anna7812
22.05.24, 17:34
Od 3 lat mam bóle brzucha, które zawsze występują po prawej stronie w okolicy podżebrowej. Poczatkowo pojawiały się np. na kilka dni po czym mijały na kilka miesięcy. Z czasem okresy bólu się wydłużały, a okres bez bólu skracał. Obecnie od pół roku ból jest praktycznie stale. Jest to uczucie ucisku, rozpierania. Czasem lekkiego ukłucia. Ból promieniuje na tył pleców. Mogę z nim w miarę normalnie funkcjonować, nie jest to taki ból ostry. W dniu w którym ból się pojawiał lub teraz zaostrza czuję bardzo duże osłabienie i ogromną senność. Potem to stopniowo mija i przy kolejnym pojawieniu się bólu ponownie przychodzi takie zmęczenie. Czasem towarzyszą temu lekkie nudności, delikatne pieczenie przełyku. Czasem mam wrażenie, że pojawienie się bólu miało związek z jedzeniem. Np. raz po deserze na mleku kokosowym, raz po zjedzeniu makowca. Ale ból pojawiał się dopiero na drugi lub trzeci dzień po takim produkcie. Natomiast czasem ból pojawiał się bez powiązania z jakimś pokarmem. Ostatnio, kiedy odczuwam go cały czas, mam wrażenie, że zaostrza się po większej ilości zjedzonego pieczywa. Nie jem żywności przetworzonej, serów, mleka i jego przetworów, tłustego mięsa, smażonego. Nie piję alkoholu, nie palę. W ciągu tych 3 lat miałam zrobione badania z krwi, morfologia, crp, ob, próby wątrobowe, mocz, elektrolity, kreatynina, mocznik, bilirubina, krew utajoną, pasożyty z kału, lamblie, USG i rezonans jamy brzusznej, gastroskopię, USG ginekologiczne. Wszystkie wyniki w normie. Czasem bilirubina jest nieznacznie podwyższona. Miałam robione badanie genetyczne zespołu Gilberta, wyszło niejednoznaczne. Nie da się ani potwierdzić ani wykluczyć. USG i rezonans wykazały tylko polipy na woreczku żółciowym, ale lekarze uważają, że nie powinny dawać takich objawów. W gastroskopii raz wyszła nadżerka żołądka, ale po roku już wyszła prawidłowa. Był również pobrany wycinek na helicobacter i celiakię, oba ujemne. Nie miałam robionej kolonoskopii. Mam 42 lata. Generalnie wcześniej wcale nie chorowałam.
W tym samym czasie, czyli od około trzech lat mam też bóle w kroczu, również tylko po prawej stronie. Jest to uczucie pieczenia. Czasem pojawiają się takie trwające kilka sekund mocne ukłucia, skurcze w okolicach odbytu. Ginekologiczne również nic nie stwierdzono. Niektórzy ginekolodzy mówią, że macica ma cechy adenomiozy. Mam również bóle prawej nogi, głównie od kolana w dół. Od roku też bolą mnie oczy, najpierw było tylko prawe, obecnie oba. Wszystko to pojawiło się w trakcie ostatnich 3 lat i mam wrażenie, że jest jakoś ze sobą powiązane, ale lekarze nie potrafią wskazać przyczyny tych dolegliwości.
Może ktoś miał podobne objawy, został zdiagnozowany i mógłby się podzielić, podpowiedzieć gdzie szukać pomocy.