dagu75
24.01.07, 00:34
Jesteśmy po wizycie u dr M.Wykryto włosogłówkę, lamblie i candide.Podałam
trzy dawki pyrantelum, po trzeciej zaczęła kaszleć, przeszło po kolejnych
kilku dniach, ale zmiany wyszły potworne na szyi, byzi, pod oczami i
raczkach. Swędzi jak nieszczęście. Mam podawać wapno, zyrtec, teraz w piątek
zaczynam podawać jej zentel, trzy dawki. Ale kiedy zejdą te skórne, po
wytępieniu lamblii? Dr powiedziała, żeby posmarować weronice zmiany gencjaną,
bo nie jestem z warszawki, więc nie mam szybkiego dojścia do vegamediki.
Młoda załamana, nie chodzi do przedszkola, wstydzi się wyjść na dwór.pal
licho wygląd, ale ona się niesamowicie drapie. Tak mi jej szkoda.Kolejna
nieprzespana noc.Jak było u was?