Dodaj do ulubionych

AZS i Nutramigen - pomozcie

07.02.07, 13:42
Bardzo prosze o rade doswiadczone mamy. Moj 6miesieczny synek ma podejrzenie
o atopowe zapalenie skory, jest nadal karmiony piersia a ja od kilku miesiecy
jestem na scislej diecie (indyk, ziemniaki, gotowane jablko). jest mi ciezko
na tak rygorystycznej diecie, co pewien czas ulegam pokusie - zjem jakas
wedlinke, jakies ciastko (ale bez nabialu, jajek, czekolady, orzechow itp. w
swoim skladzie)i Malemu utrzymuje sie wysypka na buzce,raz wieksza raz
mniejsza.Mysle ze skoro ja nie utrzymuje w pelni tej diety (zaczynam opadac
ze sil), sensowniej byloby przejsc na Nutramigen - wtedy byloby mi latwiej
zaobserwowac co uczula Malego. Od lekarza otrzymalam recepte, ale mam pytanie
do Was, Drogie Mamy. Czy jest szansa ze wytropie winowajce? I jak przestawic
6miesieczne dziecko z piersi na okropny w smaku Nutramigen? Wiem ze nalezy
mieszac moj pokarm z Nutramigenem, ale czy od poczatku na kazdy posilek?I w
jakich proporcjach? A jak wygladaja kupki po Nutramigenie? Dziekuje za
wszystkie rady!!!
Obserwuj wątek
    • asia.de Re: AZS i Nutramigen - pomozcie 07.02.07, 16:30
      Cześć! Synka 4,5 m-cznego odstawiłam od piersi 31 stycznia br., gdyż tak jak Ty byłam na ścisłej diecie i mimo to mały wciąż był wysypany. Nutra wprowadzałam dość szybko do diety synka. W dniu kiedy podjęłam decyzję o odstawieniu od piersi ściągnęłam butelkę 260 ml swojego mleka i dolewłam je później do Nutra. Mały na początku trochę marudził, ale przyzwyczaił się. Dawałam mu małe porcje mleczka (np. 40 ml Nutra + 20 ml mojego mleka) i uważam że tak jest najlepiej. Dziś jego buźka wygląda bez porównania lepiej niż kiedy był na moim mleku. Kupki robi rzadziej, są zielone i bardziej zbite niż wcześniej. Podrawiam!
    • patisoon Re: AZS i Nutramigen - pomozcie 07.02.07, 20:57
      Mój synek też ma 6 miesięcy, też ma AZS i od soboty je tylko Nutramigen.
      Przyzwyczajanie zaczęłam od podawania butelki 2*dziennie najpierw tylko z moim
      mlekiem (ja musiałam zacząć od nauki picia z butelki), później 4 części mojego
      mleka z 1 częścią Nutramigenu, proporcje stopniowo zwiększałam ale karmiłam
      butlą tylko 2 razy dziennie bo nie chciało mi się wiecej odciągać.
      Przyzwyczajenie poszło gładko bez żadnych protestów ze strony młodego, myślę, że
      dzięki temu, że odbywało się to powoli. Jak już zjadał sam Nutramigen to co
      mniej więcej 3 dni rezygnowałam z jednego karmienia piersią na rzecz butelki. W
      ten sposób dostosowywała mi się też laktacja i nie miałam problemów z bolącymi
      piersiami. Cała operacja trwała może 3 tygodnie.
      A kupy po Nutramigenie są baaardzo śmierdzące smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka