Dodaj do ulubionych

berodual a flixotide przy infekcji - dawkowanie

28.12.07, 23:45
Dziewczyny macie jakiś schemat dawkowania tych leków gdy zaczyna się
infekcja i oczywiście po 2 dniowym katarze suchy kaszel. Mam małe
doświadczenie gdyż synek na wziewach był leczony jedynie we wrzesniu
i październiku. Wczesniej nie wiedzieliśmy o jego alergii na
roztocza, drzewa i pleśnie (wychodził więc najczęściej na samych
syropach i witaminach).
Wiem , że niektórzy gdy zaczyna się kaszel włączają lub zwiększają
dawki flixo, niektórzy łączą z berodualem - mówię o sytuacji gdy nie
ma jeszcze jakiegoś poważnego zapalenia oskrzeli. Jestem w kropce
gdyż od tygodnia wyprowadzam małego z kaszlu, a tu od wczoraj jakby
nowy wirus kaszel znów suchy, dużo bardziej intensywny zarówno w
nocy i w dzień( wcześniej było zdecydowanie mniej), nos zapchany.
Mieszkam od miesiąca we Francji ( mój mąz ma tu roczny staż) i
dzisiaj poszliśmy do lekarza. Rozpisałam facetowi moje dawkowanie
flixo i berodualu , ale on to olaf. Zbadał synka powiedział,że
banalna infekcja wirusowa ( w rozpoznaniu napisał wirus
nosogardzieli, a gdy się zapytałam o zapalenie oskrzeli powiedział,
że tak, ale łagodne bardzo małe). Rozmowy w sumie prawie nie było bo
nie gadamy w ogóle po francusku ( on tylko po francusku).Dzisiaj
jednak ze słownikiem wszystko o małym i jego chorowaniu napisałam.
Na recepcie dostałam paracetamol, jakis syrop na suchy kaszel, spray
do gardła i do nosa) - facet w ogóle zignorował, że dziecko jest
alergiczne - załamka. Może jutro uda mi się zadzwonic do Polski do
mejej alergolo,
Obserwuj wątek
    • jutrzenkaa Re: berodual a flixotide przy infekcji - dawkowan 29.12.07, 12:15
      Gdy u moich chlopakow zaczyna sie katar a po kilku dniach kaszel
      spowodowany splywaniem wydzieliny do gardla, to wtedy stosujemy
      flixotide 50 - tke w dawce 2 razy 1 dmuch. Chlopcy maja rok i 5
      miesiecy.
    • dorek3 Re: berodual a flixotide przy infekcji - dawkowan 29.12.07, 18:07
      Mój 4-latek ma astmę infekcyjną czyli każdy katar powoduje mniejsze lub wieksze zaostrzenie czyli napadowy kaszel (alergia wziewna tez jest ale to nie ona jest główna przyczyna).
      Przy zaostrzeniu właczam berodual 10-20 kropli 2-4 razy dziennie w zalezności od intensywności kaszlu i podwajam dawkę sterydu na 5-10 dni (wszystko podaję przez nebulizator).
      Nie wiem czy u Was jest zasadne właczanie wziewów ale jeżeli kaszel naprawdę jest napadowy to przynajmniej warto go złagodzić.
      Ja nie czekam na diagnozę zapalenie oskrzeli bo wtedy to juz krok od antybiotyku.
      • jovzak Re: berodual a flixotide przy infekcji - dawkowan 29.12.07, 22:40
        Na początku gdy stwierdzono alergię lekarz mówił, że będę przy
        infekcji podawać flixotide . Najczęściej 2 po 2 wziewy przez tube.
        Ostatnio jednak w październiku jak mały 4 noce przekaszlał suchym
        kaszlem i ja włączyłam tylko flixo bo o berodualu jeszcze wtedy nie
        miałam, po 4 dnaich z temperaturą pojechaliśmy do lekarki i ona
        włączyła berodual. Fakt, że za 3 dni na osłuchaniu inny lekarz
        stwierdził lekkie szmery w oskrzelach ( jeżeli szmery - to czy to
        już jest zapalenie oskrzeli, jednak bez przykurczu) więc berodual
        nawet zwiększyła. Ostatecznie na flixo i berodualu plus mukosolvazn
        wyszedł z tego zapalenia .Kurczę nie mam jeszcze wyczucia pewnie nie
        zawsze będzie u synka potrzeba włączania berodualu, dziękuje za pomoc
      • julamimi do dorek 29.12.07, 23:08
        w jakim wieku zdiagnozowano u Twojego dziecka tę astmę infekcyjną? I
        od kiedy udaje Ci sie unikac zapalen oskrzeli?
        Moj roczniak wlasnie przechodzi czwarte w zyciu zapalenie oskrzeli :
        ( leczony antybiotykiem i berodualem, a ja zachodze w glowe, czy
        antybiotyk faktycznie jest potrzebny, czy wystarczylby berodual
        podany w poczatkowej fazie infekcji...
        pozdr
        • dorek3 Re: do dorek 30.12.07, 11:34
          u nas problemy zaczęły sie po pierwszym półroczu w przedszkolu pełnym infekcji. wtedy było pierwsze bezgorączkowe zapalenie oskrzeli. Przy następnym podobnym epizodzie zostały włączone juz wziewy. Od tego czasu zapalenie oksrzeli było dwa razy, przy czym raz spowodowała je zbyt mało radykalna zmiana w dawkowanou wziewów.
          U nas trudno mówić o zdiadnozowaniu, bo młody za mały na spirometrię jeszcze. Raczej wynika to z obserwacji. Ostatnio zaobserwowałam że moje dzieci są jak barometr jak tylko idzie " na deszcz" nawet bez kataru potrafią zacząć pokasływać a później schemat juz jest podobny: najpierw silny uporczywy sycgy kaszle przez 2 dni a później ze dwa tygodnie mogrego. Zwykle udaje mi się wyciągnąć towarzystwo na wziewach.
          I wiem że bez gorączki i to takiej konkretnej na diagnozę zapalenie oskrzeli nie dam antybiotyku.

          A co do robali to badałam kilkakrotnie w polecanym labie w W-wie i wychodzi tylko candida, ostatnio + więc raczej to nie to. Ale i tak zastanawiam się nad przeleczeniem w ciemno.
          • jovzak Re: do dorek 30.12.07, 14:13
            Dorek, jaki poziom alergii i na co ma Twój synek. Czy bez kaszlu stosujecie też
            jakies wziewy codziennie, napisz mi też proszę czy gdy zaczyna się kaszel mały
            chodzi do przedszkola, ewentualnie czy wychodzi na dwór. ja z mały siedzę w
            chacie już 10 dzień. Nie wiem czy to ma sens, nie ma już temperatury, kaszel
            znowy luźny, w nosie resztki gęstego kataru, wygląda , że jest ku końcowi
            • dorek3 Re: do dorek 31.12.07, 13:18
              Całkowite IgE maiał lekko przekroczone. Wyszły my bardzo silne oddczyny na drzewa (olcha, leszczyna, brzoza chyba), plesnie. Do tego mniejszy kot, koń i żyto.
              Ale z dotychczasowych moich obserwacji wynika, że najwiecej kłopotów wiąże się z katarem jako takim (dotąd nie miał typowego alergicznego, lejącego się kataru). Na wziewach jest cały czas niestety. w wakacje udało mi się na miesiąc odstawić jak bylismy nad morzem, wtedy tylko singulair, po prostu bajka.
              Niestety u nas przerwy pomiędzy katarami są w tym sezonie dość krótkie tak więc za nim jeden sie wyciszy całkowicie i pokasływanie razem z nim to zaraz pojawia się nastepny i polka od nowa. Ostatnio tylko zmieniłyśmy z lekarką strategię, zamiast powolnej redukcji (która go przed niczym nie zabezpieczała) mam redukowac o 50% juz po 3-5 dniach. Ale mamy pozostac na minimalnej na stałej.
              Na dwór i do przedszkola nie wysyłam tylko w trakcie silnego napadowego kaszlu (no i oczywiście gdy jest typowa infekcja z gorączką). Jak tylko przestaje kasłać non stop ( a dzieje się tak po 1-2 dobach) wraca na dwór i do przedszkola (ale do posłania do przedszkola dojrzałam dopiero po roku, wczesniej trzymałam przynajmniej z tydzień aż odkaszle tę zalegającą wydzielnę).
              Ostatnio maja laryngolog zasugerowała że dzieci alergiczne mogą bardzo gwałtownie reagować na zmiany pogodu (pogorszenie na deszcz)kiedy gwałtownie wzrasta wilgotność. I u mnie to bardzo pasuje bo czasami mamy pogorszenie z niczego.
              • jovzak Re: do dorek 31.12.07, 20:19
                Wiesz też tęsknię za morzem. Mały nic nie brał, zero kaszlu. Pogoda
                byłą w kratke, a dzieciaki kapały się w morzu i nic. Nawet zaczęłam,
                już przeglądać miejscówki. W zeszłym roku byliśmy w Dębkach ( koło
                Karwii) i przymierzam się znowu tam pojechać w czerwcu ( ceny są
                bardzo przystępne i mało ludzi) -głównie małe dzieci alergiczne
                właśnie z rodzicami czy dziadkami.Z uwagi na ceny można wydłuzyć
                pobyt, mi się marzy w tym roku 3 tygodnie. Będąc na miejscu
                znalazłam fajny pensjonat z super duzym placem zabaw chyba (
                brzozowy dworek). Ile lat ma teraz Twój synek i jakie dawki bierze,
                gdy nie ma infekcji...
                Te testy , o których piszesz robiliście z krwi czy skórne. Moja
                alergolog z krwi zleciłą drzewa ogólnie ( kurcze po powrocie -
                powtórzę wszystkie testy - pewnie za kasę, bo tak limitują badania)
                • dorek3 Re: do dorek 01.01.08, 21:09
                  My z zeszłym roku bylismy w Poddąbiu w lipcu, własnie przez 3 tygodnie. Ze znajomymi wynajeliśmy super dom (pełen komfort dla dwóch rodzin ale niestety niezbyt tani 400 zł/doba ale naprawdę było wszystko).
                  Na ten rok tez bym chciała podobnie nawet na miesiąc ale jakoś nie mamy z kim. Miejsce jest rewelacyjne: mała miejscowośc w zasadzie tylko rodziny z dziećmi; super sosnowy las wzdłuż wybrzerza i ładna plaża.
                  Moje dzieciaki (bliźniaki) teraz maja 4,4.
                  W tej chwili obydwaj na flixotidzie 2 x 0,5 mg (podaję przez nebulizator) ale mam nadzieję zejść do podawania raz dziennie. To odpowiada dawkom przez tube mniej więcej 300 ug/doba teraz i 150 ug/doba później.

                  Testy robilismy jak mieli 3,9 więc były skórne
                  • jovzak Re: do dorek 01.01.08, 22:53
                    Słuchaj byliśmy w Poddąbiu 2 lata temu. Super miejscowość -
                    Wzięliśmy rowery - są fajne ścieżki do Rowór i Ustki. My wynajęliśmy
                    super apartament, była 2 połowa sierpnia, więc ceny były obniżone.
                    Na takiej polanie w lesie - plaza byłą bardzo blisko. Rok później
                    dzwoniłam do tych apartanetów i babka w sezonie chciała za dobę 250
                    zł - więc sobie odpuściliśmy, a czerwiec miała zajęty już chyba
                    zimą. Te domy faktycznie są fajne, tylko tak jak piszesz muszą być 2
                    rodziny - a i tak kasa wychodzi konkretna.
                    Napisz mi jeszcze proszę czy warto kupić nebulizator ( mi do tej
                    pory nikt o tym nie mówił, kiedyś kupiłam tubę i tak zostało). Od
                    kiedy mozna robić testy skórne myslałam, że dopiero od 5 lat. W tej
                    sytuacji po powrocie do Polski powtórze testy, ale już na
                    skórze,dziękuję Ci za tyle informacji
                    • dorek3 Re: do dorek 02.01.08, 11:13
                      a masz namiary na ten apartament? I moze podeśli ten brzozowy
                      dworek; mi zależy zeby były 2-pokojowe apartamenty

                      Co do nebulizatora to moja pulmonolog twierdzi że u małych dzieci
                      jest to najefektywnejsza metoda. Strasznie sie upiera przy tej
                      metodzie. W zasadzie juz rok używamy tylko nebulizatora i dopiero
                      teraz mam zamiar nie odpuscic przejscia na tubę w czasie wyciszenia
                      Z testami to róznie sie mówi, generalnie od 3 rz aczkolwiek jak nie
                      wyjdzie to dalej nie wiadomo (negatywne testy nie wykluczaja
                      alregii).
                      • jovzak Re: do dorek 02.01.08, 13:33
                        Wklejam Ci link do domu na wrzosowiskach ( byliśmy tam w zeszłym
                        roku). Mają 1 apartament 2 osobowy ( ale nie wiem czy z kuchnią -
                        chyba nie). Kuchnia ogólnodostępna jest na piętrze. Widziałam ten
                        apartamet i najbardziej wypasiona jest łazienka ( jest na zdjęciu
                        taka duża z oknami). Poza tym bardzo czysto, plac zabaw ok. Ośrodek
                        mały, kameralny.

                        www.debkinawrzosowisku.republika.pl/
                        Link do brzozowego dworku -myślę o nim dlatego, że bardzo dużo
                        atrakcji w samym ośrodku. Dodatkowo podobno bardzo dobre jedzenie.
                        Niestety nie wiem czy są tam apartamenty. Bliżej do morza w
                        porównaniu z wrzosowiskiem. Natomiast dużo więcej ludzi ( chociaż od
                        kiedy mam dziecko zmieniłam preferencje z samotni na miejsca z dużą
                        ilością dzieci)
                        www.dworek.debki.pl
                        apartamenty w poddąbiu
                        Wiem, że w czerwcu i druga połowa sierpnia ceny zdecydowanie lepsze,
                        jeżeli byś się decydowała to tam jest kilka apartamentów w tej samej
                        cenie, więc jeżeli masz wybór proś te większe np taki w afrykańskim
                        wykończeniu, na zdjęciu z drewnianą żyrafą. Apartamenty naprawdę są
                        ekskluzywne ( wyposazona kuchnia, łądne meble, wszystko nowe,
                        łazienka itp)
                        www.beata.domkiabc.pl/
                        dużo ofert Poddąbia jest na www.abcwypoczynku.pl
                        • dorek3 Re: do dorek 02.01.08, 15:05
                          www.beata.domkiabc.pl/

                          własnie w tym domu byliśmy w Poddąbiu smile))
                          • jovzak Re: do dorek 02.01.08, 20:43
                            Dorek, czyli byliśmy w tym samym miejscu. My w budynku na przeciwko.
                            W tej sytuacji masz chyba 10% znizki jako stały klient,
                            pozdrawiam
              • chalsia Re: do dorek 01.01.08, 01:45
                > Całkowite IgE maiał lekko przekroczone. Wyszły my bardzo silne
                oddczyny na drze
                > wa (olcha, leszczyna, brzoza chyba), plesnie.
                > Ostatnio maja laryngolog zasugerowała że dzieci alergiczne mogą
                bardzo gwałtown
                > ie reagować na zmiany pogodu (pogorszenie na deszcz)kiedy
                gwałtownie wzrasta wi
                > lgotność. I u mnie to bardzo pasuje bo czasami mamy pogorszenie z
                niczego.


                Nic dziwnego, że reaguje przy zmianie pogody - po deszczu robi się
                wilgotno a to równa się zwiekszeniu ilości pleści w otoczeniu -
                zwłaszcza jesienią i wczesną wiosną.
                • dorek3 Re: do dorek 01.01.08, 21:02
                  tak to logiczne ale naprawdę jestem zaskoczona ta wrazliwoscia.
                  Na dwa dni przed sylwestrem w w-wie było niewielkie ocieplenie z -2 zrobiło sie +2.
                  I wprawdzie drugi synek, który dotąd wszystko przechodził łagodniej (a w testach mu nic ne wyszło. IgE w górnej granicy normy) nagle zaczyna pokasływać a po 2 dniach silny padaowy kaszel, kóry trwał praktycznie jeden dzień. Pomogła dopiero trzecia inhalacja z berodualu, na sinecod wogóle nie reagował, Yo juz nie pierwszy numer tego typu.
                  A ten o którym pisałam wcześniej o dziwo bez reakcji.
        • jovzak Re: do dorek 30.12.07, 14:09
          Sorry, że wtrącę, ale z tego co rozmawiałam z lekarką jeżeli zapalenie oskrzeli
          jest wirusowe, ale ponoć 80% jest to leczenie w oparciu o wziewy są skuteczne(
          dodatkowo albo mukosolvan albo eurespal plus dużo oklepywania). My chodziliśmy
          co 2 dni do przychodni na osłuchanie i babka ustawiała na nowo dawkowanie.
          Trwało to 2 tygodnie, ale po nich oskrzela były czyste. Fakt, że masz jeszcze
          malutkie dziecko i tutaj może dochodzić w szybszym tempie do rozwoju bakterii (
          chociaż z drugiej strony roczne dziecko to nie półroczne niemowle). Pamiętam gdy
          mój synek dostał rota i rota na koncu zaatakowała jeszcze górne drogi. Lekarz
          stwierdził , że jest na granicy zapalenia oskrzeli, kazał czekać 3 dni zostawił
          receptę na antybiotyk. Mały wyszedł z tego na eurespalu plus oklepywanie.
          • julamimi Re: do dorek 30.12.07, 21:28
            no wlasnie tez mi sie wydaje, ze to jednak wirusowe jest u malego.
            We wtorek rano zaczelo sie goraczka i wtedy zmian w oskrzelach
            praktycznie jeszcze nie bylo, dostal eurespal, bez wziewu. W sobote
            rano okazalo sie, ze to trzydniowka (wysypka...), tyle ze w piatek
            rano lekarka wysluchala oskrzela i z uwagi na 3 doby goraczki dala
            antybiotyk. I wziew. Goraczka oczywiscie nie wrocila, a ja mam
            wrazenie, ze wziew bardziej pomaga niz antybiotyk. Maly bierze
            klacid trzecia dobe, jeszcze mu charczy w oskrzelach, chociaz nie
            jest gorzej niz bylo, chyba troche zaczelo sie poprawiac.
            No nic, byle do wiosny, szkoda ze nie poczekalam jeszcze jednej doby
            zanim dalam antybiotyk.
            pozdr
            • jovzak Re: do dorek 30.12.07, 22:00
              Widzisz, więc tak może być dziecko reaguje oskrzelowo na wirusa (
              taki sam mechanizm obowiązuje u alergików wziewnych). Wielce
              prawdopodobne, że Twój synek tak powinien być leczony). Wcześniej
              podane flixo, ewentualnie berodual nie dopuściłby do oskrzeli.
    • chalsia Re: berodual a flixotide przy infekcji - dawkowan 29.12.07, 22:36
      przy każdej infekcji gardlano - nosowej a także oskrzelowej i/lub
      płucnej, jak tylko zacznie się mocniejszy kaszel, od razu podaję:
      - 2x1 wziew Berodualu (lub 2x2 jak jest ciężko np. zap. płuc)
      - 2 x 2 wziew Budesonidu
      albo:
      - 2x1 wziew Serventu(lub 2x2 jak jest ciężko np. zap. płuc)
      - 2 x 2 wziew Flixotide
      oraz ew. 1x1 Berodual jesli trafiłby sie totalnie duszący atak - jak
      np. miało to miejsce po podaniu Biparoxu (czyli antybiotyku
      miejscowo do nosa i gardła)
      • marzenak35 Re: berodual a flixotide przy infekcji 29.12.07, 22:58
        Dziewczyny uważajcie na sterydy.Mój syn dostawał flixotide , a
        dłużej pulmicort. iagnoza 3 alergologów była taka, ze dziecko ma
        astmę oskrzelową, badania wykazały alergię wziewną. Objawy to suchy
        meczący kaszel , potem mokry kaszel i dusznośći , świsty w
        oskrzelach. @ razy w szpitali na zapalenie oskrzeli. Zrezygnowalam
        z leczenia u alergologów , bo nie widzialam poprawy u dziecka.
        Interesowało mnie skąd ten suchy kaszel i duszności, a lekarze
        oferowali tylko lekarstwa na poprawę oddychania. Po za tym pediatra
        powiedziała, że z jej doświadczenia sterydy nie leczą , po ich
        odstawieniu przebieg choroby jest taki sam, a są one niebezpieczne
        bo zagrzybiają organiżm . Rzeczywiście, Teraz u małego muszę leczyć
        candidę. Objawy kaszlu i dusznośći skończyły się po przeleczeniu na
        pasożyty i to wszystkie , niezależnie czy wyszły w badaniu kupy czy
        nie. To był strzał w dziesiątkę. Natchnął mnie do tego artykuł dr.
        Ireny WArtołowskiej Alergie a pasożyty. Teraz moim problemem są
        nie infekcje , bo mały tej jesieni nie miał nawet kataru, ale walka
        z lamblią i innymi robalami
        • dorek3 do marzenak35 30.12.07, 11:50
          czyli przeleczyłaś w ciemno?
          Co podawałaś?

          Myślę, że mogę skłonic pediatrę do wypisania pyrantelum ale reszta... wątpię. Na czas leczenia juz odstawiłaś wziewy?
          Jestem skłonna i tego sporóbować (w robale wierzę w hoemopatie juz nie) bo za nami już prawie rok wziewów i tez mam dosyć
        • jovzak Re: berodual a flixotide przy infekcji 30.12.07, 14:02
          Marzena w jakim wieku Twoje dziecko miało testy, jakie były skórne czy z krwi i
          jakie były wyniki. Sugerowałam alergolog pasożyty na własną rękę zrobiłam
          badania w polecanym na forum laboratorium i wyszła candida++. lekarka
          powiedziała, że przy badaniu z kału miał prawo wyjśc taki wynik. Zaczęłam małemu
          dawać Dicoflor 30. U nas hipotezę alergii potwierdza chyba fakt, że od czerwca
          do sierpnia mały był bez wziewów nawet nie wiem czy dawałam zyrtek i nie było
          żadnego kaszlu, wrzesień też 3 tygodnie było ok. Jazda zaczęła się październiku.
          • iwonabw Re: berodual a flixotide przy infekcji 30.12.07, 18:58
            Nie wiem, czy to powtwierdza alergię, bo mamy podobnie, tzn. wiosna,
            lato bez żadnych infekcji, od drugiej poł. września non stop katar i
            kaszel. Byliśmy na wizycie u alergologa, mała jest po testach, nie
            wyszło nic na co byłaby uczulona. Mimo to lekarka rozpisała wziewy
            diagnostycznie, teraz jest mała po tygodniu wziewów z flixotide i
            poprawy nie ma. Tak więc u nas to chyba nie alergia, tylko co w
            takim razie? Bo ja mam już dość.
            • jovzak Re: berodual a flixotide przy infekcji 30.12.07, 19:10
              Iwona, synek mojej kuzynki od 3 lat reagował na wirusy właśnie nadreaktywnością
              oskrzeli. Miał robione zarówno testy z krwi i później gdy miał 5 lat skórne.
              Testy nie wykazały żadnej alergii. Kuzynka przez 2-3 lata leczyła dziecko
              głównie antybiotykami ( wziewy chyba nie były jeszcze tak popularne).Chłopiec
              był przez cały czas źle leczony.Chorowanie tego dziecka, powikłania zapalenia
              płuc, krtani, oskrzeli, kilka pobytów w szpitalu - do był koszmar. 2 lata temu
              trafiła do alergolog, która również prowadzi mojego synka. Lekarz powiedział, że
              jego organizm właśnie tak reaguje na wirus i w ramach profilaktyki astmy
              zaleciła 1 wziew flixo na stałe. Kuzynka strasznie bała się wziewów, ale sama
              teraz twierdzi, że to był przełom. Jej synek rzadziej chorował i wychodził z
              chorób bez antybiotyków. Dla pocieszenia powiem Ci, że teraz ten chłopiec ma 7
              lat i flixo bierze tylko gdy ma infekcję. Ciesz się więc, że Twoje dziecko nie
              jest alergiczne, a z tej nadreaktywności na 100 % wyrośnie. A ta sezonowośc o
              której piszesz dotyczy tego, że w tym okresie po prostu jest też mniej wirusów.
              W moim przypadku okres ten wiąże się z niższym poziomiem pleśni i roztoczy.
              Chociaż bardzo bym chciała, żeby alergia mojego synka byłą tlko wynikiem
              działania pasożytów.
            • jovzak Re: berodual a flixotide przy infekcji 30.12.07, 19:15
              Flixotide jest lekiem, które nie działa od razu. Poprawy możesz oczekiwać nawet
              po 2 tygodniach. W jakim wieku jest Twoja córka i ile dostała wziewów. Jeżeli po
              katarze będzie suchy kaszel, szczególnie w nocy musicie ochraniać oskrzela, więc
              wziewy i tak będą chyba konieczne.
        • jovzak Re: berodual a flixotide przy infekcji do Marzeny 30.12.07, 14:20
          Marzena w jakim wieku Twoje dziecko miało testy, jakie były skórne czy z krwi i
          jakie były wyniki. Sugerowałam alergolog pasożyty na własną rękę zrobiłam
          badania w polecanym na forum laboratorium i wyszła candida++. lekarka
          powiedziała, że przy badaniu z kału miał prawo wyjśc taki wynik. Zaczęłam małemu
          dawać Dicoflor 30. U nas hipotezę alergii potwierdza chyba fakt, że od czerwca
          do sierpnia mały był bez wziewów nawet nie wiem czy dawałam zyrtek i nie było
          żadnego kaszlu, wrzesień też 3 tygodnie było ok. Jazda zaczęła się
          październiku.Zaczęłam właśnie myśleć o homeopatii, widzę, że wszystkie krążymy
          gdzieś wcześniej czy póździej w tych samych obszarach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka