Dodaj do ulubionych

Dozwolone produkty

30.12.06, 18:13
Synek ma skaze bialkowa i pomimo diety ktora ja stosuje (karmie piersia)
stale go wysypuje. Wybralam sie wiec do poloznej (konsultantka ILBCE) i
wypisala mi dokladna diete dla mnie. Jednak mam pewne watpliwosci co do
niektorych produktow na ktore zezwolila i narazie boje sie je wprowadzac:
1. dzemy domowej roboty i kompoty z obojetnie jakich owocow (mowila ze
przetworzone w ten sposob nie maja alergenow)
2. drozdze
3. banan
4. jablko po wyjeciu z lodowki po 48 godz.
5. soki typu BoboFruit (np.mozna z nich zrobic kisiel)
Jak sobie cos przypomne to dopisze bo niestety zgubilam kartke ktora dostalam
od tej polozej

Jak myslicie czy te produkty moge na 100% jesc zeby nie zaszkodzily malemu? Z
gory dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • ana256 Re: Dozwolone produkty 30.12.06, 18:48
      Niektóre owoce nawet po przetworzeniu niestety zachowuja właśiwości
      alergizujące. Nie rozumiem dlaczego jabłko po przechowywaniu w lodówce ma
      tracic właściwości alergizujące?
      Najważniejsze jest przeanalizowac dotychczasowa diete ( Twoją) i ją
      zmodyfikowac. Czy połozna ( nie wiem co oznacza ILBCE) analizowała Twoją diet e?
      A co z jarzynami, kaszami, tłusczami, napojami, miesem?
    • kruffa Re: Dozwolone produkty 30.12.06, 19:54
      ad.1) tak, ale nie z truskawek, malin i poziomek. Oczywiście bez dodatków
      żelfixów itp.
      ad.2) na początek można założyc, że dziecko nie jest na nie uczulone, choc ja
      jestem zwolenniczką odstawienia ich na poczatku i ewentulanym wprowadzeniu w
      pierwszej kolejności (testy prowokacyjne)
      ad 3) banan jako taki rzadko uczula, ale może uczulic chemia którą jest spryskany.
      trzeba go odpowienio obierac, ale z deserków np. hippa jest już bezpieczny
      ad 4) nie wiem co ma tutaj niska temperatura i lodówka do alergenów (no ale nie
      wiem wszytskiego). Ogólnie rzecz ujmując: owoce powinnaś (przynajmniej na
      początku) jeśc gotowane lub pieczone, bo wysoka temperatura niweluje częśc alergenów
      ad5) jesli juz to hippa i gerbera, a kisiel wychodzi genialny z mrozonych wisni
      lub sliwek.

      Kruffa
    • patyska Re: Dozwolone produkty 30.12.06, 19:55
      z tej listy czepilabym sie tylko drozdzy - to silny alergen.
    • justynaz2010 Re: Dozwolone produkty 30.12.06, 21:08
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi. ILBCE to miedzynarodowy konsultant laktacyjny
      jakby co. Tak polozna przeanalizowala moja diete, ja poprostu wypisalam tylko
      produkty co do ktorych nie mam pewnosci. Z ta lodowka to sama nie rozumialam,
      powiedziala ze alergeny z jablek gina w temp. ponizej 10 stopni uncertain
      Czy z tymi zelfixami chodzilo np. o zelatyne wieprzowa?
      • ana256 Re: Dozwolone produkty 30.12.06, 21:28
        Z dietą to robi się tak że przedstawiasz pełna listę tego co jesz ( wszytko
        jak na spowiedzi) i potem sie anlizuje.
        Z tymi alergenami jabłek ze gina w lodówce to niestety nie jest prawda. Temp
        lodówki nic nie daje. odwrotnie sa prace gdzie dowiedziono że jabłka
        przechowywane w niskiej temp zawieraja więcej alergizyujących białek.
        Alergenowośc jabłka zależy tez od gatunku jabłka.
        Zelfix , to chodzi o cukier używany do robienia dżemu.

        Zanim zaczniesz wprowadzać nowości trzeba przeanalizowac aktualna diete.
        Pamietaj że najbarzdiej alergizujące pokarmy to: mleko krowie i jego przetwory
        ( serwatka, kazeina to są białka mleka krowiego wystepują w gotowych
        produktach, czytaj etykietki, w wedlinach są ukrytym alergenem), białko jaka,
        soja, maka pszenna, orzechy ziemne ( arachid), orzechy, ryba, krewetki,
        i ze wzledu na zawartośc białek ( LTP) jabłko, morela, brzoskwinia, sliwka,
        kukurydza. LTP to sa białka ktore nie tracą alergenowości po obróbce
        tremicznej.
        Potencjalnych alergenów jest więcej ale to nie jest tak że wszyscy reaguja tak
        samo i na to samo. reakcje sa zróznicowane. Ważna jest tez obserwacja. Czas
        reakcji jest rózny . Najtrudniej ocenic przyczyne kiedy reakcja występuje
        powyżej 8 godzin. Czasami 24 czy 48 godzinach. Przydatny jest wtedy notatnik.
    • justynaz2010 Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 11:57
      Moja dieta wlasnie zostala przeanalizowana i trzymalam sie jej 2 tygonie i
      glupia bylam bo nie wytrzymalam i zaczelam "podjadac" rzeczy typu kisiele,
      pilam soki marchwiowe ktore zawieraly kwas cytrynowy, jadlam tez zoltka jaj.
      Zanim zaczelam jesc takie rzeczy maly byl naprawde "czysty". Teraz wrocilam do
      tej diety i po 2 dniach widze juz poprawe u synka. Pytalam np. o te dzemy itp.
      bo boje sie ich ruszac (mam zrobiony dzem sliwkowy i czeresniowy).
      Szczerze mowiac to w mojej diecie znajdziesz pare produktow ktore ty
      odrzucilas, a wiem ze syna nie uczulaly. W sklad tamtej diety wchodzily: chleb
      (patrzac na sklad), wedliny ale zadne mielone itp., make pszenna, kasze,
      cukier, chrupki kukurydziane, jablka, marchew, brokuly, pietruszke, margaryne
      bez serwatki, indyka, wieprzowine, proszek do pieczenia, drozdze, cukier
      waniliowy, pilam kawe zbozowa, herbate i czasem slaba kawe naturalna. Zadalam
      to pytanie bo zastanawiam sie co jeszcze moglabym jesc bezpiecznego, bo mam
      bardzo slaba wole i boje sie ze nie wytrzymam jedzac wciaz to samo, w dodatku
      robie sie tak chuda ze chyba niedlugo znikne.
      Powiem ci ze jak napisalas czego nie powinno sie jesc to zastanawia mnie co
      jeszcze zostalo jadalnego wink

      Mam jeszcze jedno pytnia - czy jest jakis "limit jedzenia" tych dozwolonych
      produktow, tzn. czy moge np. pic sok z marchwi i jablek (zrobiony przeze mnie)
      w duzych ilosciach albo jesc duzo np. dzemu z czeresni? smile

      Pozdrawiam
      • ana256 Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 13:27
        To co napisalm tobyła informacja jakie są njasilniejsze potencjalne alergeny ,
        to nie oznacza że muszą uczulac Twoje dziecko.
        Możesz jeść bardzo dużo rzeczy. Ale jeżeli chodzi o wędliny to nie ma znaczenie
        czy mielone czy nie . Wż jest serwatka czy soja. Po prostu upiecz sobie kawałek
        mięsa i jedz na zimno jako wędline. Kasze: jaglana lub proso Quinoa, gryczana,
        kukurydziana, orkiszowa, ryz.
        Jarzyny oczywiście, nalezy je jeśc. Nie możesz też rezygnować z tłusczów ,
        oliwa z oliwek do jarzyn gotowanych na parze.
        Pytasz o "limit". jeżlei cos ewidentnie uczula to raczej tego nie jedz.
        Jeżeli chodzi o ilości , no to jest róznica jeżeli zjesz kilo jabłek a nie
        jedno. Chleb tak tylko bez ziaerenk ( słonecznik , sezam - to sa dodatkowe
        składniki ). Nie musisz jesć w kółko to samo,, dieta musi byc urozmaicona.
        Ograniczanie diety , stosowanie wręcz rygorystycznych diet jest błedem.
    • justynaz2010 Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 14:57
      Dzieki, a olej rzepakowy mozna?
      • ana256 Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 16:32
        Można ale musi byc dobrej jakosci. Lepiej dobry olej niz margaryna. margaryna
        może i bez serwatki ale ten produkt nie jest zdrowy - popatrz na etykietke ,
        wartość odzywcza, zobacz ile ma tłuszczu trans? Tłuszcze trans sa nie
        zdrowe.Kisiel możesz sobie zrobic sama w domu. Te gotowe zawierają barwniki
        sztuczne.Galaretki tez.
        Jedz dużo warzyw gotowanych na parze, takie sa najzdrowsze. Warzywa są
        naturalnym zdrółem cukrów a te są dla Ciebie i dziecka niezbędne. Jarzyny można
        jesć np na drugie sniadanie , podwieczorek, do obiadu.
        Nie uzywaj kostek rosołowych, vegety, kucharka, jarzynki czy czegos podobnego.
        Zawierają bezoesan sodu E 625, ktory nadaje im taki intensywny smak.
        Możesz uzywac pojedynczych przypraw: melisa, oregno, tymianek, sól.

        Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Powodzenia.
        • ana256 Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 16:34
          Oj pomyliłam się E625 to nie bezoesan tylko GLUTAMINIAN sodu.
    • pmjc Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 15:31
      A mnie lekarka pozwoliła wypróbować tylko na dżemy jabłkowe, morelowe i
      jagodowe. Z czego morela też odpadła.
      Drożdży to chyba i tak mało jest we wszystkim, chyba, żeby jeść na okrągło
      chleb razowy.
      Banany są ok.
      Mój synek ma uczulenie na jabłko surowe, a na gotowane nie. Kazała gotować
      owoce. Myślę, że wkładanie do lodówki nic nie daje.
      A do soków to już wogóle nie mam zaufania, bo śliwkę suszoną może, a soku
      śliwkowego nawet przegotowanego nie.
      A wogóle to czy położna zna sie na alergiach?
    • justynaz2010 Re: Dozwolone produkty 31.12.06, 20:01
      Miedzynarodowy konsultant laktacyjny raczej powinien, zreszta jest "popularna"
      w moim miescie, z jej rad korzysta naprawde wiele osob i sa zadowoleni.
      Prowadzila tez szkole rodzenia do ktorej chodzilam. Szczerze mowiac nie wiem o
      co jej chodzilo z tym jablkiem z lodowki, sama w to nie wierzylam wiec
      napisalam tutaj.
      Margaryne juz odrzucilam, wogole jej nie jem. Mam problem z jedzeniem bo nie
      wyobrazam sobie nie uzywac jarzynki lub podobnej przyprawy, poprostu bez tego
      nie zjem zupy lub miesa. Poza tym mam juz dosc bo nie wiem kogo sluchac, kazdy
      pisze lub mowi co innego o jedzeniu ktore wolno. Same zobaczcie np. z tymi
      dzemami - kazda napisala o innych owocach. Ja juz wole czasem nic nie jesc bo
      jak czytam szereg innych odpowiedzi to mam metlik w glowie. Tak samo pediatra i
      polozna mowia co innego. Z drugiej strony mam naprawde slaba wole i nie moge
      wytrzymac bez "normalnego" jedzenia, z karmienia piersia tez nie zrezygnuje,
      poprostu zwariuje uncertain
    • pmjc Re: Dozwolone produkty 01.01.07, 18:05
      Ale czemu nie jesz margaryny? Ja jem miss kromeczki, która nie ma ani mleka,
      ani serwatki nawet. Myślę, że musisz znaleźć sobie menu, które polubisz. Ja
      lubię rzeczy, które jem i dieta nie sprawia mi kłopotu. Nie używam wegety, ale
      za to są sól, pieprz, majeranek, koperek. Wynalazłam płatki kukurydziane z
      jabłkami z cynamonem do szarlotki, pycha. Albo płatki owsiane z łyżką dżemu
      jagodowego i pokrojonym bananem. Albo brokuły z oliwą z oliwek i tartą bułką...
      Mam propozycję: może ktoś jeszcze napisze co je i lubi.
      • justynaz2010 Re: Dozwolone produkty 01.01.07, 21:22
        Margaryne jadlam ale przestalam bo jest poprostu niezdrowa. Jadlam Delme tez
        bez mleka i serwatki.
        Znalazlam fajne przepisy, trzeba poszperac i mozna wymyslec nawet cos ciekawego:
        kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,57442,2214609.html
        kobieta.gazeta.pl/edziecko/2,55140,,,,22367532,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
        www.wyprawka.pl/alergie/
        Pozdrawiam smile
        • justynaz2010 Re: Dozwolone produkty 02.01.07, 19:07
          A jakich przypraw jeszcze uzywacie? Ktore sa dozwolone? Czy mozna przyprawiac
          np. slodka papryka, bazylia, oregano? No i jakie warzywa jecie bo ja jadlam
          oprocz tych ktore juz wymienialam fasolke szparagowa, kilka plasterkow ogorka
          no i wtedy synka nie wysypywalo.
          • kruffa Re: Dozwolone produkty 02.01.07, 19:18
            Do czasu opanowania w 100% sytuacji tylko sól i cukier. Potem możesz powoli
            wypróbowac ewentualnie: chrzan, cząber, estragon, gałka muszkatułowa, goździki,
            imbir, kardamon, liść laurowy, majeranek, pieprz biały, pietruszka, rozmaryn,
            szafran, szałwia, trybula, tymianek, wanilia - te mają słabsze własciwości
            alergizujące.
            Oczywiście nie wszystkie na raz.

            Kruffa
        • pmjc Re: Dozwolone produkty 03.01.07, 19:18
          dzięki bardzo za strony o przepisach, czegoś takiego szukałam
          • kruffa Re: Dozwolone produkty 03.01.07, 21:11
            tutaj masz jeszcze trochę przepisów:
            malyalergik.pl/baza_szukaj_przepis_2.asp
            Kruffa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka