Wszystko wskazuje na to, że nie powiodło się

. U żadnego z nas (8-m., 2,5
latek i ja). Mam wielkiego doła. Co teraz robić?
Dodatkowo stresuje mnie candida. Mam problem z komponowaniem posiłków, nie
wiem co podawać do jedzenia, bo im więcej czytam tym widzę więcej
sprzeczności. Oprócz diety powinno być leczenie, ale nasza lekarka nam nie
zaleciła go, a ja mam wrażenie (po lekturze kilku książek i forów), że
wyrządzam tym więcej szkody, bo grzyb w poszukiwaniu pokarmu może przesunąć
się w głąb organizmu.