Dodaj do ulubionych

Alicja + Tusia

16.10.05, 20:21
No to może w końcu napiszę coś o nas, bo tylko pytam i nic w zamian smile
Alicja urodziła się 03.12.2004r. w Warszawie. Od urodzenia dawała nam
popalić. Strasznie płakała zarówno w dzień i w nocy. Ja oczywiście z nią, bo
bezradność jest najgorsza. Piszę bezradność, bo wszyscy twierdzili, że to
kolki i lekarstwa na to nie ma. Okropne krzyki skończyły się po 4 miesiącach.
Jakiś lekarz zasugerował, ze może to było coś w kale. Zrobiliśmy posiew -
nic. Po jakiś czasie powiedziano, że może mocz. Kilku lekarzy oglądało wynik
i różne teorie były. Jedni, że dobrze inni, ze nie najlepiej. W końcu przed
wakacjami robimy posiew moczu. Wychodzi 1mln coli. Robimy usg - mówią, że
jest ok. Antybiotyk, furagin i myślimy, ze po sprawie. W wakacje posiew ok.
Po wakacjach kolejna kontrola i ku mojemu zaskoczeniu znowu 1mln coli.
Kolejny antybiotyk, furagin i trafiamy w końcu do nefrologa. Twierdzi, że
antybiotyki były dawane niepotrzebnie, bo wystarczył furagin, że usg było
ewidentnym wskazaniem do cystografii(widoczne moczowody), że straciliśmy 2
miesiące, a do tego Alicji wargi sromowe mniejsze przyrastają do zewnątrz.
Wyszłam i się poryczałam, a co to ja niby lekarzem jestem?!
Jurto czeka nas cystografia.
Proszę trzymajcie kciuki
tusia
Obserwuj wątek
    • tusia21 Re: Alicja + Tusia 17.10.05, 16:08
      No i wyszedł reflux II stopnia obustronny
      • tusia21 Re: Alicja + Tusia 21.10.05, 20:58
        Mam pytanie. Dopiero od paru dni wiem, że moje dziecko jest chore. Nie mogę się
        z tym pogodzić. Ciągle jak nikt nie widzi to płacze. Mój mąż wygląda jakby się
        nie przjmował.
        Staram się dowiedzić jak najwięcej o tej chorobie, ale nigdzie nie znalazłam,
        czy moje dziecko cierpi?
        Czy ból podbrzusza, o którym jest mowa w opisie choroby jest tylko wtedy kiedy
        występuje zakażenie, czy nawet przy braku bakterii ona cierpi?
        • magdalena.podlaska Re: Alicja + Tusia 21.10.05, 23:56
          Po pierwsze nie jest chore, tylko ma niedojrzały układ moczowywink To nie boli
          raczej (moja Ninka zachowuje się jak osóbka bardzo zadowolona z życia;
          cierpienie na jej twarzy występuje jedynie wtedy, jak np. mocno się uderzy albo
          karmimy ją zbyt wolno). Systematycznie podawane leki i codzienna higiena
          powinny zapobiec ZUMom, więc szkoda się zamartwiać. Pomyśl sobie, jakie
          szczęście, że refluks został tak wcześnie wykryty...
          Pozdrawiamwink)
    • joln Re: Alicja + Tusia 21.10.05, 21:21
      kurcze, moje dziecko nie mowi jeszcze, ale nie wydaje mi sie zeby cierpialo,
      nie wskazuje w kazdym razie nic na to, mowie oczywiscie o stanie bez zum-u
      • tusia21 prosze o interpretację wyniku moczu 08.11.05, 19:22
        W osadzie są leukocyty 4-5 i erytrocyty 1-3. Jutro robimy posiew. Jak myślicie
        czy te leukocyty w osadzie to zum?
        Druga rzecz to ph 8. Alicja jest cały czas na furaginie. Nefrolog powiedziała
        żeby nie dawać cebionu, ale to chyba przez to ph tak wzrosło?
        • stasiomama Re: prosze o interpretację wyniku moczu 09.11.05, 08:25
          Mój prof mówi, ze leukocyty do 6 to norma.
          Ale zawsze każe robic posiew.

          Przy zasadowym pH powinnas podawać cebion, on zakwasza mocz.
          Z furaginą zawsze podawaj Cebion.
        • mrozbasia Re: prosze o interpretację wyniku moczu 09.11.05, 08:36
          I przy takim ph też nie kazała podawać cebionu?
          Może więc coś z żurawin.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki.
          Basia
        • mami7 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 09.11.05, 08:42
          Mnie się wydaje, że ten wynik nie jest zły, póki co of course wink
          ph jest kosmicznie wysokie niestety. Ale myslę, też że swój wpływ ma na to tez dieta, dziecko jest pewnie "dużo mleczne"?

          Wiem, że nie powinno się podawac zbyt duzych dawek witaminy C. Wiem też, że niektórzy lekarze w ogóle z niej rezygnują.
          hm...boglas swego czasu pisał tutaj, że jeżeli istnieje potrzeba rozsądnie zakwaszać mocz. Wybiera się mniejsze zło i ma się to pod kontrolą.

          Trudno cos radzić skoro nefrolog dał Ci wyraźne zalecenia...

          A jakie są teraz wyniki?
          • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 09.11.05, 09:44
            Dziś oddałam posiew. Czekamy na wyniki.
            Chyba zadzwonię do nefrolog i powiem, że to ph tak wzrosło, bo trochę mnie to
            niepokoi.
            Dzięki za pomoc
            • mrozbasia Re: prosze o interpretację wyniku moczu 09.11.05, 10:59
              Bardzo dobry pomysł smile
              • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 13.11.05, 13:13
                No i kolejny ZUM!
                CZekamy na wyniki, ale już wiem, że coś wyrosło w posiewie.
                Co robić ?! Kolejny antybiotyk?
                Czy wasze dzieci też brały dużo antybiotyków?
                Dopiero miesiąc odkąd się dowiedziałam, że Alicja ma reflux a tu już kolejny ZUM
                • mami7 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 13.11.05, 13:21
                  To, że coś rosnie, niekoniecznie musi oznaczać, że to zum, a może błąd?
                  A może ilość nieznamienna?
                  Spokojnie, poczekaj na wynik, a potem napisz i zobaczymy.

                  A jaki macie mocz ogólny, bo to może duzo teraz powiedzieć?
                • madziulaw Re: prosze o interpretację wyniku moczu 13.11.05, 15:14
                  Tusia Skarbie, a dlaczego Ty tak się duzo martwisz, co?
                  Zgadzam się tu z Mami, ze w posiewie moze rosnąć niewiadomoco, a najważniejsze
                  jest badanie ogólne moczu, bo to onow skazuje na to czy zum jest czy nie.

                  Zrozumiałam z twoich wątków, ze bierzecie furagin (??), a w tej sytuacji zum
                  jest mało prawdopodobny.

                  Jestescie teraz pod opieką lekarza, "uprawiacie" profilaktykę, co oznacza, że
                  możesz trochę się wyluzować i zacząć cieszyć się życiem od nowa, co?
                  • aagulek Re: prosze o interpretację wyniku moczu 13.11.05, 15:54
                    a to sie zdziwilam, my tez dajemy Magduli furagine ale tfu tfu cisza jesli
                    chodzi o zumy, pewnie bym sie tez zdenerowowala ale jutro z rana lapala na
                    powtorke, trzymam kciuki zeby to byla pomylka laba, pozdrawiam,Agnieszka
                    • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 13.11.05, 16:36
                      Alicja bierze 1/2 furaginu na noc.
                      w moczu :
                      urobilinogen 0,2.
                      w OSADZIE MOCZU:
                      leukocyty 4-5
                      erytrocyty 1-3
                      Jeżeli nie wyjdzie coli tylko coś innego, to oznacza, że nie ma to związku z
                      refluxem?
                      Bardzo się tym martwie. To nasze początki życia z refluxem
                      Dziękuje wam za wsparcie.
                      • mami7 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 13.11.05, 23:30
                        Ten mocz źle nie wygląda. Poczekajmy na posiew.

                        Jesli wyjdzie cokolwiek może mieć to związek z refluksem i jesli dziecko go ma, zwykle niestety tak jest. Ale e.coli mimo, że trudna, wredna i powszechna to nalezy do tych przyjeźniejszych jednak mimo wszystko.
                        • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 08:31
                          Niestety 1000 coli. Miałyście tak, że przy furaginie wyszedł taki posiew?
                          • igorgo Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 09:06
                            Witaj! Mój Igorek pomimo brania furaginy ciagle cos miał . Przy dobrych
                            wynikach z moczu ogólnego miał ecoli nawet 10 do 6. Po ecoli klebsiella ,
                            później pseudomonas itd w międzyczasie gronkowca białego. Dzieci z refluxem sa
                            narazonena te bakterie, jednak w Twoim przypadku miano e coli jest niskie , jak
                            pobierałas mocz na posiew, czy sterylnie. Ja spotkałam się z taką opinią
                            lekarza że ecoli do 10 do 3 nie leczy się a jezeli sa dobre wyniki z moczu
                            ogólnego to wynika z zanieczyszczenia. ale każdy przypadek powinien być
                            skonsultowany przez lekarza i to on musi podjąc decyzję.
                            • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 09:39
                              Niestety sterylnie, więc nie jest to z zanieczyszczenie.
                              W środę idziemy do nefrologa dr.Rutki. Czy któraś z was chodziła do niego?
                              • aagulek Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 09:52
                                witam, sad, my chodzimy do Dr Rutki do enelmedu w blue city, wiem ze przyjmuje
                                dzis 311 77 77 jak bardzo bys chciala to probuj wizyta 80zl o ile sie nie myle,
                                pozdrawiam,Agnieszka
                              • igorgo Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 09:57
                                tak naprawdę żeby stwierdzić zakażenie bezobjawowe trzeba by pobrać mocz
                                cewnikiem.Ale nie wiem czy przy ecoli będą się w to bawić. U nas było zakażenie
                                pseudomaonasem, więc Pani doktor chciała pobrać mocz cewnikiem, ale z przyczyn
                                technicznych - przyklejony napletek - obecnie odklejony chirurgicznie nie
                                zdecydowała się. Po tym zabiegu juz drugi posiew
                                jałowy.
                          • mami7 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 09:50
                            1000 e.coli to jest 10 do 3, czyli właściwie wynik negatywny.

                            Spokojnie poczekaj do wizyty u lekarza. U dr Rutki leczy się chyba połowa forum.
                            • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 14.11.05, 09:55
                              Dzięki! Zapisałam się na środę na Szaserów. CZekam z niecierpliwością. Po
                              wizycie dam znać.
                              Dziewczyny jesteście wielki. Przy was nie czuję się osamotniona w moich
                              problemach.
                              • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 17.11.05, 10:02
                                Nefrolo zwiększył dawkę furaginu do 2* po 1/2 tabl. przez 10 dni. Potem furagin
                                robiony na receptę. Czy wy też taki dajecie?
                                Każał przychodzić co miesiąc. Poprzedni nefreolog powiedział, że jak wszystko
                                ok. to co pół roku. Jak często wy chodzicie?
                                • mami7 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 17.11.05, 11:20
                                  Raz na pół roku?????
                                  Standardowo jak nic sie nie dzieje co 2-3 miesiące. Jesli były jakiekolwiek
                                  watpliwosci, z wynikami stanem dziecka ile potrezba było.
                                  • magdalena.podlaska Re: prosze o interpretację wyniku moczu 18.11.05, 10:05
                                    My chodzimy różnie. Czasem co 2 miesiące, raz zdarzyło się 5 miesięcy przerwy.
                                    A do kogo chodzisz na Szaserów?
                                    Pozdrawiam
                                    • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 18.11.05, 13:24
                                      Treaz byliśmy u Rutki i chyba u niego zostaniemy. Podobno to dobry lekarz.
                                      NIestety był z dzieckiem mój mąż, bo ja miała staż w tym czasie więc sama nie
                                      bardzo mogę się na jego temat wypowiadać.
                                      Zrobił USG. Powiedził, ze myśli o roku leczenia. Dobrze by było żeby tylko rok
                                      • tusia21 Re: prosze o interpretację wyniku moczu 22.12.05, 15:35
                                        Niestety od wczoraj Alicja ma gorączkę 38. Jest strasznie marudna. Rano dałam
                                        mocz i czekam na wynik.Innych objawów nie ma.
                                        Oby nie kolejny zum na święta
                                        • madziulaw 22 grudnia 22.12.05, 16:16
                                          Tuśka, oddałaś mocz do badania, to już dobrze. Będziesz lada chwila wiedziała
                                          na czym stoisz. To najwazniejsze, bow razie czego leczysz natychmiast. No
                                          problem.
                                          Wiesz ile infekcji "normalnych" krąży teraz w powietrzu?
                                          Trzymajcie się dzielnie. Od takich chorób sie nie umiera, ale leczy....

                                          daj znac --co z tym moczem
                                          • tusia21 mocz 22.12.05, 21:01
                                            Mocz jest ok. Wszystko w normie. Jeszcze nigdy nie był taki dobry smile
                                            Ale ulga.
                                            • madziulaw Re: mocz 22.12.05, 22:04
                                              czekałam na tę informację.
                                              Ile ja miałam takich alarmów, Matko Moja Kochana, i nigdy nie było zumu.....
                                            • magdalena.podlaska Re: mocz 23.12.05, 12:19
                                              Super, miłych świąt więc Wam życzęwink I może w końcu się kiedyś spotkamy na tym
                                              Żoliborzu na spacerku?wink Pozdrawiamy z Ninką świąteczniewink)
                                            • opieniek1 Re: mocz 23.12.05, 18:08
                                              i ja sie ciesze, ze Alunia ma sie ok! Całuje was swiatecznie
                                              • tusia21 trzydniówka 23.12.05, 20:40
                                                Mocz ok, ale gorączka wciąż rośnie. Był pediatra, powiedziała, że jeżeli w
                                                niedzielę spadnie temp. to znaczy, że trzydniówka. Jeżeli nie to dajemy
                                                antybiotyk, bo prawdopodobnie jakiś wirus. Alicja ma zapalenie spojówek i
                                                zaczerwienione gardło.
                                                Dałam jej czopek przeciwbólowy i poszła spać. Kolejne szczepienia muszą zostać
                                                odłożone.
                                                I tak się cieszę, że to nie zum.
                                                • madziulaw Dziewczyny, jak sytuacja się przedstawia? 27.12.05, 17:05
                                                  • tusia21 Już ok 28.12.05, 09:06
                                                    Dzięki za troskę.
                                                    W niedz. mała dostała wysypki, a gorączka spadła. Treaz już prawie nie ma
                                                    wysypki. Typowa trzydniówka. Tylko te cholerne szczepienia musimy przełożyć o
                                                    kolejny miesiąc, a mamy już póroczną zaległość.
                                                    No nic takie życie jak nie zum to trzydniówka smile
                                                  • tusia21 Rutka 22.01.06, 18:18
                                                    Dziewczyny macie jakiś tel do Rutki? Gdzieś zgubiłam. Mozeczie napisać w jakie
                                                    dni przyjmuje?
                                                  • aagulek Re: Rutka 22.01.06, 19:57
                                                    witam, w enelmedzie 311 7777 poniedzialki i czwartki, pozdrawiam,Agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka