Dodaj do ulubionych

Antoni Slonimski ... sprostowanie

IP: *.tnt9.chi15.da.uu.net 03.05.02, 10:22

Oddajmy głos żydowskiemu poecie Antoniemu Słonimskiemu,
jego chyba nikt nie może posądzić o antysemityzm.

W roku 1924 tak pisał na łamach filosemickiego pisma" Wiadomości Literackie":

„Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew, fałszywy i nikczemy stosunek Żydów
do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów,
jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą sie
na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzieć".

www.POLONICA.net
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: Antoni Slonimski ... sprostowanie 03.05.02, 11:27
      szkoda, zes taki odwazny siedzac, gdzies na antypodach.
      pisz takie rzeczy z polski, a nie udawaj wielce odwaznego,
      wygannego z ojczyzny przez wscieklych zydow. zenada. i
      pewnie jeszcze zasili osla lawke.
      • kriss.forum Re: Antoni Slonimski ... sprostowanie 03.05.02, 13:42
        Identyczny post znajduje się na:

        fakty.interia.pl/news?sid=353580&cid=353580&cinf=257270

        ale to święta prawda.

        Pozdrawiam,
        Kriss.
        • jottka Re: wyrywanie z kontekstu 03.05.02, 13:51
          Jak wyżej - fragment tekstu z bodaj "Kronik tygodniowych" Słonimskiego został
          wyrwany z kontekstu i przedstawiony w sposób, który pośrednio
          sugeruje "słuszność" antysemityzmu. No bo skoro sami Żydzi tak piszą...

          Słonimski przede wszystkim nie lubił zacietrzewienia, nietolerancji i paru
          innych rzeczy w tym rodzaju i tępił je, gdzie zobaczył, bez rozróżniania rasy,
          klasy i stanu posiadania ;))) Nie pamiętam, skąd wycięto w/w fragment, postaram
          się znaleźć, ale chyba chodziło m.in. o tzw. niezasymilowanych Żydów, żyjących
          we własnych gettach (nie w tym znaczeniu, jakie to słowo zyskało podczas II
          wojny). Słonimskiemu się to nie podobało, nie odpowiadał mu system edukacji
          ściśle religijnej - sam pochodził przecież z rodziny do szaleństwa wybitnej i z
          mnóstwem uczonych. I to, zdaje się, tego dotyczy ów kawałek tekstu, który w
          najmniejszej mierze nie jest potwierdzeniem różnych współczesnych antysemickich
          uogólnień.

          A tak w ogóle to już się ukazały dwa tomy "Kronik tygodniowych", wreszcie w
          pełnym wydaniu. Jak nie znacie, to poczytajcie, boska rzecz :))
          • Gość: HSPS Re: wyrywanie z kontekstu IP: 5.2.1R1D* / 141.202.246.* 03.05.02, 14:46
            Ja też chciałem w pierwszym momencie zareagować, ale doszedłem do wniosku, że
            to bez sensu - zostawmy takie posty w spokoju, niech spadną w czeluści forum
            tam gdzie ich miejsce.
          • kuba203 Re: wyrywanie z kontekstu 03.05.02, 14:47
            Skąd by to wyrwane nie było, to jednak trochę racji w tym jest. Nadają na
            Niemców (choć to akurat skądinąd słusznie), na Polaków, ale sami u siebie z
            Palestyńczykami robią to samo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka