Dodaj do ulubionych

Claritine a testy skórne

24.11.06, 12:47
Poszłam dziś z moim trzylatkiem na rutynową wizytę do naszego alergologa.
Fakt, że nie byliśmy dość dawno. Lekarka wysłała nas na testy - tak z marszu.
Byłam tak zaskoczona, że zapomniałam na śmierć, że Młody od kilkunastu dni
jest na Claritinie (zalecenie laryngologa). Przypomniało mi się dopiero w
domu, jak zobaczyłam syrop. uncertain

Czy ktoś z Was orientuje się, czy to, że syn zażył wczoraj wieczorem
standardową dawkę (5 ml) Claritine, ma ZNACZĄCY wpływ na wynik testów? W
necie znalazłam informację, że lek należy odstawić na dwa dni przed
wykonaniem testów.
Dziś była pierwsza część, zareagował tylko na roztocza.
W przyszłym tygodniu tak czy siak powiem o tym lekarce, no ale chciałabym
wiedzieć wczesniej. Zła jestem na siebie z powodu tego zaćmienia. sad
Wiem, że zawaliłam - ale może ktoś potrafi mi powiedzieć, jak bardzo?
I czy tą część testów trzeba będzie powtarzać? Czy skoro mały jednak
zareagował na te roztocza, to nie trzeba?
Obserwuj wątek
    • mami7 Re: Claritine a testy skórne 24.11.06, 14:58
      Nam powiedziano, ze przed testami conajmniej na 7 dni należy odstawić leki.
      Ale skoro dziecko zareagowało na roztocza, to już coś. Pytanie, czy nie wyszło by jednak coś więcej?
    • patyk.od.zosi Re: Claritine a testy skórne 24.11.06, 15:56

      nam kazano na 3 dni odstawic zyrtek
      z testow i tak nic nie wyszlo
      a zosia i tak ma alergie wziewna

      wiecej testow nie robie ;P
      _______
      pozdr.,
      patyk
    • sdomitrz Re: Claritine a testy skórne 24.11.06, 16:03
      Nam powiedziano odstawić na 2 tyg.
      • bella43 Re: Claritine a testy skórne 24.11.06, 17:05
        Nam też powiedziano że odstawić dwa tygodnie przed testami.
    • gemmavera Re: Claritine a testy skórne 24.11.06, 17:36
      Dzięki za odpowiedzi. Odstawiam zatem Claritine na dobre - będziemy brać tylko
      to, co kazał alergolog (Rhinocort do nosa i Singulair).

      Patyk, u nas jest odwrotnie. Tzn. nie spodziewałam się żadnej reakcji na
      alergeny - Wojtek nie ma jakichś strasznych objawów, więc roztocza mi przez
      myśl nie przeszły. Fakt, że zasmarkany jest przez większą część roku, ale
      zawsze kładziono to na karb płynu zalegającego w uszach. No i może być tak, że
      te wszystkie kłopoty z uszami są spowodowane alergią. sad
      Chociaż w lutym robiliśmy całkowite IgE i było ok.

      Zuzkę też muszę zaciągnąć do alergologa, bo pojawiają jej się swędzące,
      czerwone plamy na skórze. Czyli dla każdego coś miłego. uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka