Dodaj do ulubionych

leki konwencjonalne a homeopatia-zmiana leczenia

09.07.07, 12:42
witajcie...
mam dylemat i prosze o rady i wsparcie...
mam 11 miesiecznego synka, który po wielu perturbacjach jedzeniowych ma w
swoim jadłospisie sporo juz warzyw, kasze i mieso. owoców mało, bo ucuzlają.
1 raz spastyczne zapalenie oskrzeli (bardzo długo ciągnące sie świszczenia i
zalegajaca flegma).
od 4 mca zycia był na Zaditenie, od 3 tyg. na zyrtecu. - kazdego dnia 2.
ostatnio nie wiadomo skąd pojawiła sie candida++ (pewnie zaleczona po
antybiotykach i sterydach po odstawieniu beneflory odżyła;-(

moja alergolog jest na urlopie, przy okazji candidy chciałam poradzic sie z
jakims homeopata...byłam, jestem po wizycie i mam mieszane uczucia.

Synek rozwija sie świetnie, w któryms momencie zaskoczyło i zaczął jesc coraz
wiecej....tylko ostatnio ta biegunka i sluz w kopie...
i usłyszałam na wizycie, ze zyrtec to chemia, zaleczanie a nie walka
organizmu z alergenami..mam odstawic zyrtec w zamian za leki homeo

czy któras z Was zmieniła w miedzyczasie leczenie? jakie były skutki? troche
boje sie tej zmiany, nie chciałabym niczego zaniedbać, a w testach z krwi
(pomimo ze taki mały) wyszło sporo alergentów wziewnych..
z drugiej strony nie chciałabym go szprycowac lekami tak długo...ale jak
trzeba...sama nie wiem, mam mętlik w głowie
poradźcie prosze
Obserwuj wątek
    • aneta_szu Re: leki konwencjonalne a homeopatia-zmiana lecze 09.07.07, 20:11
      podbijam, prosze o rady
      • katis1 Re: leki konwencjonalne a homeopatia-zmiana lecze 09.07.07, 21:33
        Hej. A na co wyszły mu te wziewy, na coś co pyli teraz?
        Ja podaje córce zyrtek, okresowo( ma 19 miesięcy) Jak już w marcu było żle, wysypało ją okropnie + ciemieniucha wróciłam do zyrteku, - podejrzewalimsy, że może jest uczulona też na wziewy ( brzoza tak jak jej ojciec) teraz mamy odstawione leki a bralismy lek homeopatyczny . Zauwazyłam, że jak odtsawiłam zyrtek, to mi sie mała przestała drapać po szyji. a drapał sie ostatnio dość mocno, a teraz nic, myślałm , że to może troszkę też z emocji tak sie drapie a wcale nie ma wysypki, ale teraz też czasem piszczy i wkurza sie a nie ma żadnego zadrapania. Chyba jednak ten zyrtek to jedna jest chemia.Spróbuj odstawić. Jezeli sie zacznie pogarszać to wrócisz, bo jesli wcale nie bedzie tak źle, to chyba dobrze odtruć troszkę dziecko. Pozdrawiam.
        • luty71 Re: leki konwencjonalne a homeopatia-zmiana lecze 10.07.07, 00:37
          Od końca kwietnia leczymy synka homeopatycznie - w odstawke musialy pójść
          wszystkie leki ( u nas to właściwie tylko Fenistil , bo już dawno zrezygnowałam
          z Zyrteca) - ogólne opinia homeopatów o lekach konwencjonalnych w alergii jest
          nienajlepsza. W homeopatii ważne jest całościowe podejście do choroby - jeśli
          na przykład chora jest skóra to nie leczymy samej skóry (przez podawanie leków
          antyhistaminowych, sterydów itd.) lekarz stara się znaleźć przyczynę złego
          stanu skóry (w emocjach, w zachowaniu itd) inaczej jest to tylko zaleczanie
          objawów, a chorobę spychamy coraz głębiej.Przepraszam za chaos ale w temacie
          homeopatii jestem poczatkująca - warto zajrzeć na forum homeopatia (fora
          prywatne - dziedzina:zdrowie).

          Jeśli chodzi o nasze leczenie to synek bardzo zaragował na podane lekarstwa,
          poprawę widać ale wciąż coś jest nie tak - być może gronkowiec, który wyszedł w
          wymazie ze skóry. (nasza historię opisałam na forum homeopatia w wątku sulf
          LMI)
          • aneta_szu Re: leki konwencjonalne a homeopatia-zmiana lecze 10.07.07, 08:45
            dziekuje dziewczyny za odzew!!! chyba spróbuje, choc jestem pełna obaw..moze
            tez nie trafiłam do dobrego homeopaty? do jakich lekarzy chodzici? mozecie
            podac nazwisko, namiar?

            w testach (ale to panel, który zawierał tlyko 15 alergenów w sumie z
            pokarmówką) wyszło: żyto, alternaria, pleśń, roztocza, pies, pszenica, jajko,
            mleko, kukurydza. jak byly upały i pyliła brzoza, to mały miał codziennie
            zaropiałe oczka, trze nos (pomimo zyrtecu). ja jestem uczulona na trawy, wiec
            moze on tez...
    • monikamioduszewska Re: leki konwencjonalne a homeopatia-zmiana lecze 11.07.07, 10:32
      Nasza przygoda z homeopatią zaczęła się kiedy mały miał prawie 2 lata. Do tego
      momentu leczyliśmy się u Alergolog konwencjonalnie, mały miał raz w miesiącu
      antybiotyk bo wiecznie był chory. Za namową koleżanki trafilam do pediatry
      homeopaty, ostra dieta, wszystkie pokarmy własnej roboty, leczenie wirusówek za
      pomocą leków homeopatycznych, podobno to nie wirusówki tylko alergia,
      która "rzucała się" na gadło, płuca... Od półtora roku synek brał może 3-4 razy
      antybiotyk. Wyleczyliśmy też pasożyty balsamem kapucyńskim ( sprawdź forum ,
      jestem zadowolona, bo homeopatia zmienia też jego zachowanie, robi się bardziej
      otwarty na ludzi, odważny itp.
      Jestem z Białegostoku, jeśli jesteś z okolic to mogę dać namiary na lekarza.
    • kasiabru jestem w 100% za 11.07.07, 11:11
      my jestesmy na granulkach homeopatycznych dopiero od poltora miesiaca. Nie
      widze poprawy, ale wiem, ze trzeba byc cierpliwym. Moj synek jest teraz w
      szpitalu i pomimo stosowania sterydu i tak daje mu te granulki (nie pamietam
      nazw, bo sa z ksiezyca), dodatkowo probiotyki i krem robiony na miare
      (mocznikowy, chyba 2 lub 3%). Fenistil tylko w przypadkach ostrego ataku
      chorobska (my mamy tylko wysypke, suchosc i liszaj).
      • aneta_szu Re: jestem w 100% za 11.07.07, 12:20
        dziekie za wsparcie. spróbowałam, osdtawiłam zytrec i wziewy, mały po 3 dniach
        dniach dostał kaszlu, dzis leje sie katar - wiem, ze są rózne szkoleły, ale
        chyba metoda odcięcia od razu lekarstw nie była dorbra.
        poczytałam forum homeopatia (dzieki za link) i w piątek wybieram sie do dr
        Daleckiej- juz przez tel stwierdziła ze to było niedobre posuniecie (choc
        absolutnie nie krytykowała czyjegos podejscia)...jej zdaniem trzeba wziewy
        wycofywac stopniowo, na początek leczenie wspólne: homeo+konw.
        podoba mi sie jeje podejscie, przez tel była rzeczowa, konktreta i bardzo
        sympatyczna. pomimo ze wybiera sie na długi urlop i ma terminy zawalone po
        ostatni dzien, wcisneła mnie kiedzy pacjentami - jestem jej za to wdzięczna, bo
        z synkiem nie jest dobrze i trak długo nie chciałam czekac
        jestem coraz pewniejsza słusznej decyzji, czekam na wizyte z duzymi
        oczekiwaniami i nadzieją ze bedzie ok.
        pozdrawiam,
        • m_golightly Re: jestem w 100% za 11.07.07, 20:33
          a mogę cię poprosić o aktualne namiary na dr Dalecką? może być na priva
          z góry dziękujęsmile
          • luty71 Re: jestem w 100% za 12.07.07, 01:15
            trzymam kciuki - u nas homeopatia chyba powoli zaczyna działać, największą
            poprawę widać w zachowaniu, tak jak pisze Monika, synek zrobił się bardziej
            odważny, otwarty na ludzi. trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam
            K.
            • aneta_szu namiary na dr Dalecką 12.07.07, 09:44
              tel do gabinetu: 644-64-10, kom. 508-367-350, przyjmuje na ul. Zawadowskiego 4
              • m_golightly wielkie dzięki:-) n/t 12.07.07, 12:41

        • halszka111 Re: jestem w 100% za 12.07.07, 10:44
          Jęsli zaczęłaś stosować juz leki homeo, musisz wziąć pod uwage że ten kaszel i
          inne objawy były reakcja na homeo, oczyszczaniem organizmu. Ja bym się raczej
          skontaktowała z homeo i zapytała co ona na to, czy jest to właściwy objaw.
          Podając teraz zyrtec możesz namieszac.
          • aneta_szu Re: jestem w 100% za 13.07.07, 08:30
            dzies idziemy do lekarza homeopaty, byc moze kaszel i katar są narmalnym
            zjawiskiem na leki homeo, ale wole to spraqdzic i skonsultowac z lekarzem.
            dzieki za rady.pozdawiam,
            Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka