Dodaj do ulubionych

Spuchnięte czerwone powieki i nosek, czerwone plamki na powiekach... Od czego?

IP: *.* 23.12.02, 09:43
Na co to może być uczulenie? Joasia (roczek) wyszła z dość długiej infekcji zakończonej antybiotykami, ale już wcześniej (tj. przed podaniem antybiotyku) pojawiła się rozlana czerwona plamka na dolnej powiece, którą lekarz zdiagnozował jako odczyn alergiczny. Bawiła się kluczami i zasugerował, że być może to powoduje taką reakcję skórną. Klucze odsawione definitywnie, leki wzięte i kuracja skończona, a uczulenie wróciło nawet z większą siłą: Asiulek ma zapuchnięte powieki i nosek, odczyny na skórze wokół oczu i drobne na buzi. Dostaje Zyrtek, ale jakoś to nie przechodzi.Powiedzcie, jaki alergen wywołuje takie objawy? Mam wrażenie, że to nie alergia pokarmowa.Zaznaczam, że Joasia nie jest specjalną alergiczką, raz miała jakąś wysypkę jako maleństwo, a tak to właściwie jest bezproblemowo pod tym względem.Acha, mamy kota... Ale czy to możliwe, żeby uczulenie objawiło się nagle po roku a nie wcześniej?Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: Hermiona Re: Spuchnięte czerwone powieki i nosek, czerwone plamki na powiekach... Od czego? IP: *.* 25.12.02, 14:42
      To może być kot, bo uczulenie nie musi się pojawiać od razu. Spróbuj zrobić test - weź kępkę kociej sierści i pocieraj nią przedramię córeczki (wewnętrzną stronę), albo nawet przyklej na godzinę plastrem - jeśli będzie ją swędzieć, a tym bardziej jeśli pojawi się zaczerwienienie, to ma alergię na kota.... A czy np. nie robiłaś jej jakichś okładów z rumianku, inhalacji itp? Bo rumianek też może mocno uczulać.Tak czy owak sprawdź najpierw kota, bo to bardzo silny alergen. Biedny kotek....:hello: Monika
      • Gość: AniaAsi Re: Spuchnięte czerwone powieki i nosek, czerwone plamki na powiekach... Od czego? IP: *.* 27.12.02, 17:42
        Dzięki Moniko, sprawdzam właśnie. Byłyśmy dziś u lekarki (pediatra) - właściwie wykluczyła kota, bo alergia na niego najczęściej się objawia katarem (a kataru niet), a do alergologa idziemy 13 stycznia - może coś pomoże, albo do tego czasu sama wpadnę na jakiś genialny pomysł :-) W każdym razie wygląda to niezbyt dobrze - na powiekach zaczyna być skorupkowato, a Asiulek zawsze ma takie śliczne wielkie oczy ... chlip-chlip.Z rumiankiem nie ryzykuję więcej, ale faktycznie dawałam jej trochę, bo jakoś odmawiała mi soczków. Tylko terminowo mi się to nie łączy... No dobra, nie truję więcej - pozdrwoinka! Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka