Dodaj do ulubionych

alergia na psa, buuu

13.11.06, 14:22
Witam! Mam pytanie do osób,które posiadaja psa, mimo stwierdzonej np. u
dziecka alergii. Nasz piesek jest w domu 8 lat, Michałek urodził sie juz jak
psiak był, dziwne, ale dopiero po 4 latach( poszedł do przedszkola, częsty
katar, kaszel, tesy i bach niespodzianka...) wyszło,że jest uczulomy,
wczesniej żadnych objawów????? Pytanie: jak zniwelować alerge psi, w czym
kąpiecie psa, żęby jego skóra była zdrowa i jak namniej łuszczyła się, czy
udało sie zminimalizowac objawy po wielu zabiegach domowego sprzątania psa i
domu???? Pozdrawiam-smile)))
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: alergia na psa, buuu 13.11.06, 15:53
      To faktycznie jest dziwne. No chyba że Michałek ma pasożyty lub grzyby. I ta
      alergia nie jest prawdziwa alergia
    • blueluna Re: alergia na psa, buuu 13.11.06, 22:13

      A jestes pewna ze to na Waszego psa jest uczulony?
      Bo dwie sprawy - czesto jest tak ze nawet gdy ktos jest uczulony na dany
      gatunek zwierzecia, to na wlasne, to z ktorym codziennie przebywa, szczegolnie
      od dawna - nie wykazuje reakcji uczuleniowej, organizm sie niejako do tego
      konkretnego alergenu przyzwyczaja.
      Sama mam wielka rzesze znajomych kociarzy z alergia na koty wlasnie - ale
      absolutnie nie reagujacych na koty wlasne.
      Za to na cudze - a i owszem.
      Znam tez osoby ktorym w testach wychodzi alergia na cos - a tak naprawde
      zadnych reakcji alergicznych na to cos nie wykazuja. Tym bardziej jest to
      czeste u dzieci - gdy bywa i tak ze kazde testy wykazuja uczulenie na cos
      innego, reakcje organizmu sie zmieniaja, raz reaguje zle na cos tam - za kilka
      miesiecy na cos innego.


      No i najwazniejsa sprawa - to ze "alergia" wystapila po tym gdy dziecko nie
      bylo na nia najpodatniejsze - czyli bylo malutnie i siedzialo caly dzien w domu
      z psem - ale gdy pol dnia spedza poza domem.
      Moze to wcale nie alergia tylko pasozyty?
      One moga powodowac kompetne, immunologiczne rozchwianie organizmu - to moze byc
      przyczyna chaotycznych reakcji alergicznych lub bledow w testach.
      A moment gdy dziecko z domowego, czesto w obecnych czasach sterylnego niemal,
      domowego zacisza trafia do wylegarni pasozytow bywa wlasnie tym momentem gdy
      nagle ujawniaja sie wszelakie "alergie".
      Tak samo moze byc gdy gdziecko dotychczas wychuchane, chronione od zarazkow
      trafia do gromady dzieci kaszlacych, kichajacych i smarkajacych - jego organizm
      nagle musi zmagac sie z ogromna iloscia dotychczas nieznanych zarazkow, to tez
      moze powodowac bledy w testach - zanim organizm nauczy sie reagowac normalnie,
      nie wariowac i sie miotac - przez jakis czas moze sie tak dziac.

      Moja znajoma ma dziecko raczej na pewno nie alergiczne - pierwsze jego miesiace
      obecnie w przedszkolu to nieustajace kaszle, katary, smarkanie. Moze z tydzien
      lacznie pochodzil do przedszkola.
      Wystarczy jedno dziecko z taka infekcja i wszystkie kosi.


      Na razie nie daj sie zwariowac, przebadaj dokladnie kal dziecka czy jakichs
      pasozytow nie podlapal, poobserwuj, popodnos mu odpornosc.
      Psu daj spokoj smile
      Mozesz ograniczyc co najwyzej besposrednie kontakty malego z obcymi psami.
      Do swojego niech sie przyzwyczaja smile
    • kruffa Re: alergia na psa, buuu 14.11.06, 06:51
      Jesli dziecko jest uczulone na psa - w tym wieku możesz już myślec o testach
      skórnych to psa miec w domu nie powinno. To, ze uczulił się w jakimś wieku, a
      nie urodził się uczulony to nic dziwnego. Człowiek rodzi się ze słonnością do
      alergii i ją potem rozwija lub nie.

      A badania na pasożyty zrób, bo tutaj może leżec przyczyna.

      Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka