Dodaj do ulubionych

czym karmić dziecko

IP: *.* 06.09.02, 12:21
Proszę napiszcie co zrobiłybyście na moim miejscu.Karmię córkę już 4,5 miesiąca piersia, niestety kolki takie że hej, małą musimy nosić od rana do wieczora, czasami płacze mocniej czasami mniej, próbowałam już odstawić nabiał, jajka, cytrusy, ryby, wołowine, zresztą przez jakieś 2 tygodnie jadłam chleb, ryż, marchewkę, indyka i buraczki, poprawa minimlnado kolek dochodzą biegunki, zielona kupka ze śluzemGastrolog i pediatra już od 1,5 miesiaca molestująmnie żebym przestała karmić, za ich namową zaczełam wprowadzać 2 razy dziennie nutramigen małej, ale dalej żadnej poprawy.zdesperowana przez 5 dni podawałam dziecku tylko nutramigen, sama ściągałam sobie pokarm, 3 dnia takiego karmienia nutramigenem była zdecydowana poprawa, niestety 5 dnia płacze małej i biegunka, przesłam z powrotem na pierś + nutramigen bo ilość pokarmu zmniejszyła się znaczniemała ryczy dalej całymi dniami, od dwóch dni jem tylko ryż, dodam że zrobiłam wszystkie możliwe badania dziecku - nic nie wyszłobardzo chcę karmić, ale co w końcu mogę jeść> zdesperowana mogę głodować, ale czy to pomożea może jednak odstawić?zrozpaczona Renata
Obserwuj wątek
    • Gość: kalisima Re: czym karmić dziecko IP: *.* 06.09.02, 13:30
      Wytrzymaj jeszcze kilka dni :) Może spróbuj dodać do ryżu brokuły, które są mało alergizujące a jednocześnie wartościowe (wapń i żelazo). Poprawa może nastąpić po ok 2 tygodniach. Pozdrawiam :bic:
    • Gość: Basia.Pawlik Re: czym karmić dziecko IP: *.* 06.09.02, 17:44
      Cześć Pucku,Napiszę Ci co teorytycznie zrobiłabym na Twoim miejscu. Po pierwsze zastanowiłabym się czy dziecko płacze ewidentnnie po moim mleku, drugie pytanie to czy prawidłowo przybiera na wadze, trzecie jeżeli na pierwsze pytanie odpowiedź brzmi tak to czy za wszelką cenę warto maltretować dziecko (mam na myśli bóle brzuszka,płacz, biegunkę) w imię idei karmię piersią bo tak jest najlepiej. Pewnie- mleko mamy jest świetne, ale wytrzymałaś 4.5 miesiąca przekazałaś dziecku masę przeciwciał, czy nie lepiej więc przestać karmić. Alergia na mleko matki zdarza się nader rzadko, ale istnieje - może tak jest w Twoim przypadku. Zadaj sobie pytanie czy w tym przypadku przedłużanie karmienia piersią nie będzie ze szkodą dla Twojego dziecka. Jeżeli odpowiedź brzmi tak to przestań karmić. Naprawdę to nie jest koniec świata, a z dzieci "butelkowych" wyrastają takie same fajne bąble jak z "piersiowych". Pozdrawiam Basia - ojej strasznie zawiło piszę przepraszam.
      • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 06.09.02, 18:17
        Basiu!Mała przybiera na wadze wrecz modelowo -200 g na tydzien, jedynie podczas biegunki z przybieraniem sa problemy, miesiac temu robilam jej morfologie i była ok., rozwija się bardzo dobrzecały problem zrezygnowania z karmienia piersią polega na tym że boję się że po dostawieniu nie będzie żadnej poprawy, przy nutramigenie też miała biegunkęa ja nie wyobrażam sobie sterylizować butelki, robić mieszankę, podgrzewać jedzonko i jeszcze nosić na rękach małąszarpie się strasznie bo nie wiem co zrobićmnie samej psychicznie bardzo cieżko było odstawić, ale powiedzmy że to jest najmniej ważny problempróbuję z samym ryżem, bo może alergenem jest marchewka, a może jednak to gluten lub pszenica???jestem w strasznym dołku, chciałabym aby wreszcie znalazło się rozwiazaniepozdrawiamrenata
    • Gość: Basia.Pawlik Re: czym karmić dziecko IP: *.* 06.09.02, 18:33
      Wiesz co nie chcę Cię przerażać, ale na ryż też zdarza się alergia. Może spróbowałabyś brokuły, ziemniaki... jej sama nie wiem co jeszcze, hm może jakaś kasza. Jejku podziwiam Cię za siłę -ja też mam 4.5 miesięczne dziecko - jem warzywa i mięso kurczaka, ale gdybym teraz miała jeszcze zrezygnować z mięsa to chyba bym już nie miała siły.Trzymam kciuki z całych sił.Basia
      • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 07.09.02, 07:06
        mam nadzieję że jednak to nie ryż!jeszcze wczoraj ryż albo sobielekko soliłam albo słodziłam i piłam melise oraz herbatke hipp wspomagajacą laktację, dzisiaj ogranicze się tylko do ryżu i wody mineralnejtak bardzo chciałąbym zobaczyć już efekty, ale na razie nic z tego, jak do piątku nie będzie choć minimalnej poprawy to przejdę albo na kszki kukurdziane, albo na ziemniaki, póki co jem ryż i modlę się abym zobaczyła jakieś efekty
        • Gość: gutki Re: czym karmić dziecko IP: *.* 08.09.02, 09:00
          Eureka! Czy często piłaś herbatkę Hipp? Nie wiem, czy spojrzałaś na skład, ona zawiera LAKTOZĘ. Mój bąbel, uczulony m.in. na mleko, po użyciu herbatki dostawał klasycznych objawów - więc z żalem musiałam przejśc na Fitomix (A Hipp rzeczywiście rewelacyjnie zwiększał ilość pokarmu) :(
          • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 08.09.02, 12:23
            Ewo!Dzięki serdeczne, nie zwróciłam uwagi na skład hipp"a, a wczoraj załamana małą ilością pokarmu jednak taką herbatkę wypiłam, teraz będę ostrożniejsza!już 4 dzień jem ryż i poprawa znikoma, dziecko dalej na rękach cały czas, bardzo purka i popłakuje - tak bardzo bym chciała, że moja mała była zdrowa i szczęśliwa!dzięki!Renata
          • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 08.09.02, 18:59
            Ewo!Tak sobie jeszcze myślę - a przecież w mleku mojej produkcji też jest laktoza, co z nią, czy ona nie wywołuje reakcji alergicznych?Skołowana Renata
    • Gość: goskax Re: czym karmić dziecko IP: *.* 08.09.02, 20:10
      Piszesz, że Twoja córcia miała biegunki po Nutramigenie (przeparaty mlekozastepcze moga byc przyczyna zielonkawych luźnych stolców). Juz jedna z mam zwróciła uwage na herbatke HIPPa. Nie wiem , czy w składzie jest rumianek,on tez bardzo uczula (jak i inne zioła , a melisa ?)
      • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 08.09.02, 20:47
        GosiuOdstawiła melise i od dzisiaj także hipp"a, jestem już tylko na ryżu i wodzieJustynka w piątym dniu picia tylko nutramigenu zrobiła 7 białawych kupek, pierwszy raz widziałam takie kupki! Pozdrawiami dalej czekam na efekty
        • Gość: Madziejka Re: czym karmić dziecko IP: *.* 09.09.02, 11:16
          Nie chce Cię smucić. Przeszłam coś podobnego, ale w znacznie mniejszym stopniu. Podziwiam Cię i jestem z Tobą. Bądź dzielna. Tylko jedno, co raczej nie jest pocieszające. Lekarz powiedział mi, że gdy przejdę na dietę na efekt muszę poczekać dwa tygodnie. Dopiero po takim czasie oczyszcza się organizm i w tym momencie mleko matki nie bedzie miało właściwości uczulających, pod warunkiem, że wyeliminowane zostały odpowiednie produkty. Pomyślałam jeszcze w Twoim przypadku o leku Cropoz G. Może jakaś mama znająca się bardziej na tym coś podpowie, albo zapytaj lekarza. Lek tan ma taką właściwość, że nie dopuszcza do wytwarzania się przeciwciał na alergen i w mlek matki ma uczulających włąściwości. Trzymaj się dzielnie.
        • Gość: Elik Re: czym karmić dziecko IP: *.* 09.09.02, 11:55
          Cześć Pucek, trzymaj się. Wejdź na temat obok- biorezonans/bicom. Podałam tam adres strony. Polecem zrobienie testów na alergeny. U nas się sprawdziło. Metoda bezinwazyjna i koszt ok 100 zł. Myśle, że jeśli uczulenie na laktozę byłoby silne maleństwo nie przybierałoby na wadza zbytnio. Pozdrawiam. Na podanej stronie można znaleść trochę informacji i telefon pod którym można się dowiedzieć o adresy atestoanych gabinetów. CO do odczulania nie mam zdania ale testy polecam. Robiłam nawet sobie też się sprawdza. Ja jestem uczulona na przykład na jabłka, gruszki i żyto. Mam po nich nieprzyjemne wzdęcia. Elik
    • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 09.09.02, 19:02
      to już piaty dzień na ryżu i żadnych efektów!może rzeczywiście trzeba czekać 2 tygodnie? ja nadal mam nadzieję że pod koniec tygodnia będzie lepiej.Elik - namówiłaś mnie na biorezonans. Właściwie to zastanawiałam się już miesiąc temu, ale jakoś nie miałam przekonania. Teraz też pójdę raczej sceptycznie nastawiona, ale jestem zdesperowana, prawie 5 miesięcy z płaczącym dzieckiem to jest za dużo jak dla mnie. Mieszkam w Bielsku i jestem umówiona na jutro na 20, jestem bardzo ciekawa jakie będą wyniki. Lekarz który robi te testy zajmuje się również homeopatią, ale leczyć alergię homeopatią? O tym jeszcze nie słyszałam. Na razie moje poszukiwania alergenu są jak błodzenie w ciemności, mam zamiar kierować się tymi wynikami z bicom"u w ich tropieniu, chyba że okaże się to strasznym niewypałem. Ciekawa jestem czy moja dieta czysto ryżowa nie spowoduje u małej zaparć, mam nadzieję że nie.
      • Gość: Elik Re: czym karmić dziecko IP: *.* 09.09.02, 20:30
        Cieszę się, że się zdecydowałaś. Wiadomo nigdy nie ma 100% pewności, ale przynajmniej będzie mam nadzieję jakaś wskazówka. Pamiętam, jak Ola była mała i ciągle w wysypkach to najgorsza była niepewność. Zazdrościłam dziewczynom, których dzieci były uczulone na mleko i tyle. Nie jadły nabiału i było lepiej. Jadły gorzej i natychmiast zmiana. U mojej córy wysypka pojawia się po 2-3 dniach i schodzi też różnie.Czasami pojawiała się nie wiadomo od czego- to znaczy nie mogłam wytropić i znowu wyrzuty co zjadłam. Alergen faktycznie może się długo utrzymywać w organizmie 2 tygodnie spokojnie. Moja córa jest jeszcze uczulona na pierze, kurz i pleśnie. Na to ostatnie ja zresztą też. Będzie dobrze zobaczysz, wytrzymaj jeszcze trochę. Brokuły faktycznie są bezpieczne ale mogą chyba wzdymać podobnie jak kalafior więc uważaj. Mają za to bardzo dużo wapnia. Szkoda by było przestać karmić piersią wiem co mówię , mnie też namawiale lekarze, głównie alergolodzy. Karmię małą do dzisiaj, jestem też na diecie rzecz jasna. Co prawda teraz częściej mogę sobie pozwolić na jakieś małe szaleństwo, ale nie za często. Moja córa ma 2,5 roku. Leczenie homeopatyczne można spróbować. Nasza Ola jest pod opieką pediatry homeopaty, która zajmuje się też jej alergią. Co do leczenia pospolitych chorób wieku dziecięcego typu przeziębienie i biegunki jest jak najbardziej ok, ale z alergią chyba sobie nie radzi. Planujemy, więc wybrać się do innego lekarza homeopaty stosującego trochę inne leki. To znaczy na początek oczyszczające, zobaczymy. Dobrzy lekarze są w W-wie. Ja jestem z Lublina. Trzymam kciuki, napisz koniecznie jak Wam poszło. Pozdrawiam
    • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 11.09.02, 13:44
      Ja juz 7 dzien na ryżu i jeszcze żyję, niestety wczoraj okazało się że Justynka przez ostatni tydzień nie przybrała na wadze, dokarmiam ją nutramigenem z kleikiem ryżowym, jutro idę dziecię zważyć ponowniemogę nieśmiało powiedzieć - jest lepiej, jeszcze nie jest super, widzę jak mała się męczy, ale już nie płacze, a raczej lekko marudziw dzień da się wytrzymać, gorzej jest nad ranem - mała purka i rzuca się jak frytka, przystawiam ją do piersi i to ją uspokaja, ale nie pomaga za długojestem w stanie się z nią pobawić i poćwiczyć, a nawet zrobić obiad dla męzą, i dla siebie ryż...do diety ryżowej nawet się przyzwyczaiłam, tesknię jedynie za herbatą, a wczoraj przechodziłam obok pizzewri i te zapachy, ufaha, na biorezonans nie poszliśmy, zawdzięczam to mojej mamie, która przez cały dzień przekonywała mnie że to jest prawie że różdzkarstwo, przekonała mniei odwołałam wizytę, może to dobrze bo nie byłam przekonanaPozdrawiam i trzymajcie za mnie kciuki, bardzo tego potrzebuje, bo cały czas mam wątpliwości czy to jest dobra droga, może lepiej ten nutramihen..Renata
      • Gość: Basia.Pawlik Re: czym karmić dziecko IP: *.* 11.09.02, 20:49
        Pucku,Całym sercem jestem z Tobą.Basia
      • Gość: Bysiaczek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 13.09.02, 12:11
        Drogi Pucku,Rozumiem bardzo dobrze Twoje rozterki i przeżycia (kolki, śluzowe kupy u dziecka), ale CIERPLIWOŚCI. Przynajmniej mała dobrze rośnie. Jak już inne mamy wspomniały, objawy alergii (po usunięciu alergenu z Twojej diety) mogą ustępować do 3 tygodni.Ja sama od połowy lutego (6 tydz. życia mojego synka) aż do teraz jestem na diecie - jem wafle ryżowe, margarynę, ryż, ziemniaki, kaszę gryczaną, marchewkę, jabłka, buraki, brokuły, indyka i wieprzowinę. Niektóre z produktów wymienionych wyżej (jak brokuły) oraz pietruszkę, seler, por wprowadziłam dopiero niedawno, gdy mały pozytywnie (= bezobjawowo) zaakceptował te warzywa w zupkach. Jeśli boisz się "typowych" mięs - jedz królika, na niego b. rzadko jest odczyn alergiczny. Aha, raczej nie jedz surowych warzyw i owoców.WYTRZYMAJ !!A jeśli chodzi o kolki - najlepszą metodą błyskawicznej pomocy jest odgazowanie dziecka przy pomocy stosunkowo cienkiego plastikowego dreniku. Niestety nie do kupienia - trzeba uprosić jakiegoś lekarza. Odgazowanie powinno trwać ok. 5 minut (dobrze wtedy masować brzuszek i robić "rowerek"), potem można zastosować czopki np. Viburcol lub Spascupreel. Dzięki takiemu postępowaniu objawowemu synek nie płakał i nie męczył się godzinami, dobrze spał w nocy.Pozdrawiam, Chalsia
        • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 13.09.02, 14:12
          Chalsiu!odgazowuje małą drenikiem i czopki viburcol też już przetestowałam, mała po takim czopku robi bardzo szybko kupkę i potem dalej się męczy niestety :(natomiast te drugie czopki spróbuje, dzisiaj odbieram także w aptece zamówione magnesuim fosforicum 9CH, mam zamiar wypróbować , może pomożenajgorsze w tej całej diecie jest to żenie widzę poprawy, wczoraj mała ryczała cały dzień a dzisiaj zrobiła 3 bardzo luźne kupki, dostała już smecte i lakcidmam nadzieję że wytrzymam jeszcze kolejny tydzień i jak nie będzie żadnych efektów to chyba sie poddam bo żal mi strasznie dzieckapozdrawiamRenata
          • Gość: onka Re: czym karmić dziecko IP: *.* 13.09.02, 22:07
            PuckuMusisz mieć nadzieję i nie załamywać się. Ku pokrzepieniu: w tamtym roku mój synek miał mocne atopowe zapalenie skóry (na szczęście bez dolegliwości brzusznych). Na ostrej diecie, z tygodnia na tydzień coraz ostrzejszej, byłam chyba ze dwa, trzy miesiące. Niestety przy ograniczaniu jedzenia, skóra dziecka była coraz gorsza! Nie mógł spać, bo się drapał! Ja byłam tak zdesperowana, że myślałam nad jedzeniem (piciem) wyłącznie Nutramigenu przez co najmniej tydzień! Ale nie potrafiłam tego wypić więcej niż szklankę na dzień.I w pewnym momencie... zaczęło się polepszać :lol:. Pomimo nowych produktów, któe dodawałam do swojej diety. Do dziś nie wiem, co tak szkodziło, cieszę się, że przeszło.Życzę Wam tego samego z całego sercaonkaPS Oczywiście nie proponuję Ci 3-miesięcznej ryżowej diety, bo to stanowczo za mało, tak głodując możesz po prostu stracic pokarm, może dołóż na początek ten paskudny Nutramigen? (dla siebie oczywiście, nie dziecka)
            • Gość: Pucek Re: czym karmić dziecko IP: *.* 14.09.02, 23:52
              Onka!Żyje nadzieją, że kiedyś wreszcie będzie lepiej :) Na razie bez zmian. Do ryżu po 7-miu dniach dołączyłam ziemniaki i kasze gryczaną. Teraz to już 11 dzień mojej diety, kiedyś musza być te efekty widoczne.DziękiRenata
    • Gość: Elik Re: czym karmić dziecko IP: *.* 12.09.02, 07:04
      Cóż przykro mi że się nie zdecydowaś. Każdy ma wolny wybór, ale czy naprawdę nie warto spróbować? Wolisz żyć dalej na samym ryżu i dawać dziecku coraz większą ilość nutramigenu niż karmić piersią. Nie twierdzę że trzeba dawać pierś za wszelką cenę oczywiście, niektóre dzieci muszą poprostu ten nutramigen jeść. Podziwiam Cię naprawdę jesteś dzielna ja na samym ryżu wytrzymałaby chyba jeden dzień.Mam nadzieję że córci się polepszy.I jeszcze jedno , wiesz że w Polsce jest już ośrodek biorezonansu w co najmniej jednym Szpitalu Klinicznym. O jednym słyszałam.Ps. Swoją drogą wahadełka używano już za czasów faraona a nauka stała wtedy na wysokim poziomie, choć dostęp mieli do niej jedynie kapłani. Pozdrawiam, ELik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka