Dodaj do ulubionych

proponuję zmienić nazwę tego forum

02.11.07, 21:02
jak w temacie, z "alergie" na "pasożyty" . Będzie bardziej adekwatnie do
podnoszonych tematów w wątkach.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: a ja nie 02.11.07, 22:23
      Dlaczego?
      1. Wszystkie dzieci, które tu trafiają mają rozpoznanie mniej lub bardziej
      alergii, nietolerancji, czasami nawet anachronicznej "skazy białkowej".
      2. W 90 % przypadków matki dopiero z forum (nie od lekarzy) dowiadują się, że
      objawy ALERGICZNE i ODPASOŻYTNICZE mogą być identyczne. Podkreślę IDENTYCZNE.
      Ale to uświadamiają sobie dopiero na forum alergie, na forum pasożyty w życiu by
      nie trafiły ot tak sobie po wizytach u lekarzy!
      3. Dzięki forum ALERGIE, wiele dzieci przestało być ALERGIKAMI, a przecież chyba
      o to chodzi, prawda? Czy ma to być li tylko forum o istnieniu samej alergii dla
      alergii, jak to propagują lekarze? Bez wykluczeń, bez tego drugiego kierunku..?
      Czy chcesz powielać to co i tak robią lekarze (w lwiej części tego, co robią)?
      To może powinno powstać Forum Wspierające Alergologów? Dla matek, którym
      przeszkadza fakt, że spora część dzieci z forum alergie - NIE jest alergikami,
      co dziećmi zarażonymi pasożytami? Że tak wiele matek opuszcza to forum, bo
      problem przestaje ich dotyczyć...

      To ostatnie zdanie jest napisane może z odrobiną złości. Wybacz, ale sądzę, że
      ferment, który zrobiło to forum jest cudny. Dla niektórych matek to forum jest
      szansą na wyleczenie dzieci, a nie zaleczaniem alergii, która de facto nigdy ich
      nie dotyczyła.

      To nie moja wina, że funkcje lekarzy przejęło jakieś tam forum na gazecie.
      To nie moja wina, że wątki pasożytnicze się tu mnożą, bo problem okazał się:
      JEST!!!.
      To nie moja wina, że lekarze nie prowadzą choćby minimalnej profilaktyki w tym
      kierunku (np. u ciężarnych).
      To nie moja wina, że nie wspominają nawet o takiej opcji matkom.
      To nie moja wina, ze laby nie potrafią szukać pasożytów, a lekarze to
      bagatelizują... I zadowalają się tekstem po jednokrotnym badaniu kału w
      przypadkowym labie: jaj pasożytów nie znaleziono.
      To nie moja wina, że nie wiedzą jak leczyć te pasożyty, które udało się
      niektórym matkom wytropić po wskazówkach z forum...

      Piszę "moja", ale to już błąd. Po 2,5 roku tego forum z pasożytami w tle - jest
      nas więcej. I to też nie moja wina, że tak wyszło...
      Ja nie wysłałam tym matkom pasożytów w kopercie..

      Takie posty jak Twój odnoszę bardzo do siebie. I nie dziw się. Wystarczy
      spojrzeć na to forum 3 lata wstecz. Było wtedy de facto tylko ALERGICZNE. Też
      korzystałam z jego porad. Ale dziecka tymi poradami nie wyleczyłam....
      Mogłam zachować dla siebie wstydliwą wtedy sprawę pasożytów.
      Tylko, że chciałam oddać choć trochę dobrego z tego co sama dostałam.
      I cieszę się, że czasami jakieś dziecko może mieć takie szanse jak moje. Nawet
      jak będzie to jedno dziecko na ROK.

      Z drugiej strony to co piszesz jest niesprawiedliwe. Nikt tu nie torpeduje
      wątków o alergii. Bo ona dotyczy wielu dzieci. I w tym sensie to forum jest:
      FORUM ALERGIE. Nawet leczenie pasożytów bez zaleceń Kruffy i innych matek, co do
      diety, co do "rakotwórków", co do pielęgnacji skóry - są bezcenne dla matek z
      dziećmi "robalowymi". Bo przez długi czas rekonwalescencji te dzieci będą
      "alergiczne".
      Mało tego nawet jak przestaną być z tego forum można wiele dowiedzieć sie o
      kulturze żywienia dzieci w czasach współczesnych. O zagrożeniach, o zaleceniach
      zdrowego odżywiania.
      Dla mnie to forum jest kopalnią wiedzy.
      Wiedzy o zdrowym życiu.
      • imiriam Temat był niedawno poruszany, proponuję wyszukiwar 02.11.07, 22:39
        W zasadzie wszystko napisała Sigvaris.

        Ilość wątków o pasożytach świadczy, że problem jest spory.

        Pasożyty dają objawy podobne do alergii.

        Trafiłam tu z rozpoznaniem "skaza białkowa" i dzięki dziewczynom
        rozpoznałam co tak naprawdę trapi moje dzieci.


        -
      • luty71 Re: a ja nie 02.11.07, 22:41
        Podpisuję się rękami i nogami pod tym co napisała sigvaris!!!!
    • kkraksa1 ja też nie 02.11.07, 22:46
      Moje dziecko na szczęście nie ma robaków, ale ma mega alergię
      wielopokarmową. I to dzięki temu forum dowiedziałm się, że objawy
      mojego maleństwa są objawami alergi, bo lekarze twierdzili, że jak
      dziecko nie ma nic na skórze to nie jest alergikiem... to ja z
      pomocą tego forum i w końcu z pomocą fajnej pani doktor
      doprowadziłam moje dziecko do "normalności" nie płacze, nie zwija
      się z bólu, nie robi kup wypływających z pieluchy i nie trzeba mu
      już przetaczać krwi (groziło to mu ze względu na krwawienia z jelit
      i b. silna anemię).
      I jestem WDZIĘCZNA wszystkim mamom, które udzielały mi porad i
      pomocy kiedy szukałam odpowiedzi i nigdy nie było, że pytanie jest
      głupie itd. i ja teraz bogatsza już o przeszło rok w wychowywaniu
      alergika jak umiem to pomogę, i nie przeszkadza mi WCALE, jeśli ktoś
      tu pisze o pasożytach, grzybach itd. bo to forum jest po to by
      szukać i znaleźć pomoc, a jak się komuś nazwa nie podoba to może z
      niego nie korzystać.
      DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA TO ŻE JESTEŚCIE
      • alinda Re: ja też nie 02.11.07, 22:58
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=71196466&v=2&s=0
        Ja też nareszcie dołączyłam do mam które moga świadomie leczyć
        dziecko, wiedząc co mu naprawdę dolega.

        pozdrawiam
        • kerstink Re: ja też nie 05.11.07, 08:16
          Sledze to forum ze specjalista od poczatku. Musze powiedziec, ze pan Danko juz
          niezle sie nauczyl o pasozytach ... Jeszcze musi sie nauczyc o Balsamie
          Kapucynskim, ziolach O. Grzegorza, Vernicadisie etc.
    • aneta_szu Re: proponuję zmienić nazwę tego forum 05.11.07, 14:19
      a dlaczego Ci to przeszkadza????????
      przepraszam - ale brzydzisz sie czytac wątki o pasożytach? - to ich
      nie otwieraj!!!!
      czytaj te które Cię zainteresują, sama pisz...

      moje dziecko nie ma pasozytów (tak wyszło z badania) , ale pomimo to
      własnie zbieram próbki na drugie badanie, tym razem całą rodziną...
      bo to badanie profilaktyczne, jak kazde inne...
      poza tym wyszła candida, o której nie maiłam pojecia...
      poza tym, wiele korzystam OD WSZYSTKICH dziewczyn - i tych za
      nprzeproszeniem od robali i tych od żywienia alergików
      i dziekuje WSZYSTKIM ze jest takie forum, bo juz wiem, ze moja
      pediatra sie nie zna (ale jestem to w stanie zweryfikowac teraz),i
      wiem jakie pytania zadawac i na co zwrócić uwage mojej alergolog.

      czy nie łatwiej sie żyje jak sie posiada potrzebną wiedzę??????
      wiec pytam, dlaczego przeszkadzają Ci wątki o pasozytach, które dają
      takie same efekty jak alergia i cos trzeba wykluczyc, zeby dostac
      sie do sedna sprawy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka