janewka
20.11.06, 15:21
Mój synek ma 2,5 miesiąca i jego twarzy wygląda prawie tak samo jak Twojego na
pierwszym zdjęciu. Pojawiaja sie pierwsze rany. Nawilżam maścia cholesterolowa,
diprobase, parafiną i oczywiście nic. Byłam już u 3 pediatrów i alergologa i
mówią, że skaza białkowa. Przez prawie 2 miesiące byłam na diecie
eliminacyjnej. Chodziłam głodna i wściekła a efektów nie było. Teraz dokarmiam
nutramigenem. Zamierzam zrobić badania kału na to całe "życie wewnętrzne". Do
tego czasu co mogę zrobićaby ulżyć mojemu dziecku w cierpieniach. Czym
smarować? Co podawać dziecku? Naczytałam się o diecie ale dotyczy ona
starszych dzieci. Nie musze chyba
dodawać że cały czas płaczę z bezsilności ... Pomóżcie