Dodaj do ulubionych

problem z grawitacją

28.07.05, 17:30
Dzień dobry!
Mam dziecko z dużym problemem. Ma prawie 3 lata a słabo raczkuje, chodzi
trzymana za ręce ale strasznie boi sie kladzenia w róznych pozycjach. Nie chce
leżeć na pilkach na plecach i na brzuchu jazda na deskorolce (pozycja leżąca)
to jeden płacz. O rotacji nie ma mowy. Co mam robic, jakie ćwiczenia? Ręce mi
opadają bo najchętniej by leżała lub nieznacznie sie kiwała. A tak to nic.
Prosze o pomoc.
Brygida.
Obserwuj wątek
    • brygida13 Re: problem z grawitacją 05.08.05, 18:35
      Dziewczyny, ponawiam moja prosbe moze ktoras mi podpowie co mam robic. Troche
      czytalam o integracji sensorycznej ale jestem z poludnia Polski ichyba nie ma
      tutaj takich gabinetów (nie spotkałam w zadnej poradnii psychologiczno
      pedagogicznej czy osrodku).
      • rysa9 Re: problem z grawitacją 06.08.05, 02:18
        Brygido, podejrzewam, że już u jakiś specjalistów byłaś. Czy coś sugerowali?
        Moje dziecko faktycznie po rocznej terapii SI lepiej sobie radzi z rotacją i
        lepiej utrzymuje równowagę. Gabinetów SI jest coraz więcej. Zadzwoń do Ośrodka
        Helenów w Warszawie i porozmawiaj z p.Przyrowskim on Ci powie, czy ktoś jest w
        Twoim regionie.
        Pogadaj z Iwpal, może ona Ci doradzi i w kwestii dziecka, i jak znaleźć
        specjalistę od SI.
      • monika3061 Re: problem z grawitacją 06.08.05, 09:15
        A może spróbowałabyś hipoterapi,ale nie wiem czy u ciebie jest cos takiego.Mam
        synka ma 3 lata i też nie chodzi,bo ma obniżone napięcie mięsni i kłopoty z
        równowagą.Też strasznie bał się zmian pozycji,bujania,wysokości.Ale od kiedy
        jeżdzi na koniu inne dziecko.Utrzymuje lepiej równowagę,przestał się bac
        wysokości jest odwarzniejszy.Niewiele mu brakuje do tego aby chodził.Neurolog
        jest bardzo zaskoczona jego postępami.Nie wiem to jest moja
        propozycja,zapisalam go też na zajecia SI,ale jest kolejka dzieci i musimy
        czekać.Pozdrawiam Monika
        • zorka7 Re: problem z grawitacją 06.08.05, 09:50
          Ja obstawiam integrację sensoryczną. Pomysł z napisaniem priva do iwpal jest
          jak najbardziej sensowny - to pani psycholog, która zaczęła się właśnie
          zajmować moim synkiem.
          • brygida13 Re: problem z grawitacją 06.08.05, 13:10
            Dzięki dziewczyny!
            Trochę czytałam o integracji sensorycznej. Córka ma rehabilitacę metodą NDT -
            Bobath od 2 lat, ale to co zauważyłam jak ja rehabilitantka kładzie na piłke to
            strasznie płacze. Do worka - hustawki z IKEI nie wiejdzie (może jest za ciemny w
            środku?). Może rzeczywiście napiszę na priva do iwpal. Pozdrawiam Brygida.
            • iwpal Re: problem z grawitacją 06.08.05, 21:38
              Dziewczyny, chętnie Wam napiszę coś na ten temat, chociaż nie widząc dziecka
              bedzie mi trudno. Tyle, ze proszę o cierpliwość, bo własnie się pakuję przed
              wyjazdem na wakacje; wracam koło 20 sierpnia.
              Brygido, napisz skąd jesteś, to moze uda się znależź terapeute SI w twoim
              rejonie, bo "problem z grawitacją" i strach przed wyższymi pozycjami + niepewny
              chód to moze być niepewnośc grawitacyjna (lub niebezpieczeństwo grawitacyjne)
              związana z zaburzeniami ukłądu przedsionkowego, a dokładnie z problemem w
              receptorach siły grawitacji, które reagują na ruch góra-dół i zmianę pozycji
              głowy; w tym wypadku daja niewłaściwe sygnały.
              Jezeli Twoja córka boi się wyższych pozycji, to zostajemy pzry niskich, jeżeli
              słabo raczkuje, to spróbujecie cofnąć się do pełzania. Piłka do Bobathów jest
              dla niej zagrożeniem, bo i zmiana położenia głowy i brak oparcia dla nóg, co
              jest dla niej zagrażające; worek z ikei tez jest wyżej, a do tego niestabilny.
              Próbujcie wspólnych zabaw na podłodze, np. siedzicie razem, ona plecami do
              ciebie, a Ty ją kołyszesz na boki i przód tył; i jeszcze: zawijanie w koc i
              delikatne turlanie; moze będzie tolerowała, gdy będziesz ją woziła na własnych
              plecach (tylko dla lepszego poczucia bezpieczeństwa ktos musiałby ją trzymać)
              lub będzie leżała na Tobie (Ty na plecach), bedziesz ją mocno trzymać i
              bedziecie się kołysać na boki; spróbujcie raczkowania po niskich schodkach.
              Ograniczcie na razie pionizację. Napisz na prova i jeszcze dokłądniej opisz
              swoją małą.
              Odpiszę jak wrócę z wakacji.
              • abepe Re: problem z grawitacją 18.08.05, 16:39
                Hej Brygido!
                Trochę zdziwiło mnie, że piszesz, że Twoje dziecko jest rehabilitowane metodą
                NDT a rehabilitant popełnia rażący dośc błąd. Rehabilitancji pracujący metodą
                NDT mają najczęściej też pojęcie na temat terapii SI (przynajmniej tak jest w
                moim Ośrodku). Generalnie u dzieci z problemami z grawitacją nie należy tych
                problemów wzmagać zmusząjąc je do ruchów silnie stymulujących układ
                przedsionkowy. Należy robić wszystko, aby dziecko czuło się bezpiecznie. Czyli
                albo miało oparcie w podłożu albo osobie ćwiczącej.
                Pozdrawiam
                • brygida13 Re: problem z grawitacją 18.08.05, 23:08
                  Niestety u mnie nie ma terapeuty od SI, a od NDT nie zna się na tej metodzie. Ja
                  sama szperam i szukam , nie pozostję przy jednym kiedy widzę że z dzieckiem jest
                  cos nie tak, kiedy płacze połozona na pilke. Tłumaczono mi ze dzieci nie lubia
                  byc kladzione na brzuszku wiec jest taka reakcja (placz), ale pozniej do mnie
                  dotarlo ze ona ogolnie duze wysokosci i ruch zle znosi.
                  Cieszę sie ze trafiłas na rehabilitantke ktora zna sie na SI, ale to plus duzych
                  miast.
                  • abepe Re: problem z grawitacją 19.08.05, 17:36
                    Hej!
                    A nie ma większego miasta w okolicy? Ja sama pracuję w Ośrodku Wczesnej
                    Interwencji w Gdyni. Przyjeżdżają do nas rodzice z dość odległych miejsc.
                    Dostają dośc dokładne instrukcje i mogą ćwiczyć w domu. Sama teraz, jako
                    wolontariusz, pracuję w fundacji w moim średniej wielkości mieście. Wiem, że
                    ludzi wyszkolonych jest coraz więcej w różnych instytucjach, bo i ośrodków
                    szkoleniowych coraz więcej. Oprócz Hellenowa jeszcze ośrodek MEJ. Sama
                    uczestniczyłam ostatnio w warsztatach organizowanych w OWI w Gdańsku, które
                    prowadziła Violet Maas, jedna z twórczyń terapii SI.
                    Z jakiego jesteś miasta? Może spróbuję popytać gdzie w okolicy jest ktoś, kto
                    pracuje metodą SI.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka