luty71 30.05.07, 01:41 Czy ktoś słyszał, bądź używał plastrów Kinotakara? Są to plastry oczyszczające. Stosuję u synka od 4 dni i to co zostaje na plastrach po nocy (czarna lepka maź - toksyny??) naprawdę robi wrażenie. Zobaczymy jakie będą efekty. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kerstink Re: kinotakara 30.05.07, 09:24 Czy to sie przykleja byle gdzie, czy to musza byc okreslone miejsca ? Z czego to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
magdamroziuk Re: kinotakara 30.05.07, 09:33 > oczyszczające. Stosuję u synka od 4 dni i to co zostaje na plastrach po nocy > (czarna lepka maź - toksyny??) naprawdę robi wrażenie Wiesz, na pewno można znaleźć wiele substancji, które reagując z potem wytworzą jakieś świństwo. Wcale nie musi to oznaczaj, że organizm "oczyszcza" się. W życiu bym nie stosowała u dziecka takich "wynalazków". A patrząc na cenę, to... Wydaje mi sę, że znów ktoś zarabia na naszej naiwności. Ale może nadwrażliwa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
luty71 Re: kinotakara 30.05.07, 14:30 Wiesz ja tysiąc razy zastanowię się zanim podam lub zastosuję coś u mojego synka - dobrze pamiętam jego reakcję na biały ser - wtedy dostałam niezłą lekcję. Decyzje o zastosowaniu plastrów przedyskutowalam z lekarzem. Nie dałabym mu żadnego podobnego specyfiku wewnętrznie. Druga rzecz to sprawa oszustwa - to również biorę to pod uwagę ale jedna rzecz mnie zastanawia - plastry przykleja się 5 nocy z rzędu (wszystkie sa takie same, nieponumerowane), po 2 nocy całe dwa plastry były czarne, lepkie i wilgotne, każda kolejna noc to mniejsza ilość wydzieliny i coraz wieksza powierzchnia plastra czysta, niezmieniona - gdyby wydzielina była tylko efektem reakcji potu z zawartością saszetki to co noc ilość mazi byłaby taka sama. Kerstink wpisz sobie nazwę do google i tam znajdziesz wszystkie szczegóły. Odpowiedz Link Zgłoś