Dodaj do ulubionych

nie mam juz siły

06.02.07, 21:50
Obserwuj wątek
    • elli3 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 21:53
      masz tylko w tej chwili zapomiałaś gdzie ją schowałaś. Jutro ją znajdziesz! Na
      pewno!
      • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:01
        dzieki elli... ale chyba nie mam sily na szukanie...
    • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:00
      za szybko poszło...

      Nie mam juz siły na walke z tą cholerną alergią. No nie mam... Tyle miesięcy
      brania leków, katowania się dietą i nagle trach - wszystko zaczna się od nowa.
      Ale po kolei. Kiedy synek miał 3 miesiące zdiagnozowano u niego azs. Wyglądał
      wtedy strasznie: najpierw twarz, potem brzuszek, rączki, nózki - całe ciało
      jakby poparzone.
      Po wielu miesiącach wyszlismy na prostą. Skóra była piękna. Nasza alergolog tez
      pelna zachwytu stwierdzila tydzien temu, że jeszcze 3 tyg. brania zyrtecu (bo
      na rączce pojawiłą się dziwna - nieduża - wysypka) i koniec z lekami. Byłam
      przeszczęśliwa.
      Z tej radości w niedzielę zrobiłam sobię inkę, do ktorej dałam - pierwszy raz
      od wielu miesięcy kilka (doslownie) kropel skondensowanego mleka. W
      poniedziałek podobnie. I co? Najpierw na twarzy, a dzis juz na całym brzuszku
      są straszne czerwone krosty...
      Nie spodziewalam się tego, bo juz wczesniej zdarzalo mi sie jesc twarog,
      sernik - i NIC sie nie dzialo.
      Czy to moze byc uczulenie na to mleko??? Jak myslicie? A moze to jakies inne
      cholerstwo? Zjedlam tez jedną (slownie) pistację... Pluje sobie w brodę i nie
      wiem co robic...
      Wtedy, latem początek choroby wygldał inaczej (szorstka skóra, czerwone plamy
      rozlane). Boję się...
      • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:05
        aha, zapomnialam, ze wlasnie w niedziele i poniedzialek dalam synkowi kilka
        okruszkow chleba...
        za tydzien skonczy 11 miesiecy i pani doktor pozwolila
        ale moze tak wygląda uczulenie na gluten???

        • elli3 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:12
          Janka,
          czy Ty robiłas jakies testy? To po pierwsze,
          a po drugie: powiem Ci to co mówiłam sobie od 3 miesiąca życia moje synka i
          powtarzam codziennie: z alergią sobie poradzę, są gorsze chroby in iech Bóg
          broni.
          Po trzecie mój synek ma 2 lata i 4 miesiące i pomomo rygorystycznej diety
          (najpierw mojej po ktorej schudłam 19 kg)potem Małego nadal ma na rękach jedną
          wielka rankę, z reszta ciał jest lepiej
          ale mój mały człowiek jest tuczulony nawet na jabłko i marchewkę, nie
          wspominająć o typowych jajach, mleku itp.
          tego nie da rady wyleczyć
          albo organizm sam zwalczy i przystosuje się dzięki bezwzglednej diecie
          albo mauczysz się z tym żyC
          wiem, Ze jest Ci ciężko bo sama ryczałam kiedy nie mogłam powstrzymać jego
          drapania i wygoić skóry ale nauczysz się z tym żyć
      • kruffa Re: nie mam juz siły 07.02.07, 09:32
        No niestety (sorry, że w ten sposób), ale płacisz, a właściwie twoje dziecko, za
        własną głupotę sad
        Mój syn nie ma żadnych objawów, poza uczuleniem na jajko jak miał 4 m-ce, a ja
        mleka do kawy nie tknę dopóki będę go karmic. O orzechach już nie wspomnę - to
        gorsze od mleka. Gluten teoretycznie też być może, ale szybciej to co ty zjadłaś.
        Może się okazać, ze alergia zamiast się wyciszyc, trochę się rozkręciła.
        Sorry, że tak ostro, ale niestety mając alergiczne dziecko trzeba przestrzegać
        paru zasad sad
        Wiem, że łatwo nie jest, bo sama jestem na diecie od początku ciązy.
        Poczekaj spokojnie, na dawaj na razie glutenu. Nie podjadałabym też żadnego
        nabiału (nawet jak wcześniej było ok) dopóki zmiany się nie wyciszą.

        Kruffa
        • janka39 Re: nie mam juz siły 08.02.07, 21:47
          wiem, glupia jestem...
          nie moge sobie tego darowac...
          tak na dobra sprawe nawet nie poczulam smaku tego mleka, a synus teraz cierpi
    • elli3 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:14
      jeszce co do kilku kropelek:
      u mojego synka dział to tak, że po zjedzeniu kęsa czegoś co zawiera mleko po 1 -
      3 minut na około ust i na policzkach pojawiają czerwone plamy i jak nie
      posmruje natuchmiast elidolem to rany gotowe
      • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:23
        Elli
        wiem, u nas i tak nie było najgorzej. Kiedy czytałam niektore posty, nie
        wierzylam, że to moze wyglądać az tak...
        Nie było drapania do krwi, nie było sączących się ran... Z wprowadzaniem nowych
        pokarmów tez było ok. Gdzies od 8 miesiaca skora zaczęła wygladać normalnie.
        Tak sie cieszyłam.
        I wiesz, tak jak Ty, w trudnych chwilach zawsze sobie powtarzam, że są
        straszniejsze choroby, a to tylko alergia, ale czasem po prostu ręce i nogi mi
        opadają.
        Co do testów - nie robilismy, bo nasza alergolog uwaza, ze przed skonczeniem
        roku nie warto ich robic. No i myslalam, że juz nie tzreba będzie. Bo było
        przeciez tak pięknie...
        • elli3 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:35
          z tymi testam jest niestety trochę prawdy
          My robiliśmy i niektóre pokarmy wyszły zgodnie z prawdą, że uczulają mały miał
          wtedy pól roku. Później szukałm dalszych alergenow bo nie wiedział dokładnie co
          uczula, ale po tym jak mi wyszło, że marchew jest poza wszelkim podejrzeniem
          alergii a małego wysypało po 2 łyzeczkach soku z marchwi to zwątpiłam. W
          typowych alergenach (mleko, jaja, ryby, pszenica, soja,) testy dają wiargodny
          obraz ale przy "dziwniejszych" nie dają już takich rezultatów. Ja na Twoium
          miejscu spróbowałabym podstawowy panel pokarmowy zrobić dla własnego zdrowia bo
          można zwariować od zastanawiania się czy to "coś" uczuli.
          Czy karmisz dziecko?
          • elli3 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:38
            jeszce co do tej pistacji: podobno wszystjkie orzech silnie alergizują więc
            poczekaj z przysmakami
          • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:42
            karmię, teraz już głownie w nocy, ale w dzień - na usypianie tez musi byc cyc,
            no i tak do popicia w ciągu dnia, bo synek nie uznaje ani butli ani kubka


            panel mialam robić, ale uznałam, że skoro wyniki moga byc falszywe, to szkoda
            mi kłuc maluszka (zaraz po urodzeniu mial zapalenie pluc i prawie codziennie go
            kłuli, więc chciałam mu oszczędzic niepotrzebego bólu)

            Ale szczerze Ci wspólczuję - skoro synka nawet jabłko i marchewka uczulają...
            • elli3 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:46
              nie ma co się rozczulać, będzie lepiej
              przypadkiem kilka dni temu pewien lekarz powiedział mi o nowej metodzie
              diagnostyki alergii i mam zamiar ją wypróbować ja jak na razie nie znalazłam za
              dużo na ten temat.
              Firma która robi takie tesy ma stronke www.leap.pl
              zajrzyj tam, to test z krwi ale o innym sposobie działania niż typowy panek
              pokarmowy
              ja się tylko zastanawiam ile to cudo kosztuje?
              • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:50
                elli3 napisała:

                > nie ma co się rozczulać, będzie lepiej
                >


                I tego się trzymajmy smile
                MUSI byc lepiej
              • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:53
                tez jestem ciekawa ile te testy kosztują...


                Elli, DZIEKI smile
              • kamioda Re: nie mam juz siły 06.02.07, 23:46
                Znalazłam coś takiego i szczęka do tej pory wali o podłogę

                users.nethit.pl/forum/read/celiakia/1841248/
                jak się komuś nie chce czytać to w skrócie
                podobno 50 alergenów 1300 zł niekoniecznie skuteczne

                U nas też nie wiadomo co ale raczej nie alergia bo znika pomimo wprowadzzenia
                antydiety ale za to stosujemy Balsam Kapucyński

                Trzymajcie się
        • luty71 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:39
          Oj znam te momenty, kiedy ręce opadają i myślisz, że już dłużej nie dasz rady -
          u nas też wzloty i upadki na okrągło - koszmarne uczulenie w pierwszych
          miesiącach życia, później ostra dieta i jakoś było (chociaż z perspektywy widzę
          ile błędów spowodowanych niewiedzą!), pózniej 2 latka i jak pisze janka39
          cudowna zmiana na lepsze - skóra cud, powolne odstawianie leków i jak już było
          tak sielskoanielsko to dopiero zaczęła się jazda, 7 miesięcy koszmaru
          spowodowanego przez glistę, później leczenie i coraz lepiej i jak już myślałam,
          że wszystkie nasze kłopoty wynikają z "robala" - zimny prysznic - pobyt w
          szpitalu po biały serze - a więc jednak alergia. No i tak się bujamy - teraz
          znów jest gorzej ale pocieszam się, że pózniej będzie lepiej i tego trzeba się
          trzymać - trzymajmy się dziewczyny!!!!!
          • janka39 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 22:45
            koszmar... współczuję...

            i coraz bardziej się nakręcam, ze i u nas w ktoryms momencie dopiero zacznie
            się jazda...
            • luty71 Re: nie mam juz siły 06.02.07, 23:15
              Nie nakrecaj się - najgorsze to programować się czarno i źle! A koszmar to a
              jakże był teraz właściwie jest luzik tylko serce mi się kraje, kiedy Wojtuś
              widzi jak inne dzieci jedzę rzeczy, których on nie może - wiele daje sobie
              wytłumaczyć ale jednak coraz częściej pada pytanie: mamusiu a dlaczego?
              • janka39 Re: nie mam juz siły 07.02.07, 10:47
                To trzymam kciuki, zeby z kazdym dniem bylo lepiej smile
                i zeby ktoregos dnia Wojtus mogl zjesc z kolegami wszystko o czym zamarzy...

                A u nas - staram się nie myśleć negatywnie, ale to takie trudne... I boje się,
                że ktoregoś dnia moj synek będzie też pytał: mamusiu a dlaczego nie mogę? sad
                Idziemy dzis do dermatologa, bo nasza pani alergolog mnie olała. Jest na
                urlopie i nie chciała, by zawracac jej glowe...
    • janka39 a dzis chce mi sie wyc 07.02.07, 21:57
      to cholerstwo ciągle się rozszerza... juz prawie całe cialko jest w czerwonych
      krostkach sad
      a jakby tego bylo malo dzis dermatolog zapisal nam cutivate - bo na rączce jest
      zmiana, ktorej ani hyrohortyzon, ani locoid nie daly rady
      K............. czy kiedys to sie skonczy??????????????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka