Dodaj do ulubionych

Pytanie o krem z filtrem

25.04.07, 13:21
Pytam w szczególności pacjentki (czy raczej mamy pacjentów) dr M.
Na ostatniej wizycie spotkałam się z zakazem używania kremów z filtrem na
słońce, co mnie niezmiernie zdziwiło. Przecież z każdej strony alarmują, żeby
absolutnie nie wyłazić bez kremu. Czy Wy się spotkałyście z takim "zakazem",
co o nim sądzicie? Czego używacie, jeśli nie kremów z filtrem?
Dr M. powiedziała, że mogę posmarować synka jakimś tłustym kremem, jeśli chcę.
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 13:28
      Hmm, jesli nie zapomne to sie zapytam przy okazji, co w takim razie zrobic na
      sloncu. Byc moze nie powinno sie siedziec na sloncu, albo zakryc ubraniem.
      Ciezko nad morzem tak.
      Z drugiej strony te wszystkie kremy sa pewnie pelne nieciekawych skladnikow.
      • sweet.joan Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 13:36
        Wiesz, ogólnie dr powiedziała nie bać się słońca, opalać się i w ogóle.
        Rozumiem, że chodziło o "bezpieczniejsze" pory dnia. Jak się boję, to mogę
        nasmarowac go zwykłym jakimś tłustym kremem i tyle. Jak się zdarzy jakieś
        poparzenie, to posmarować... hmm żebym to rozczytała - Trammmed (? czy jakoś
        podobnie).
        A kremów z filtrami zabroniła, bo mają w składzie metale ciężkie i więcej mogą
        naszkodzić niż słońce.
        • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 13:42
          Z tym ze ja jestem poparzona w pol godziny, widocznie dla mnie nie ma
          bezpiecznego opalania.
          A moze Traumeel ?

          www.heel.pl/index/ofirmie/leki_firmy_heel/traumeel_s/
          • sweet.joan Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 13:49
            Może to być faktycznie Traumeel wink
        • mami7 Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 15:01
          ale przeciez najbardziej "szkodzą" właśnie takie poparzenia, szczególnie w
          dzieciństwie.
          Rozumiem nieopalanie, osłanianie.
          ale opalanie i równocześnie nie stosowanie ochrony, to dziwnie brzmi.
          ja bym się nie odważyła. moje dziecko biegało po plaży, do godz. 12 max. z
          filtrem 25 i się opaliło całkiem ładnie. nie wyobrażam sobie jak wyglądałby bez
          zastoswoania filtra.
          a te wszystkie kremy ale zfiltrami mineralnymi też są ble?

    • justynaz2010 Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 15:45
      Dla mnie to tez dziwne. Tym bardziej ze slonce dobrze dziala na skore np.
      atopowa. Mozna przeciez uzywac kremow tylko z filtrami mineralnymi. My
      testowalismy rozne kremy, Misiek na wszystko uczulony, w koncu podpasowal
      balsam z Dax Cosmetics z filtrem 60. Pozdrawiam smile
      • sweet.joan Re: Pytanie o krem z filtrem 25.04.07, 19:24
        Niestety nie zapytałam o kremy z filtrami mineralnymi sad Zupełnie wyleciały mi
        z głowy.
        Jakby ktoś był u dr M. i zapytał o nie, dajcie znać, proszę!
      • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 26.04.07, 08:46
        Znajac podejscie M. to nie chodzi o to, czy krem uczula dany kawalek skory,
        tylko ze skoro sa w kremie metale ciezkie, to one sa wchlaniane do organizmu
        wlasnie przez skore i odkladaja sie z nim. To jest bardzo niekorzystne dla
        organizmu.
        Nie sadze, zeby ona stwierdzila, ze dobrze jest sie spalic na sloncu.

        Jakie sa kremy z filtrami mineralnymi ? Oswieccie mnie, bo ja do tej pory
        kupilam zwykle kremy dla dzieci z wrazliwa skora.
        • sweet.joan Re: Pytanie o krem z filtrem 26.04.07, 09:01
          Np. Avene: www.lekolandia.pl/product_info.php/cPath/1_26_57/products_id/3012
        • mami7 Re: Pytanie o krem z filtrem 26.04.07, 13:52
          Avene, nivea, aderma.
          filtry mineralne: czyli tlenek cynku i dwutlenek tytanu. tworzą taką powłoczkę
          na skorze. ja stosowałam u dziecka adermę, ale nad morzem to był koszmar.
          przeszlismy na fitry chemiczne. dziecko się trochę opaliło, ale delikatnie, nie
          było kłopotów ze skórą.
          przeciez w lecie odsłania się skóre dośc mocno, miejsca zwykle zakryte przez
          większą część roku. bardzo łatwo się spiec, nawet jak się siedzi na plazy poza
          godzinami "szczytu". nie jestem też w stanie utrzymac dziecka pod parasolem cały
          czas.
          choć przyznam, że niechętnie sięgam po kremy z filtrem.

    • kasia9641 Re: Pytanie o krem z filtrem 26.04.07, 09:17
      Nivea też ma taki krem dla dzieci, chyba nazywa się 'na słońce'?
      • mama_marunia Re: Pytanie o krem z filtrem 26.04.07, 14:06
        Zgadza się - filtr 30.
        • maggie2229 Re: Pytanie o krem z filtrem 27.04.07, 17:33
          dla malych dzieci powinno sie uzywac JEDYNIE KREMY Z FILTREM MINERALNYM WLASNIE,
          wiekszosc tych ktore maja w opisie ze dla dzieci sa wlasnie takie no i plus bez
          dodatkowych zapachóe itd

          ja testuje a-derme 25spf

          a co do dobroci slonca przy AZS to sama juz nie wiem, mamy silny AZS i jakos na
          sloncu jest gorzej (i to rok temu bez filtra pod parasolem i w tym roku z
          filtrem), moze moja corcia jest uczulona na slonce lub na pot i dlatego skora
          gorsza?
    • lineczkaa Re: Pytanie o krem z filtrem 27.04.07, 18:31
      Widać co lekarz to inne zdanie smile. Moja pediatrzyca uważa, że jeśli dziecko
      idzie na spacer do lasu, do centrum miasta z parasolką to niczym dziecka nie
      smarować. Na otwarte przestrzenie natomiast, oczywiście nie w
      najsłoneczniejszych godzinach, krem z filtrem 15. Moja dr jest przeciwniczką
      blockerów. Mówi, że potem jak ma dyżur na pogotowiu, to widzi masę dzieci w
      wieku ok. 3 lat (znana teoria, że do 3 roku życia dziecka nie wystawiać na
      słońce), które trzy lata pod blockerami, a potem matki przechodzą gwałtownie na
      słabe filtry i dzieci są cięzko poparzone.

      Moja córka ma 20 miesięcy i od zawsze używam "15". Latem jest ładnie opalona bez
      poparzeń smile.
    • aneta_szu Re: Pytanie o krem z filtrem 30.04.07, 12:42
      lekarka ostatnio poleciała mi ziajke - kupiłam 30-tke. ma filtry mineralne, a
      buziak mojego synka juz brązowywink
    • andziulindzia Re: Pytanie o krem z filtrem 30.04.07, 22:17
      My zakupiliśmy krem z filtrem mineralnym SVR. Krem jest drogi ale bardzo
      wydajny, moje dzieci nie są uczulone na tą serię kosmetyków. A filtr wysoki:
      50, ale mam jaśniutkie blondyneczki z porcelanową delikatną cerą.
    • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 21.05.07, 08:20
      Juz od innej mamy z forum mialam informacje, ze M. tak samo ostrzega przed
      uzyciem kremow z filtrami mineralnymi - to takie same metale ciezkie. Udalo mi
      sie jeszcze raz z nia o tym porozmawiac.
      Ona nie wie, dlaczego sie o tym nie mowi, to sa znane fakty. Poleca, zeby sie
      opalac tyle ile skora wytrzymuje (u mnie to pewnie do pol godziny i nie wiecej),
      a potem sie zaslonic (bluzki, spodnie). Zazwyczaj rece sa bardziej wytrzymale
      wiec wystarczy pewnie koszula z krotkim rekawem. Jesli dojdzie do oparzen
      smarowac Traumeelem, ew. tlustym kremem jak juz wyzej pisalismy.

      Powiem tak, ja dosyc powaznie do tego podchodze, bo wlasnie jestem w trakcie
      odtruwania z metali ciezkich.
    • exit.ka Re: Pytanie o krem z filtrem 21.05.07, 14:35
      Kiedy napisałam na jakimś forum, żeby nie używać kremów z filtrem - to
      zostałam "zbesztana" smile
      Jakoś tak od zawsze byłam przeciwniczką tego typu balsamów, ale nie potrafiłam
      sobie wyjaśnić ani nikomu innemu dlaczego.
      A teraz okazuje się, że po części miałam rację...
      Znajomy ma raka skóry, mieszka w Niemczech. Kiedy był na wizycie u dermatologa
      ten mu wyjaśnił, że używanie takich kremów jest przyczyną raka skóry... chodzi
      o to, że skóra sama przestaje się bronić przed słońcem, nie dostrzegamy
      zaczerwienienia i tym samym dłużej przebywamy na słońcu, a pomimo, że krem
      chroni przed promieniowaniem, to niestety ale nie chroni przed nagrzewanie...
      dochodzi do tego jeszcze "przyzwyczajenie" się skóry do kremów
      i "odzwyczajenie" od samodzielnej ochrony...
      Mniej więcej tak mi to wyjaśnił...
      Może jestem w błędzie... dodam jednak od siebie, że jestem z
      natury "bladziutką" blondynką ale latem opalam się "z głową" i mam ładną
      delikatną opaleniznę, a jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się poparzyć (no oprócz
      dzieciństwa, kiedy to jeszcze nie potrafiłam kontrolować przebywania na
      słońcu)... smile
      • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 21.05.07, 15:18
        Wlasnie po poparzeniach w dziecinstwie zostalo mi cos w rodzaju traumy,
        wspominam to strasznie. Wtedy nie bylo jednak takich kremow. Kremy wydawaly mi
        sie dobrodziejstwem, jak widac blednie.
        • xxxinkaxxx Re: Pytanie o krem z filtrem 28.05.07, 09:03
          dorzuce swoje 3 grosze...

          kilka tygodni temu byl artykul w 'wysokich obcasach' o kremach z filtrem-

          te chemiczne to zmylka- chronia tylko przed promieniami UVA- a za raka skory i
          starzenie sie skory odpowiedzialne sa UVB- przed tymi chronia jednynie filtry
          mineralne

          byly tez tam wymienione mineraly ktore chronia i ktore powinny byc w skladzie
          kremu- niestety artykul przez przypadek wyrzucil mi maz

          tak wiec na chlopski rozum rzeczywiscie stosowanie chemicznych filtrow moze
          podwyzszac ryzyko - 'usypiaja' nasza czujnosc- nie widac zmian na skorze- a one
          zachodza w glebszych partiach skory, bo tam dzialaja promienie UVB, ale to juz
          moje prywatne wynurzenia, nie z artykulu smile

          co do stosowania mineralnych filtrow mam mieszane uczucia- przeciez nawet pol
          godziny na sloncu dla delikatnej skory dziecka moze byc szkodliwe- wiele
          czynnikow ma na to wplyw, chociazby refleksy od wody, ktore wielokrotnie
          zwiekszaja sile promieniowania, piasek kt dziala podobnie itd itd
    • sweet.joan Jaki tłusty krem? 28.05.07, 09:17
      A jaki tłusty krem polecacie? Tak na wszelki wypadek, bo nie zawsze da się
      słońca unikać. Macie coś sprawdzonego?
      • kerstink Re: Jaki tłusty krem? 28.05.07, 09:22
        Nie mam. A na razie sprawdzam, jak to jest z tym Traumeelem 'po fakcie' ...
        • sweet.joan Re: Jaki tłusty krem? 28.05.07, 09:28
          Kerstink, a może wiesz, co zacz: Elo-baza? taki mi polecono w aptece, ale
          jeszcze nie wypróbowany. Nie ma w nim nic zakazanego?
          • kerstink Re: Jaki tłusty krem? 28.05.07, 09:48
            Nie wiem.
          • kinia_lo Re: Jaki tłusty krem? 28.05.07, 22:16
            Elo-baze używam od ponad roku -mój syn ma 15 m-cy i jest alergikiem. Krem ten
            bardzo dobrze natłuszcza i nigdy jeszcze nie podrażnił skóry mojego synka.
            Pozdrawiam
            • sweet.joan Re: Jaki tłusty krem? 29.05.07, 09:13
              Dziękuję za opinię.
    • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 18.06.07, 09:26
      Przeszukalam przez chwile strony niemieckojezyczne:

      www.codecheck.ch/kosmetische_mittel/sonnen-insektenschutz/P7611916123665/Weleda_Edelweiss_Sonnencreme_20.pro
      E171 dwutlenek tytanu: pod katem efektow ubocznych prawie niezbadany


      events.ccc.de/congress/2005/fahrplan/attachments/585-paper_TheTruthAboutNanotechnology.pdf
      Strona 4:

      'Toksykolog Paul Borm z Uniwersytetu w Heerlen zwraca uwage, ze nawet
      "chemicznie ociezale materialy chetnie reaguja, gdy sie je pomniejszy".
      Dwutlenek tytanu (TiO2) jest przykladem: eksperymenty pokazaly, ze
      czasteczki TiO2 o wielkosci 20nm spowodowaly zapalenia pluc u szczurow,
      natomiast ta sama ilosc TiO2 o wielkosci 250nm nie mialo skutkow, mowi
      Borm.

      Pikantna sprawa jest, ze TiO2 w skali nano od lat sie uzywa jako bardzo
      efektywny bloker UV w kremach do opalania, poniewaz wlaczna powierzchnia
      jest wieksza niz ta uzyskana przez wczesniej uzywane mikroczasteczki.
      Badania fizyka Tilman Butza z Uniwersytetu w Lipsku w ramach projektu
      badawczego EU "Nanoderm" uspokaja przynajmniej na razie w przypadku
      zdrowej skory: czasteczki dwutlenku tytanu o srednicy 20nm nie wchodza w
      skore glebiej niz 5 mikrometrow ... Jednak nie ma wynikow o tym, jak sie
      zachowuje dwutlenek tytanu w skorze oparzonej badz w gruczolach
      potowych.'



      www.ta-swiss.ch/www-remain/reports_archive/Infoblaetter/2006_TAP8_IB_Nanotechnologien_d.pdf
      'To co jako mikroczasteczka jest niegrozne, jako nanoczasteczka moze byc
      niebezpieczne dla czlowieka i srodowiska. W USA w roku 2006 osiem
      oganizacji ochrony srodowiska i ochrony konsumentow zadalo od rzadu
      wycofania z rynku wszystkich produktow kosmetycznych z sztucznie
      produkowanymi nanoczasteczkami (dwutlenek tytanu i dwutlenek cynku),
      poniewaz sa potencjalnym ryzykiem zdrowia. ... Podobne dyskusje na temat
      kremow do opalania z nanoczasteczkami tocza sie rowniez w Szwajcarii.
      Choc tutaj rowniez urzedy uspokojaja, kwestie regulacji i deklaracji w
      nanotechnologii nie sa wyjasnione.'

      www.aerztewoche.at/viewArticleDetails.do?articleId=6023
      'Dwutlenek tytanu (TiO2) zostala przez IARC (Miedzynarodowa agencja
      badan nad rakiem) uznana za "mozliwa przyczyne powstania raka u
      czlowieka". W ekpserymentach u zwierzat dwutlenek tytanu o wielkosci
      nano spowodowal znacznie wieksze stany zapalne w plucach niz czasteczki
      o skali mikro. Uwaza sie za malo prawdopodobne, ze nanoczasteczki
      przenikaja przez zdrowa skore. Jednak "w przypadku obciazenia
      mechanicznego skory badz w razie urazow skory sprawa wyglada oczywiscie
      inaczej", mowi Moshammer.'



      • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 18.06.07, 09:41
        Dodam jeszcze, ze aby uniknac aglomeracji czasteczek (co powoduje pewnie ze krem
        sie nie dobrze rozsmaruje), dodaje sie krzem, kwasy tluszczowe, zwiazki z aluminium.
        • ewelina78 Re: Pytanie o krem z filtrem 18.06.07, 15:41
          Kurcze no wiec w koncu co robic , smarowac czy nie, jak maja wygladac wakacje
          alergika nad morzem, przeciez nie da sie dziecka na plazy trzymac caly czas pod
          parasolem, a wystawiac bez kremu "ochronnego" na słonce tez sie boje.
          Kurcze no jest wlasnie najgorsze , wydaje nam sie ze dbamy o zdrowie naszych
          dzieci walimy na skore tony kremu a za 10 lat okaze sie ze odsetek chorych na
          raka skóry wsrósł i dobiero wtedy bede dedukowac dlaczego.
          Kerstink na bedziesz chronic dzieci przed promieniowaniem? a szcegolnier na
          plazy, syn ma juz pare pieprzykow dermatolog kaze to obficie smarowac nie wiem
          co robic. Ja to juz jestem cala w pieprzykach bo cale zycie sie nie smarowalam
          i mam za swoje sad
          pozdrawiam
          • sweet.joan Re: Pytanie o krem z filtrem 18.06.07, 15:47
            Ja w tym roku nie smaruję. Sama całe życie się nie smarowałam - pieprzyków mam
            tyle, co przeciętny człowiek. Na plaży puszczałabym w koszulce i kapeluszu na
            przykład. I nie siedziałabym na słońcu w południe.
            • monibiel Re: Pytanie o krem z filtrem 18.06.07, 20:11
              No to mi dałyście do myślenia teraz. Po co ja tu zaglądam, zawsze mi namącicie
              w głowiesmile))
              Poważnie - wakacje nad morzem to dla mnie pryszcz w porównaniu z rejsem na
              żaglach. A nam się szykuje cały miesiąc. I co mam robić? Nie posmaruję , to mi
              sie spiecze , a posmaruję to go przytruję i wpędzę w nowotwór? Czy macie jakąś
              pozytywną żeglarską alternatywę?
              Monibiel
          • kerstink Re: Pytanie o krem z filtrem 18.06.07, 20:53
            M. mowi, zeby opalac sie tylko tyle, zeby sie nie poparzyc, potem zalozyc
            koszulki, spodnie etc. Najczesciej rece i nogi sa bardziej odporne (choc stopy
            tez okropnie mozna sobie spalic). Jak sie wejdzie do wody, to oczywiscie w
            stroju kapielowym.

            Pierwszy 'eksperyment' mielismy w ostatni dlugi weekend. Gdyby dzieci sie
            sluchaly, to by sie nie spalily, ew. tylko w drobnych miejscach w twarzy. Potem
            juz dobrowolnie koszulki zakladaly i problemu juz nie bylo. Mimo czestego
            noszenia koszulki bardzo ladnie sie opalily.

            Tak naprawde to chyba 'zdrowsze' tez dla przyszlosci dzieci bedzie ich nie
            nauczyc wylegiwac na plaze. Z kremami ludzimy sie, ze wszystko jest ok.

            Czy pieprzyki sa grozne ? Jakos M. mi nie zwrocila uwagi.
    • kerstink Znalazlam takie przepisy 28.06.07, 08:24


      Krem do opalania
      ---------------------

      Powoli rozpuscic w garnuszku zanurzonym w garnku z goraca woda (po niemiecku
      Wasserbad - nie mam pojecia jak na to sie mowi po polsku, tak dziala przeciez
      podgrzewacz do sloikow) 10g wosku pszczelego, 16g masla kakaowego, 12g kwasu
      stearynowego, 50 ml oleju z awokado i 10 ml oleju orzechowego. Zagotowac 50 ml
      wody i rozpuscic w niej dwie szczypty boraksu. Oba plyny zlaczyc ciagle
      mieszajac az tworzy sie plyn o konsystencji mleka. Dodac 10 kropli oleju
      cytrynowego i dalej mieszac az powstaje krem. Wlozyc do butelki i stosowac jak
      zwykly krem do opalania. Moze stac w lodowce ok. 3 miesiecy.

      Olej do opalania
      ----------------

      Mieszamy 3/4 litra oliwy z oliwy z sokiem jednej cytryny i 10 kroplami jodyny.
      Przed nalozeniem na skore zawsze dobrze mieszac.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka