katis1
09.02.07, 11:20
Wiem, że to nie o alergi, ale sie wiąże, zrobiłam małej pisiew kału, mała jest po lambliziozie. No i zrobiłam w polecanym ALABIE we Wrocławiu, specjalnie tam jechałam,żeby zawieść,a oni mi nawet antybiogramu nie dali. Jestem wkurzona na ich wyniki.Takie super laboratoriu, a tak mnie wkurzyli- nie wiem co mam robić. Wynik taki
Citrobacter freundii,
Staphylococus Aureus metycylinowrazliwy,
Eschericha coli nieenteropatogenny
Candidia spp + do 10 koloni na płytce
I nie wiem co to ta puerwsza bakteria, to że gronkowiec jest to wiem bo jest od dawna. Nie ma żadnego antybiogramu nic, a mia być w razie co, nie rozumiem, czy kał jest ok czy poprostu mnie olali i nie zrobili mi antybiogramu. Powiem, że w moim miejscowym labie zrobili to lepiej bo mam antybiogram do gronka.jestem wściekła, chce mi sie ryczeć, do tego grzyby też mi obiecali, że mi okreslą jaki to typ i co i jak, tymczasem nic nie ma napisane. Nie wiem, mam powtarzać wyniki czy co ja mam robić.Dodam, że mała ma kiepski apetyt i stoi w miejscu z wagą.Już 1,5 miesiąca od zakończenia leczenia lambli, a waga stoi. Doaradźcie coś , dlaczego na wyniku nie ma określone ile jest gronkowca i tego pierwszego typa. Dziuniu Ty na pewno wiesz co to za bakteria ta pierwsza, daj mi znać proszę bo ja niedługo zwariuje.