estusia
25.11.06, 21:43
pierwsze to : dałam synkowi do picia mleko sojowe czekoladowe, wypił z 20 ml
ale ciezko mu to szło bo się wstrząsał. na drugi dzień zacząl gorączkować i do
nastepnego dnia bardzo rozwolnione kupki. czy mozliwe zeby był uczulony na
soje? na kakao raczej nie bo wcina czekolade i nic mu nie jest. Dodam ze miał
tzn chyba dalej ma skaze białkową a dlatego "chyba" bo ser żólty je, serki tez
czasem dostanie 2-3 łyzki jogurtu ale nie podaje mu mleka krowiego i wogóle
zadnego nie pije bo nie lubi do 15 msca ciągał cyca teraz ma 20mscy. tydzień
po tamtym incydencie dałam mu troszke takiego mleka czekoladowego w karotniku
(z danonkowych;danio był na opakowaniu)wypił pół opakowania i po paru
godzinach miał luźną kupke ze śluzem i wyszedł mu liszajek ale nie miał zadnej
temperatury. Zastanawiam sie jak mu pomoc wzmocnić jelitka by tak nie
przepuszczały alergenow i z tym wiąze sie drugie pytanie, czy podawanie
probiotyków (od paru dni lakcid) wystarczy? jakich probiotyków, czy łączyć
różne szczepy ? z góry dziękuję