kameliowa
19.04.07, 09:34
moge być krótko w internecie dlatego zalezy mi na szybkiej odpowiedzi. mam
1,5 roczne dziecko, niby od urodzenia nie miał na nic alergii ale od jakiegoś
czasu widzę że ciągle ma czerwone policzki i czesto malutkie białe krostki,
taka drobna nieco szorstką kaszke. te "wypieki" wszyscy tlumaczyli poczatkowo
pogoda, wrazliwa skórą na wiatr itp, jak u Pani doktor powiedzialam ze mnie
to niepokoi i obserwujac dziecko wydaje mi sie ze moze to byc od mleka to
powiedziala zeby nie podawac twarogu ani nie zabielac zupy - bo jak pije
mleko modyfikowane to to nie od tego mleka. a jak juz nie chce dawac mleka to
zamiast butli mam dac danonka. hmm... chyba to i to nabiał? postanowilam wiec
przez pare dni wyeliminowac z diety caly nabial i moze mi sie zdaje ale widze
poprawe na buzi. stad pytanie do was: czy nadal nie podawac mleka, czy iść po
recepte na specjalne mleko przy alergiach czy np. moge zwykle modyfikowane
zastapic tym modyfikowanym z oznaczeniem HA(dostepne w wiekszosci sklepow,
tylko że ono jest od 4 miesiaca i nie wiem czy "wystarczy" dla dziecka ponad
rocznego). doradzcie mi prosze. jestem z malej miejscowosci gdzie do wyboru
mam 2 pediatrow ktorzy raczej nie wysilaja sie w swojej pracy a zeby jechac
gdzies dalej to bedzie juz problem.