Dodaj do ulubionych

jak przekonać lekarkę?

25.01.08, 21:26
chłopiec 6lat, stwierdzona astma oskrzelowa, uczulenie na pyłki, w
tamtym roku brał siedem razy antybiotyk, miał ciągłe zapalenia płuc,
anginy, raz stracił przytomność, zmoczył się przy tym, był
hospitalizowany, przebadano go dokładnie i nie znaleziono przyczyny
omdlenia, miewa ciągłe zaparcia. w tym roku juz właśnie ma anginę.
jest to synek lekarki, która jest moją rodziną, więc spotykamy się
czasem, i niestety nie mogę Jej przekonać żeby zrobiła badania kału
na pasożyty. jak wy to widzicie? czy może ja juz jestem opętana tymi
robakami? żal mi po prostu tego malucha.
Obserwuj wątek
    • luty71 Re: jak przekonać lekarkę? 25.01.08, 22:37
      Ja wśród moich znajomych uchodzę za "tą od robali" - jak mogę staram
      się dzielić z nimi moimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą na tym
      forum - mam parę przypadków dzieci, za których powtarzającymi się
      nonstop chorobami pewnie stoja pasożyty - paru rodzicom wysłałam
      maila mówiącego o możliwym powiązaniu chorób ich dzieci z robalami,
      dołączyłam też linki do niektórych naszych wątków, do artykułu dr
      Mikołajewicz na temat candida, do artykułu dr Wartłowskiej o astmie
      i pasożytach - i myślę, że nic więcej nie da się zrobić (w
      niektórych przypadkach niestety).
      • sigvaris Re: jak przekonać lekarkę? 25.01.08, 22:43
        Leczenie Twojego dziecka jest w Twoich rękach.
        Nie w rękach lekarza, który odmawia diagnostyki.
        To Twoje dziecko i nikt nie może odmówić Ci prawa jego diagnozy.

        Prywatne USG kosztuje ok 150 zł. Tomograf 500 zł.
        Badanie kału nieporównywalnie mniej.
        I możesz zrobić je sama. Nie musisz mieć skierowania. Tyle, że za nie zapłacisz.
        Jak już za nie płacisz wybierz dobry lab, bo szkoda tych pieniędzy...
        Pytanie na co chcesz wydać pieniądze? Na diagnozę? Czy leczenie dziecka w
        kolo-macieju?
        Aptek wciąż przybywa... smile
        • yaneczka78 Re: jak przekonać lekarkę? 26.01.08, 14:31
          ale to nie ja jestem tą lekarką smile)) w poniedziałek mamy już trzecią wizytę w VM
          i ja dzięki Wam wzięłam sprawy w swoje ręce, i dzięki temu z moim maluchem jest
          już coraz lepiej. dzięki raz jeszcze. właśnie zbieram różne artykuły w tym dr
          Wartołowskiej, który trafia w sedno i jest rewelacyjny, wydrukuję je i dam Jej
          do poczytania. zobaczymy, może się przekona. pozdrawiam smile))
          • luty71 Re: jak przekonać lekarkę? 26.01.08, 23:27
            My też w poniedziałek (28)będziemy w Vega (wizytę mamy na 15) - a Wy
            na którą?
            • yaneczka78 Re: jak przekonać lekarkę? 27.01.08, 10:06
              na 12, dr K., szkoda, że się nie poznamy smile))
              • luty71 Re: jak przekonać lekarkę? 27.01.08, 21:30
                Ano szkoda ale może kiedyś się uda, bo my mamy zamiar trzymać się
                Vega i dr Msmile)))
                • yaneczka78 Re: jak przekonać lekarkę? 27.01.08, 21:35
                  No szkoda szkoda, może się spotkamy kiedyś bo my też narazie
                  będziemy się trzymać VM i dr K., innego wyjścia nie widzę.
                  Pozdrawiam smile))
    • lord76 Re: jak przekonać lekarkę? 07.03.08, 20:54
      dziewczynka ma 3lat i3 mies.od wrzesnia 2007 jak poszla do
      przeczkola ma czesto infekcje drog oddechowych a przytym ma wysokie
      skoki temperatur do tego dochodza omdlenia z utrata pzrytomnosci juz
      5 razy bylismy w szpitalu badaja i nic nie moga znalesc twierzdza ze
      wymyslamy.teraz wlasnie zona jest z corka i wsrode robia tomograf
      komputerowy.co maja zrobic lekrze zeby wkoncu bylo wiadomo co jej
      dolega.
      • raczek789 do lord76 08.03.08, 13:47
        Moja córeczka jak miała 6 miesięcy straciła 2x przytomność i
        wylądowałyśmy w szpitalu. Miała robione różne badania, m.in. badanie
        płynu rdzeniowo-kręgowego, tomografię mózgu w narkozie, 2x EEG. Mimo
        że wszystkie badania wyszły prawidłowo, zdiagnozowano padaczkę.
        Chciano już podać Depakine, ale nie zgodziłam się na rozpoczęcie
        leczenia padaczki. Córeczka miała jeszcze inne podejrzane objawy:
        słabo przybierała na wadze, prężyła się, była nadpobudliwa, nerwowo
        spała, płakała przez sen. Na własną rękę szukałam przyczyny,
        trafiłam tutaj i za radą dziewczyn zrobiłam córeczce badania kału.
        Okazało się, że mała miała lamblie, owsiki, candidę ++. Pasożyty
        czasami dają objawy neurologiczne. Podczas leczenia 2 razy zdarzyły
        się jeszcze "wyłączenia" świadomości (już bez utraty przytomności),
        po zakończeniu leczenia mam zdrowe, wesołe dziecko.
        Tak więc moja rada jest taka, żeby zrobić córeczce badania kału +
        badanie ogólne i posiew moczu. Nie ma co się łudzić, że jakikolwiek
        lekarz wpadnie na pomysł, że objawy neurologiczne czy osłabienie
        odporności może być efektem działalności pasożytów...
        I jeszcze cytat z książki, która mi swego czasu wpadła w ręce
        (Choroby wewnętrzne pod red. prof. dr Edwarda Szczeklika, tom I,
        wydanie II, W-wa 1968):
        str. 606:
        "Niekiedy w przebiegu lambliozy mogą wystąpić rzedko spotykane i
        niebezpieczne objawy, ustępujące po przeprowadzeniu leczenia. Z
        własnych spostrzeżeń mogę tu wymienić: napady dychawicy oskrzelowej,
        odwapnienie kręgu lędźwiowego (...) lub występowanie padaczki. (...)
        Toteż w każdym niejasnym przypadku zawsze należy badać chorego w
        kierunku lambliozy."
        str 639 (o owsicy):
        "Mogą też występować objawy przypominające padaczkę a nawet objawy
        pląsawicy. U chorych z padaczką w przypadku owsicy, napady nieraz
        stają się częste. Po wyleczeniu chorego z owsicy powikłania nerwowe
        ustępują."
        • yaneczka78 Re: do lord76 08.03.08, 22:14
          popieram raczka789, koniecznie zrób badania kału w kierunku
          pasożytów. a wiecie co? ta lekarka o której pisałam, zrobiła synkowi
          badania kupki w końcu. oddała jedna próbkę do laboratorium gdzieś
          tam. nic nie wyszło. bez komentarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka