Na początek zastrzeżenie: jesteśmy pod stałą opieką alergologa, ale
chcialabym wiedzieć, jakie jest Wasze doświadczenie...
Otóż synek (13 m-cy) ma ponoc azs. Długi czas byl na ketotifenie - zmiany
skórne ustapiły, więc lek został odstawiony. Od tego czasu, niestety, mial
juz dwa silne nawroty wysypki. Braliśmy wtedy zyrtec. Ostatnio pani alergolog
powiedziala nam, by dawac zyrtec przez 3 tyg, mimo ze objawy ustapiły po
tygodniu.
Teraz znowu mamy nawrót

(i zupelnie nie wiem po czym. Ostatnio
podejrzewałam śmietanę, ktorą zaserwowano mi w ziemniakach na obiedzie u
rodziny)
Zaczęłam znów podawać zyrtec. Jak sądziecie, jak długo powinnam to robic -
czy do ustąpienia objawów, czy jeszcze jakis czas po?
Pozdrawiam