejsc na zestaw Pulmicort 200 turbuhaler i Oxis -
            rozszerzajacy oskrzela, ale w przeciwienstwie do buderalu, ma przedluzone
            dzialanie. Najpierw zawsze, 10 minut wczesniej bierze sie leki rozszerzajace, a
            pozniej Pulmicort.
    • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:06
      i za mala dawka Zyrtecu, powinna byc 1 tabletka. A probowalas Claritine lub
      Singular? Sa duzo lepsze. Choc warto zmieniac te leki, co jakis czas.
      • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:15
        Singular brała prawie dwa lata, Cleratine nie brała, ale faktycznie muszę
        przestawić się na dyski na codzień, bo na inhalator pneumatyczny dziecko nie
        może już patrzeć. A jeśli chodzi o Zyrtec to bierze tylko sezonowo. Moze
        faktycznie dawki są za małe dlatego efekty leczenia są powolne. muszę pogadać z
        moim lekarzem.
        • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:21
          Moja mal 5 lat bierzeod tygodnia, po dwoch dawkach - zero kaszlu, ale trzeba
          zaczac od dawki uderzeniowej i to codziennie. Nauczyla sie bardzo szybko, bo to
          trzeba zrobic jeden wdech, nawet lubi to robicsmileTak sie sklada, ze jej odstawie
          na probe we wrzesniu, a synkowi we wrzesniu wprowadzam. Na okres bez wziewow
          synek jest na Zyrtku lub claritine, a mala na claritine w syropie. Jesli chodzi
          o singular - brala dwa lata, ale jej nie mogl pomoc, bo on nie dziala
          przeciwzapalnie, tylko wziewy tak dzialaja.
      • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:18
        Jeśli możesz mi zdradzić jak cena jest tego zestawu (oczywiście na receptę)
        Pulmicort200 + Oxis?
        • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:24
          Dawka uderzeniowa to ta którą podałaś? I tak szybko kaszel przeszedł? A był
          jaki suchy czy mokry? bo moja ma suchy.
          • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:29
            Kaszel suchy, a nad ranem odkaszliwala wydzieline. Koszt 25 zł razem.
            • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 12:32
              To sytuację mam bardzo podobną, idę dziś do lekarza i zobaczymy, co powie.
              Dziękuję za dobre rady, widzę, że masz dobrego alergologa.
              • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 13:02
                To raczej nie sprawa mojego alergologa, nie widzialm go od 2 lat, to raczej
                doswiadczenie - dwoje dzieci, zainteresowanie, duzo czytam, prenumeruje pisma
                lekarskie i jestem biologiemsmileA leczymy sie teraz juz pod kontrola pediatry.
    • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 13:04
      A i jeszcze - mam przyjaciolke pediatre, ktora ma tez dzicko 5 -letnie i tez
      alergia wziewna, ona tez duzo czyta i duzo sie szkoli.
    • maladorotka Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 14:09
      Paula, daj znac, jak cos bedzie wiadomo z dzieckiem, mam nadzieje, ze dadza ci
      te leki. ja jestem z Lublina, u nas jest duzo dobrych alergologow, min. doktor
      Emeryk, dzieki ktoremu moj synek normalnie funkcjonuje, on ustawil mu leczenie i
      wiele mnie nauczyl.
      • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 14.07.06, 20:32
        Byłam dziś u lekarza (pediatry), który stwierdził, że skoro mam inhalator to
        najlepiej jak dziecko bedzie z niego korzystać (podobno lek sie lepiej
        wchłania) i przepisała mi pulmikort 0,25 do inhalacji. Jeśli chodzi o Oxis to
        stwierdziła, że moje dziecko może mieć problemy z nauką oddechu (wcześniej
        próbowałyśmy i było ciężko). Bedę robiła jej ten silniejszy pulmicort. Ale już
        widzę, że jest lepiej, mniej kaszle.
        Jak się okazuje mam powtórkę z moją młodszą 14 miesięczną córeczką. Ma taki sam
        kaszel do tego leci jej z noska. Ją też próbuje inhalować (strasznie się
        wyrywa) i mam specjalny spray do noska (oczywiście steryd). Myślałam, ze małą
        uda mi się uchronić przed alergią ale niestety nie.
        Jestem z Pabianic a u nas alergologów brak. Wiec radzimy sobie same.
        Pozdrawiam
        • beatanin Re: Suchy, męczący kaszel!!! 15.07.06, 11:43
          zainteresowalamnie Wasza rozmowa.Moja 5 letnia córeczka od ponad 2,5 lat jest
          na lekach wziewnych po atakach duszności i obturacyjnym zapaleniu
          oskrzeli.Brala Budesonid mite i cromogen oraz zyrtek,w razie duszności mamy
          ventolin,którego na szczęście nie musialam długo urzywac.Az do 23 czerwca tego
          roku.w maju byłam z nią w rabce 2 tygodnie-wrocila silna i zdrowa a ja
          szczęsliw,że robie dla niej co mogę-odstawiliśmy trochę wziewy-nie było
          problemów.Upalne dni z poczatku wakacji zachęciły nas do letnich
          szaleństw,byliśmy na piknikach,wycieczkach 3 dni-po powrocie nocny kaszel rano
          38.6 za przed południem lekarz oznajmil,ze to odoskrzelowe zapalenie
          płuc.Pulmicort w inhalacjach,mucosolwan,antybiotyk i dni w szpiotalu.wyszliśmy
          po tygodniu,jeszcze parę dni gorączka w domu i jest lepiej.Z powrotem mamy
          budesonid i crommogen na codzień-podajemy przez tubę aero chamber.Po pierwszym
          zachorowaniu 2 lata temu byłyśmy nad morzem-kaslała od 7 dnia przez miesiąc
          albo dłużej-lekarz mówil,że to z zatok spływa jej katerek-samo minęlo.teraz od
          2 lat jezdzimy do rabki-było do tej pory ok. a teraz mam dylemat czy pojechać z
          nią nad morze.Ojej rozpisalam się i to jak..Jestem zainteresowana alergologiem
          z lublina jesli jest naprawdę super.ja jeżdzilam do 10000lekarzy.Teraz jej
          zapalenie płuc z niczego-gorąca,klimatyzacji w aucie,przepocenia,wirusa czy nie
          wiem czego ....bardzo mnie wytraciła...szukam pomocy i wiary w lekarzy i moje
          matczyne mozliwosci.pozdrawiam .
          • paula814 Re: Suchy, męczący kaszel!!! 15.07.06, 16:14
            Bardzo współczuję z powodu choroby córeczki, ale muszę przyznać że te upały
            były bardzo podstępne, niby ciepło a tu kaszlisko. Lekarz mówił że to bardzo
            zdradliwe powietrze, w którym jest pełno pyłków, a do tego jest strasznie suche.
            Moje dzieci przeszły w czerwcu ospę dlatego też odporność im spadła i to też
            mogło spowodować taką reakcję na pyłki.
            Życzę małej szybkiego powrotu do zdrowia, moje jeszcze kaszlą ale już coraz
            mniej. Nawet dziś w nocy postawiłam maleństwu bańki, ponad 5 minut trzymałam i
            nie ma nawet śladu. Nie wiem czy mogło to świadczyć, że w organiźmie nie ma
            infekcji, a kaszel jest typowo alergiczny.
    • maladorotka do beaty:) 17.07.06, 10:37
      Moge ci polecic lekarza w Lublinie, na miejscu bada, ro bi testy, badanie
      spirometryczne, ale taka pierwsza wizyta to 300 zł z badaniami, bo potem 60 zł.
      Jest dobry nazywa sie doktor Emeryk przyjmuje w Alergo teście

      Alergotest SC

      0 81 442 94 94
      20-094 Lublin, Sapiehy 2
      pow.m. Lublin, woj.lubelskie
      - godziny otwarcia:
      poniedziałek - piątek: 10-20
      - informacje dodatkowe: na telefon
      • beatanin Re: do beaty:) 18.07.06, 14:40
        dziękuję i pozdrawiam.
    • maladorotka do Pauli 17.07.06, 10:43
      W czasopismie medycznym Terapia jest napisane tak: Trzeba dazyc by dzieci od 5
      roku zycia, a nawet od 4 jak najszybciej przechodzily na leki podawane w
      dyskach, gdyz tuby a zwlaszcza nebulizatory nie daja dziecku odpowiedniej dawki
      - dawka podana w dysku jest jedna i minimalna i trafia tam gdzie powinna, czyli
      do oskrzeli, natomiast tuby i nubiliz. daja dawke nieprecyzyjnie i na dodatk
      dawka wchlaniana jest w jamie ustnej i na twarzy. Wiec to co ci powiedziala pani
      doktor jets totalna pomylka i wynika z niedouczenia i mysle, ze takze stad, ze
      jak ty smiesz dyktowac jej co podac, ona przeciez wie najlepiej. Niestety
      niekoniecznie, bo sie nie uczy.
      • paula814 Re: do Pauli 17.07.06, 10:57
        Na następnej wizycie poproszę o receptę, powiem, że będziemy się uczyły.
        A jeśli chodzi o inhalator to dowiedziałam się o nim będąc z dzieckiem w
        sanatorium, mówili, że to najlepsze rozwiązanie. Do tej pory byłam bardzo
        zadowolona.
        • maladorotka Re: do Pauli 17.07.06, 11:09
          Paula, chodzi o to, ze oni sie nie ucza, nie czytaja opracowan, a sama pomysl,
          masz inhalator, dziecko przyklada do buzi maske, gdzie idzie dawka wszedziie, a
          najmniej do oskrzeli i pluc, a teraz pomysl masz dysk i masz zrobic wdech, tylko
          jeden, gdzie idzi dawka? od razu dooskrzeli, bo dysk jest tak skonstruowany, ze
          nie rozchodzi sie po jamie ustnej, tylko proszek z dysku jest zasysany gleboko.
          A jesli wczesniej doasz oxis to tak rozszerzy oskrzela, ze dawka dotrze w
          najmniejksze rozszerzenia oskkrzeli. Zmniejszasz wtedy mozliwosc rozwoju grzybicy.
        • maladorotka Re: do Pauli 17.07.06, 11:14
          Paula nie zrozum mnie zle, ja nie chce tutaj za wszelka cene p"wygrac" z twoja
          lekarka, tylko chce ci przedstawic najnowsze badania swiatowej organmizacji GINA
          - organizacja przrciw astymie. Wiesz jakie zadanie ma spelnic lek wziewny: ma
          miec nastepujace parametry:
          byc odpowiednio biodostepny - czyli taki, ze dawka idzie do dgrog dolnych
          oddechowych,
          miec niski klirens, co oznacza, ze nie dziala ogolnie, a miejscowo, a przez
          inhalator niestety klires jest bardzo wysoki. A co do naukli, to jakas paranoja,
          dziecko lapie prawie natychmiast, zwlaszcza 6 letnie, jak zrobic wdech. Nie wiem
          o co chodzi w tym uczeniu? Poprostu robi sie wdech trzymajac dysk w ustach,
          tylko jeden raz.
          • paula814 Re: do Pauli 17.07.06, 11:39
            Naprawdę mnie przekonałaś, tylko ja muszę przekonać jeszcze lekarza żeby
            wystawił mi receptę. Ona nie jest alergologiem, tylko pediatrą a i tak pomaga
            jak moze. Fakt, że powinnam się udać do dobrego alergologa (ale takiego nie
            znam). Widzę,że bardzo się tym interesujesz i opisałaś mi wszystko lepiej niż
            alergolog do którego chodziłam. Bardzo mnie przekonuje Twój opis, ja muszę
            teraz przekonać tylko lekarza żeby przepisał receptę.
          • maladorotka wszystkiego dobrego! 17.07.06, 11:55
            • paula814 dziękuję bardzo i pozdrawiam 17.07.06, 12:12
              • sta.ania Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 17.07.06, 14:44
                to i ja mam pytanko, jako że w temacie astmy jestem kompletnie zielona, moja
                córka 10 lat ma non stop jakies problemy "kaszlowe", testy ujemne, spirometria
                ok - robiona kilkakrotnir w przeciągu ostatniego roku, czy jeśli spirometria
                jest ok mogę zrobic jakieś dodatkowe badania wykluczające astmę? czy już sama
                spirometria jest badaniem wiarygodnym? widziało już ją wielu specjalistów i
                wykonywaliśmy przeróżne badania i jest jakiś czas ok, po czym kolejne tygodnie
                kaszlu, własciwie nie wiadomo co pomaga, niezależnie od tego co dostaje, raz
                jest lepiej raz gorzej, czasami przechodzi po sinecodzie i np claritine,
                kolejny raz ten sam np zestaw nie działa... podpowiedzcie prosze
                ania
              • sta.ania Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 17.07.06, 14:44
                to i ja mam pytanko, jako że w temacie astmy jestem kompletnie zielona, moja
                córka 10 lat ma non stop jakies problemy "kaszlowe", testy ujemne, spirometria
                ok - robiona kilkakrotnir w przeciągu ostatniego roku, czy jeśli spirometria
                jest ok mogę zrobic jakieś dodatkowe badania wykluczające astmę? czy już sama
                spirometria jest badaniem wiarygodnym? widziało już ją wielu specjalistów i
                wykonywaliśmy przeróżne badania i jest jakiś czas ok, po czym kolejne tygodnie
                kaszlu, własciwie nie wiadomo co pomaga, niezależnie od tego co dostaje, raz
                jest lepiej raz gorzej, czasami przechodzi po sinecodzie i np claritine,
                kolejny raz ten sam np zestaw nie działa... podpowiedzcie prosze
                ania
                • maladorotka Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 17.07.06, 14:57
                  w jakim okresie wystepuje kaszel, ktora pora roku, jaki ma charakter: suchy,
                  mokry, dzien, czy noc? Czy brala leki wziewne?
                  • sta.ania Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 18.07.06, 14:05
                    nie ma własnie żadnej prawidłowości co do pory roku, kaszel jest suchy a brała -
                    jeśli dobrze powiem - pulmicort, nie pamiętam nazwy dokładnie, dzisiaj byłam u
                    pediatry naszego z synkiem (którego znów wysypało - już mam dośc) i
                    porozmawiałam tez o córci - każdy to ocenia (jako że nic nie mozna znalezc)
                    jako nadwrażliwosc oskrzeli - ale kurcze cos z tym trzeba zrobić...
                    • paula814 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 20.10.06, 10:11
                      Witam wszystkich, wracam po przerwie z tym samym problemem. Wakacyjne problemy
                      kaszlowe zakończyły się bezobjawowym zapaleniem płuc i antybiotykiem. Po tym
                      kaszel ustał. We wrześniu zrobiliśmy testy skórne, okazało się że dziecko nie
                      jest na nic uczulone (a od 4 lat leczymy alergię i astmę oskrzelową).
                      Dwa tygodnie temu znowu zaczęła pokasływać. Dostała pulmicort w dysku,
                      singulair 5, stawiałam jej bańki i nic. Kaszel jest teraz bardzo silny, suchy
                      męczący. Jesteśmy po wizycie u lekarza i znowu osłuchowo czysto, gardło czyste
                      tylko ten cholerny kaszel. Lekarz kazał dawać ww. leki i thiocodin wyciszający
                      kaszel. Wiecie ja już nie wiem co leczyć, a ten kaszel nie pozwala nam spać w
                      nocy, tak męczy dziecko. Może miałyście podobne przypadki i możecie coś
                      poradzić.
                      • agata9991 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 20.10.06, 10:27
                        suchy męczący kaszel, zwłaszcza w nocy może być objawem astmy, czy pod tym kątem
                        was badano?
                      • agata9991 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 20.10.06, 10:29
                        sorry, teraz dopiero przeczytałam cały wątek
                        • paula814 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 20.10.06, 11:43
                          Pod kątem astmy typowych badań nie miała, tylko test skórne. Lekarz alergolog
                          stwierdzil na podstawie testu,że właściwie dziecko nie jest na nic uczulone i
                          więcej badań nie zaleciła.
                          • 5_monika Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 20.10.06, 13:26
                            kiedy dziecko kaszle, w jakich godzinach, czy jest coś charakterystycznego w
                            tym kaszlu, boli np. coś ?

                            pozdrawiam
                            • 5_monika Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 20.10.06, 13:29
                              sorry
                              • luty71 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 21.10.06, 23:14
                                A robiłaś badania w kierunku paożytów - zwłaszcza glisty? Jednym z pierwszych
                                objawów glistnicy jest męczący kaszel. (może ktoś już o tym wspominał - nie
                                czytałam całego wątku)
                      • ksaga Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 22.10.06, 14:43
                        Paula- u nas meczacy kaszel wnocy tez sie pojawial , zwykle konczylo sie
                        wkrotce zapaleniem oskrzeli, wiązało sie to z infekcjami jakie synek przynosił
                        ze żłobka
                        czy Twoje dziekco chodzi do przedszkola?

                        podobnie jak u Ciebie leczenie w kierunku alergii i astmy
                        wziewy , ktore nie przyniosly rezultatu

                        z mojej strony moge ci napisac co moze zmniejszyc wystepowanie suchego nocnego
                        kaszlu, przynamniej mnie sie tak wydaje
                        1. wilgotne powietrrze w nocy, czyli wietrzenie przed snem
                        2. zakrapianie noska woda morską kilka razy dziennie i przed snem
                        3. duzo napojów azeby nawilzac gardelko, np. miodek ( jesli nie ma alergii )
                        4. duzo spacerow
                        5. ostatni posiłek lekkostrawny i najpóźniejna 2 h przed snem ( soki
                        żoładkowe ktore sie cofają tez moga powodowac kaszel)

                        W naszym przypadku po wypisaniu dziecka ze zlobka i powyzszych reguł jest Ok,
                        czasem zdarzy sie kasłanie, ale rzadko
                        pozdrawiam
                        • paula814 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 22.10.06, 21:01
                          Bardzo dziękuję za rady. Badań na pasożyty nie robiłyśmy, muszę o tym
                          porozmawiać z lekarzem (dziwne jest to, że lekarz takiego skierowania nie dał
                          tylko trzeba mu to zasugerować). Moje dziecko chodzi do przedszkola i wg mojej
                          pediatry ten kaszel nie jest związany z przeziębieniem. Ona uważa, że dziecko
                          jest astmatykiem mimo, iż testy nie wykazały alergii. Dziś mija kolejny dzień
                          leczenia: berodual + pulmicort, singulair, zyrtec, stawiam też małej bańki i
                          poprawy raczej nie widzę.
                          Boję się, że sytuacja z sierpnia się powtórzy i znowu będzie konieczny
                          antybiotyk
                          • nowajulka Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 23.10.06, 16:28
                            Może byc też tak, że jest uczulona na wziewy - nośnikami może być jakis alergen
                            (mleko ?
                            A badnaia w kierunku pasożytów to podstawa. Na Twoim miejscu nie traciłabym
                            czasu i juz teraz wzięla od pediatry skierowanie na pyranthelum (i dała go
                            choćby dziś czy jutro) a potem zrobiła badanie w kierunku lamblii, pasożytów i
                            grzybów (koniecznie !). Jak wyjdą ujemnie to pozostanie zrobienie wymazów. Być
                            może powodem kaszlu jest chlamydia czy penumocystoza, stąd poza tadycyjnym
                            wymazem trzeba zrobić także wymazy w tym kierunku z krtani.
                        • nowajulka Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 23.10.06, 16:26
                          Ksaga napisała o waznej rzeczy a mianowicie nawadnianiu Dziecka. Bez wzgledu na
                          przyczyne kaszlu duzo płynów jest w tym wypadku bardzo wskazane.
                          • paula814 Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 23.10.06, 19:06
                            Jeszcze raz dziękuję za rady. Postanowiłam przebadać dziecko i udalam się dziś
                            do lekarza. Osluchowo czysto ale jak p. doktor usłyszala, że kasze jest od 3
                            tyg. to od razu chciala dać antybiotyk, stwierdziła, że nic innego nie ma już
                            co dać. powiedzialam o badaniach i na razie dostalam na podstawowe, jutro rano
                            jedziemy do laboratorium. Ja nie wiem czy dla lekarzy to jakiś problem wypisać
                            skierowania na badania, bo na pasożyty nie bardzo chciala mi dać.
                            • nowajulka Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 23.10.06, 20:01
                              Moja lekarka, mimo że skierowania na badania daje chętnie to na pasożyty dała
                              wielkim bólem - uwaza że i tak nie wychodzą, a robak mogą być. Odrobacza nas
                              profilaktycznie. oczywście poza lambliami.
                            • ksaga Re: dziękuję bardzo i pozdrawiam 24.10.06, 17:23
                              ten przewlekły kaszel rzeczywiscie jest niepokojacy
                              niestety i u nas farmakologicznie nie dał sie wyleczyc, zwlaszcza po wziewach
                              I u nas lekarze przypuszczaja astme ( tym bardziej ze mamy to w genach),ale
                              dopoki nie zrobimy spirometrii ( od okolo 6 roku zycia) to ja w ta niby astme
                              nie wierze.
                              Poki co zauwazam zwiazek taki ze moje dziecko kaszle czesciej gdy ma suchy
                              nosek i gdy tuz przed spaniem jadlo, jak ma to czesto miejsce w poludnie przed
                              drzemka popoludniowa ( w zlobku po obiadku dwudaniowwym od razu byla drzemka !)

                              A robaki warto wykluczyc, moze droga eliminacji poznasz przyczyne kaszlu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka