Dodaj do ulubionych

Silne bóle pupy

27.02.08, 16:37
Witam drogie mamy!

Dawno mnie tu nie było piszącej... chwalić Boga z moim alergikiem jakoś sobie
radzimy smile
Ale mam taką sprawę: córka mojej koleżanki (ponad 3 l.) najprawdopodobniej
alergik, cierpi na bóle pupy. Ataki są coraz silniejsze, koleżanka podaje jej
nawet 1/2 tabl. nospy. Bóle nie są regularne. Na pewno mają związek z wyższą i
niższą temperaturą otoczenia, czyli po dłuższej kąpieli lub "wychłodzeniu"
pupy są. Najczęściej wieczorami lub w nocy, dzieciak budzi się z płaczem z
bólu. Jedzenie według koleżanki nie ma wpływu??? Dieta dość uboga, bo wielu
rzeczy mała sama nie chce jeść.
Dziecko do "chudych" nie należy, apetyt jako taki ma. Jest blada, ale to może
być po jej tacie, bo blondyn. Oczy czasem podkrążone i podpuchnięte. Kaszle
głęboko i to już od dłuższego czasu, tj. kilku miesięcy. Kupy są w normie.
Wysypki zaczęły się pojawiać od niedawna, ale nie są częste. A i niedawno
doszło, że odbyt bywa podrażniony, wcześniej mimo ataków nic nie było widać.
Dziecko mówi, że boli ją głęboko w pupie???

Może macie jakieś pomysły co to może być??? Koleżanka zaczęła wycieczki do
lekarzy, ale same wiemy, że z tym bywa różnie. Nic konkretnego jeszcze się
niestety nie dowiedziała... a dziecko coraz bardziej cierpi sad
Ja poleciłam jej p. Kamirską i właśnie jest w trakcie zbierania materiału.

Pozdrawiam wszystkie e-mamy smile i będę wdzięczna (również w jej imieniu) za
jakieś podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Silne bóle pupy 27.02.08, 17:30
      Owsiki/robaczyca. Na ile NIE Ma książkowych objawów żadnej
      robaczycy, to jakby tu rzec.. Jest prawie książkowo.
      W kupie może owsików nie byc widać. Jak matka chce koniecznie miec
      potwierdzenie w wynikach z labu niech robi testy plastrowe na
      owsiki.
      Może sie jej uda. Kurcze, żaden lekarz na to nie wpadł?
      To sa na tyle klasyczne objawy, ze powinno sie leczyć po objawach.
      Przecież leczy się objawy ... nie wyniki...
      • kasia9641 Re: Silne bóle pupy 27.02.08, 18:19
        Dzięki Sigvaris smile

        To ja jej cały czas truję, żeby te robale zbadała i przeleczyła!!! Nie wiem co
        lekarze dokładnie mówili, bo mnie w gabinecie z nią nie było smile Napisałam to, co
        wiem od niej. Dobrze, że wreszcie ten kał będzie zbadany w dobrym labie, to i
        wynik będzie wiarygodny smile i może zacznie się leczenie...
        Żal mi tego dzieciaka, bo na pewno się męczy i w sumie jak tak sobie myślę
        (nasze małe razem chodzą do tego samego przedszkola) to bywa rozdrażniona i
        płaczliwa...

        A co myślisz/myślicie o tym kaszlu?
        • sigvaris Re: Silne bóle pupy 27.02.08, 22:27
          Co to znaczy przeleczyła?
          MUSISZ zadać jej pytania:
          1. Jaki lek, ile razy podawany (przez ile dni pod rząd i czy były powtórki!) i w
          jakiej dawce na dobę? Do tego żeby to ocenić prosze o info ile waży dziecko.
          2. Czy leczyła całą rodzinę (siebie, męża, rodzeństwo ewentualne), czy wyrywkowo
          tylko dziecko?
          3. Czy robila porządki, nie tylko w domu solidne, ale czy w czasie odrobaczania
          wytrzepała (wyodkurzała) materac, zmieniała pościel, ręczniki, piżamy, myła zabawki?


          Do słowa "leczyła" bowiem brakuje tu podstawowych odpowiedzi. Jest różnica
          między leczyła pasożyty, a podała lek... Ogromna różnica.
          • kasia9641 Re: Silne bóle pupy 29.02.08, 14:14
            Hej Sigvaris!
            Wszystko jej przekazałam, co wiem od Ciebie i z forum. Sama musi zająć się swoim
            dzieckiem, podobnie zresztą jak każda z nas.
            Skoro to wszystko już wie, to mam nadzieję, że weźmie pod uwagę. Ja bym tak
            zrobiła...
            Jeszcze raz dzięki za info, jak będzie coś chciała dodatkowo wiedzieć to się Was
            podpytam, a jak nie to trudno, jej sprawa.
            Hejka!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka