mam dola azs

19.06.07, 10:30
witajcie!!!!
musze sie wyzalic a kto ma mnie zrozumiec lepiej od was moja cora ma cztery i
pol miesiaca od trzech mioesiecy ma stwierdzona ostre azs i alergie pokarmowa
w tamtym tygodniu przypaletalo sie zapalenie oskrzeli dostala antybiotyk i
wysypka zaczela schodzic ucieszylam sie pani doktor stwierdzila ze podlozem
mogl byc stan zapalny i dlatego byla ta wysypka (na calym cialku oprocz pupki
i pleckow) moja radosc trwala krotko dzis ostatni dzien antybiotyku a
cholerstwo juz powraca (nozki raczki i brzuszek) za 14 dni mam zrobic
badania na posiew (wczesnie do tego doszlisad)juz nie mam sil mala rozowa
wyglada jak poparzona a ja nie umiem jej pomoc dostaje bebilon pepti przedtem
byla na nutramigenie ale nie bylo poprawy wiec przeszlismy na pepti po ktorym
tez poprawy nie ma ale zaden z lekarzy a bylo ich wielu nie zwraca uwagi na
to co mowie ze mala obojetnie co by nie dostala to wyglada tak samo . Troche
nagmatwalam w tym moim poscie ale musialam sie wyzalic jak zobaczylam ja dzis
rano to dostalam takiego dola ze az sie poplakalam wiem ze sa gorsze rzeczy
od azs pozdrawiam aga
    • elkusia Re: mam dola azs 19.06.07, 11:00
      trzymaj się, będzie dobrze, musisz tylko w końcu trafić na dobrego lekarza,
      warto poszukać, może poradź się na jakimś Twoim regionalnym forum, kto ma
      dobrego, sprawdzonego dermatologa. A tą alergię pokarmową na co mała ma? byłaś
      u alergologa? Moja córka ma asz i skazę białkową, karmiłam piersią, ale po
      wycofaniu z mojej diety pokarmów białkowych, u małej wysypka utrzymywała się
      jeszcze przez 3 miesiące. Organizm potrzebuje dużo czasu, aby uwolnić się od
      alergenu, może za krótko podawałaś nutramigen? może powrót wysypki jest
      związany właśnie ze zmianą mleka? Wiem, że można oszaleć od tego może, ale dasz
      radę, powolutku i spokojnie. U mojej córci też gdy się spociła, pojawiała się
      wysypka, lekarz poradził, żeby na upały odstawić wszystkie balsamy bo wraz z
      potem pogarszają one stan skóry, może trochę lżej ubieraj córcię, żeby się nie
      pociła.
      To takie rady, które nasunęły mi się tak na gorąco, najważniejsze żebyś się
      uspokoiła, Twoja córcia polega na Tobie i Ci ufa, będzie dobrze, dacie radę. Te
      pierwsze miesiące są zawsze najgorsze.
    • ewa1715 Re: mam dola azs 19.06.07, 20:02
      Witaj,
      naprawdę - bardzo dobrze Cię rozumiem. Moja córka - obecnie 3 lata, też w wieku
      ok. 2-3 miesiecy zaczęła dostawać wielkich okropnych wysypek na skórze.
      Stwierdzono ciężkie AZS. Wiadomo, dieta, dbanie o skórę. Itp, itd. Niestety,
      jeśli rzeczywiscie Twoja córcie ma azs to tylko czas Jej pomoże, do tej pory
      musisz ją dobrze natłuszczać/nawilżać, zaraz po kąpieli najlepiej, ale jeśli
      skóra jest bardzo sucha to nawet kilka razy dziennie. Poproś lekarza o jakieś
      leki p/histaminowe. To powinno ją uspokoić. Nie polecam kropli Zyrtec, bo
      ostatnio nasza pani alergolog wyznała, że dzwoniła do producentów i okazałao
      się ze zawiera benzoensan sodu (!!!) AAA no i nie stosowałyśmy sterydów. One
      owszem pomagają, ale na bardzo krótko, potem było znowu to samo. W drastycznych
      chwilach podawałam Jej Atarax, ale po 2-3 dniach (nie pamiętam dokładnie)
      zrezygnowałam, bo bydziła się w nocy i waliła (!) głową o ścianę. Taki oto
      lek "uspokajający". Moja Hania brała Zaditen (w tabletkach) oczywiście w
      zależności od wieku i wagi. Dodatkowo smarowałam jej skórę maścią
      cholerterolową, Cutibazą. Ale na rynku w tej chwili jest naprawdę bardzo duży
      wybór specyfikow do skory. Musisz próbować, co dla Niej będzie najlepsze.
      Jednak najgorsze było to, że nie wyciszyło to drapania... Nieprzespane noce,
      meczarnia, spała nawet przez jakiś czas tylko w wózku. Bo się inaczej nie mogła
      uspokoić. A jak śpi Twoja córcia? Pozdrawiam Ewa
    • mazeb Re: mam dola azs 19.06.07, 22:16
      witaj smile
      moja corcia skonczyla wlasnie 5 miesiecy wink Ze skora tez dzialy sie rozne
      rzeczy...
      teraz - mam nadzieje - wychodzimy na prosta...
      przeleczylismy sie antycandidowo (po antybiotyku); leczymy sie na obcych sad

      powtorze za Sigvaris - nic sie nie dzieje bez przyczyny... sad
      Sprawdz pasozyty (u wszystkich w rodzinie; łącznie ze zwierzakami!) i bakterie.

      Malutka sprobuj kapac w zielu bratka (zalecenie lekarki) - na moja Żabke lepsze
      niz wszelkie balsamy... Kąpana na zmiane w pokrzywie i skrzypie polnym (bo
      troche klopotow z ukl. moczowym). Skora naprawde w lepszym stanie smile
      I zaczelam stosowac diete pieciu przemian (czesciowo) - bo tam duzo warzyw,
      kasz itp. pychotek, i przypraw, i czosnku - na poczatku troche pogorszenia, a
      teraz skora coraz ladniejsza...
      Nie wiem do konca, co zadzialalo - ale jest lepiej...
      czego i Tobie zycze smile

      Acha - czytajac posty o Nutramigenie dowiedzialam sie, ze niezle potafi
      uczulic sad Czasem lepszy zwykly BP.

      pozdr
      gosia





      sidek3 napisała:

      > witajcie!!!!
      > musze sie wyzalic a kto ma mnie zrozumiec lepiej od was moja cora ma cztery i
      > pol miesiaca od trzech mioesiecy ma stwierdzona ostre azs i alergie pokarmowa
      > w tamtym tygodniu przypaletalo sie zapalenie oskrzeli dostala antybiotyk i
      > wysypka zaczela schodzic ucieszylam sie pani doktor stwierdzila ze podlozem
      > mogl byc stan zapalny i dlatego byla ta wysypka (na calym cialku oprocz pupki
      > i pleckow) moja radosc trwala krotko dzis ostatni dzien antybiotyku a
      > cholerstwo juz powraca (nozki raczki i brzuszek) za 14 dni mam zrobic
      > badania na posiew (wczesnie do tego doszlisad)juz nie mam sil mala rozowa
      > wyglada jak poparzona a ja nie umiem jej pomoc dostaje bebilon pepti przedtem
      > byla na nutramigenie ale nie bylo poprawy wiec przeszlismy na pepti po ktorym
      > tez poprawy nie ma ale zaden z lekarzy a bylo ich wielu nie zwraca uwagi na
      > to co mowie ze mala obojetnie co by nie dostala to wyglada tak samo . Troche
      > nagmatwalam w tym moim poscie ale musialam sie wyzalic jak zobaczylam ja dzis
      > rano to dostalam takiego dola ze az sie poplakalam wiem ze sa gorsze rzeczy
      > od azs pozdrawiam aga
    • pacia811 Re: mam dola azs 20.06.07, 10:26
      ja też ostatnio miałam doła....
      moja Zuzia też ma AZS już 9miesiąc...ale na szczęście nie choruje, starałam się
      ją zahartowaćbig_grin
      jeśli można Ci coś doradzić, to nawilżaj skóre, kąp ją np w lnie(u nas działa
      lepiej niż te wszystkie środki z apteki), narazie wstrzymaj się z wprowadzaniem
      czegokolwiek do diety...na noc zakładaj skapetki lub rękawiczki na ręce, żeby
      maluszek się nie drapał, i dawaj małej dużo pić!!! bo skóre trzeba nawilżać też
      od środkasmile

      powodzenia
      • sidek3 Re: mam dola azs 20.06.07, 12:59
        hejsmile
        moja mala rozowa dama smile dostaje fenistil nie stosulemy zadnych sterydow bronie
        sie przed tym jak moge kapie ja w oilatum i smaruje emulsja z tej samej firmy
        kapiel ma co drugi dzien ale niewiem czy nie zaczac znow codziennie jest tak
        goraco sprobuje wykapac ja tak jak polecacie w bratku lub lnie jak przyzadzic
        taka kapiel ? za dwa tygodnie zrobie jej badania na posiew kal i mocz bo pani
        doktor stwierdzila ze skoro antybiotyk zlagodzil wysypke to przyczyna moze byc
        cos innego nie alergia juz bym chciala miec wyniki bo mala wyglada dzis okropnie
        weronisi oprocz wysypki nic nie dolega jest wesola ciagle sie smieje tylko
        czeka az ktos ja zaczepi i znia poszaleje spi spokojnie o 20 nie ma dziecka spi
        do 8 z jedna pobudka w nocy na jedzonko no i zabardzo sie nie drapie ale skora
        jest sucha szorstka i rozowa jak poparzona wiec swedzi ja napewno moze ona sie
        juz do tego przyzwyczaila niewiem juz sama co robic poki co narazie musze
        poczekac na badania
        • sidek3 Re: mam dola azs 20.06.07, 13:00
          sory oilatum bylo ostatnio teraz mamy emolium
          • pacia811 kąpiel w lnie 20.06.07, 13:07
            no więc ja przygotowuje taką kąpiel następująco: do garnuszka (1,5 litra) z
            wrzącą wodą wsypuje pół paczki lnu ( koło 120gram), gotuje to jakieś pół
            godziny (to zależy, chodzi o to aby zrobił się taki kisiel, śpikibig_grin)...
            potem całość, razem z ziarnkami wlewam do wanienkismile ja dodatkowo kąpie małą w
            przegotowanej wodzie...
            takie kąpiele nie podrażniają aż tak skóry, i nie wysuszają jej tak jak to robi
            np krochmal....
            • sidek3 Re: kąpiel w lnie 20.06.07, 13:09
              zrobie jej dzis kapiel w spikach smilesmilesmile kapisz co dziennie i czy smarujesz
              swoja pocieche po ttakiej kapieli?
              • sidek3 Re: kąpiel w lnie 20.06.07, 13:12
                a i jeszcze jedno pytanko mam jej potem nie splukiwac z tych glutow?
                • pacia811 Re: kąpiel w lnie 20.06.07, 18:26
                  kąpie zuze codziennie, zawsze smaruje ją po kąpieli Alantanem plus (tania maść,
                  a w naszym przypadku powiedzmy, że się sprawdziła), nie spłukuje tych śpików,
                  tak toszke otrzepuje małą, żeby nie miała na sobie żadnych ziareneksmile

                  napisz jak się to spradziłosmile
                  pati
                  • sidek3 Re: kąpiel w lnie 21.06.07, 13:55
                    hej
                    mala miala wczoraj kapiel w glutach okropne to bylo a jej sie podobalo po
                    kapieli skora sie tak jakby wyciszyla a teraz ma dosyc mocno czerwone raczki i
                    dekolt smile przestraszylam sie ze to po lnie ale za to brzuszek i nozki sa lepsze
                    niz wczoraj wiec jak mialo by jej to szkodzic to chyba cale cialko byloby
                    zaognione pozatym na lewym policzku tez ma dzis bardziej czerwone a buzki jej
                    nie mylam tymi spikami kupie dzis tez ta masc i po dzisiejszych glutach ja
                    wysmaruje czy moze do smarowania narazie uzywac tego co do tej pory emulsji z
                    emolium bo jak ja obsypie to nie bede wiedziala czy to len czy alantan
                    pozdrawiam dzieki za rydy jutro znow napisze relacje aga caluski dla maluszkow
                    • pacia811 Re: kąpiel w lnie 21.06.07, 15:47
                      wiesz, teoretycznie może dostać uczulenia na len...
                      może na razie smaruj tym czym smarowałaś, żeby nie mieszać za dużo.
                      ja myje małą całą w tym wywarze, łącznie z buzią,
                      ahaa są tu mamy które dają to do picia czy jedzenia swoim maluchom, ale
                      osobiście jeszcze tego nie próbowałam, choć może....
                      • sidek3 Re: kąpiel w lnie 22.06.07, 10:07
                        jestesmy po kolejnej kapieli w glutach i chyba pomaga skora nie jest juz taka
                        czerwona tylko rano bardziej sucha niz po kapieli w emolium ale i tak rano znow
                        sie smarujemy wiec to nie problem dzis najgorzej wyglada buzia duzo kropek i
                        czerwona ale nie mylam jej tym lnem dzis bedzie wymoczona cala bo
                        najprawdopodobniej dziala to na nia super dziekuje paciu za rady
Inne wątki na temat:
Pełna wersja