skaza białkowa

26.03.08, 15:58
witam,moj synek ma 5 mesięcy,jak mial 8 tygodni pediatra
stwierdzila podejrzenie alergii na mleko krowie.Karmie piersia wiec
przeszlam na diete,na poczatku scisła a od 2 miesięcy juz tylko
ograniczona-nie pije mleka,nie jem
masla,serów,twarogu,śmietany,jogurtow,miesa
wolowego,cytrusow,orzechow,poza tym raczej wszystko.Zaczelam
dokarmiac malego jak mial 3,5 miesiąca bebilonem Ha ale skora mu
sie po tym znacznie pogorszyla wiec przeszlam na bebilon pepti-
dostej 2 razy dziennie,poza tym piers.Skora ani sie nie polepsza
ani nie pogarsza-Kuba ma suche placki na nozkach,troszke na
rączkach i grzbiecie dlonisad wysypek nie ma jako takich,chociaz na
bużce nieraz sie cos zaczerwieni,i ma taka drobna kaszke na bużce
nie zaogniona ale wyczuwalna poza tym sucha skorka na glowce(nie
ciemieniucha) nie schodzi mimo uzywania dobrych kosmetykowuncertain meczy
mnie trzymanie diety skoro nic sie nie poprawia a moze ja powinnam
jeszcze bardziej ja ograniczyc ale niestety nie dam
rady.Zastanawiam sie czy gdbym przeszla tylko na bebilon pepti to
skorka synka byulaby duzo ładniejsza?mysle ze moj pokarm mu szkodzi-
cos go uczula a dotrzec co jest bardzo trudno.Co o tym myslicie?
prosze o wskazówki
    • dziuneczka Re: skaza białkowa 27.03.08, 11:54
      podnosze i prosze o rady,opinie,dziekujesmile
    • agnieszkair Re: skaza białkowa 27.03.08, 12:15
      U nas również wystepuje skaza białkowa. Ja oprócz nabiału wyłączyłam
      z diety,za radą pediatry, jaja, miód, ryby (chodź ją od czasu do
      czasu zjem) bo sa silnymi alegenami. Generalnie przy skazie
      białkowej wyłacza sie przede wszystkim jaja. Spróbuj i odczekaj 3,4
      tyg. Bo niestety wczesniej nie bedzie widac żadnych rezultatów.

      Pozdrawiam
      • ankagaw1 Re: skaza białkowa 27.03.08, 14:09
        Witaj,u mjego synka tez bylo podejrzenie skazy,jak skończył 4 tyg.przeszłam na dietę bezmleczną,byłam na niej 3 m-ce,w miedzy czasie doszła dieta od alergologa,ostał sie tylko indyk,ziemniaki ,marchewka,kasze,ale poprawy nie bylo,nie jadłam jajek ,ryb,drobiu,a poprawy nie ma.Pozbyłam się kwiatów,zwierząt,zmieniłam kołdrę na taką dla alergików,i nic,jedynie maść ze sterydem pomogła,ale potem wszystko wracało,nie wiem czy to alergia pokarmowa,bo dieta zawiodła,zaczełam jeść ser żółty,jajka,wieprzowinę i pogorszenia nie ma,pomogło też kąpanie w przegotowanej wodzie co 3 dni ,używam tylko mydła oilatum,inne kosmetyki zawiodły,a buzię smaruję kremem nivea baby,czasem maścią z wit.a.Alergolog dalej każe być na diecie,nie wiem z czego to ma,ciężko znaleść przyczynę.Pozdrawiam Ania
        • modeko Re: skaza białkowa 28.03.08, 16:19
          ja jestem na diecie od stycznia.
          Jem: pieczonego indyka, chleb żytni, masło z olivy z olivek, ziemniaki ( tylko
          to jadłam przez m-c), teraz doszło: winogrona, mięso wieprzowe co jakis czas,,
          buraczki czerwone.
          Filip je: pierś, ziemniaki, indyka, dynię, marchewkę, buraczki.
          Oraz bebilon amino z sinlaciem.Ach i pije sok z gruszek.


          Jak na razie wiem że na pewno uczulają go wszelkie produkty mleczne, jabłko,
          morele i banan.

          Jak ma wysypkę smaruję go kremem Aderma-Exomega.

          Teraz jadłam w Swięta chleb zwykły i go uczulił.
          Więc czekam aż mu zejdzie uczulenie i wprowadzam brokuły.
          • statba1965 Re: skaza białkowa 30.03.08, 18:53
            ja jestem babcią dziecka ze skazą i płakać mi sie chce jak czytam wasze
            wskazówki o tej chorobie.Wiki ma 6 miesięcy je nutramigen,kaszkę ryżową
            próbowałam dawać jej chleb to dostała wysypki chrupki kukurydziane i też to samo
            dziś dałam jabłko i też ma wysypkę.kaszkę sinlak próbowałam ale nie chce jeść bo
            nie smaczna.marchew i ziemniaki je z trudem .Boże mój ręce opadają.Co jeszcze
            mogę podawać żeby nie było tej wysypki a ta wysypka to też jest taka dziwna
            wygląda jakby było jej gorąco ma czerwone policzki takie bardzo zlane malutkie
            plamki jakby pryszczyki ma to przez parę godzin towarzyszy jej ból
            brzuszka.poradźcie mi coś w tej sprawie i jak długo czekać po podaniu nowego
            składnika w jadłospisie
            ?
            • mirandag Re: skaza białkowa 31.03.08, 02:36
              Żeby przetestować dany produkt trzeba go wprowadzać o troszku
              każdego dnia. Zaczyna się od np. ćwiartki łyżeczki jakiegoś
              składnika, następnego dnia podaje się pół, później 3/4, a następnego
              dnia całą łyżeczkę. Jeśli wystąpi reakcja trzeba poczekać aż zniknie
              wysypka/zaczerwienienie. Może to trwać nawet 3 tygodnie. Wg mnie nie
              należy pomagać sobie środkami antyhistaminowymi w usuwaniu wysypek,
              bo to jest leczenie skutków a nie przyczyn. Nie wiadomo wtedy czy
              wysypka z dziecka schodzi bo już nic go nie uczula, czy tylko za
              sprawą farmaceutycznego wyciszania.
    • mirandag Re: skaza białkowa 31.03.08, 02:54
      Dziunieczka, mleko matki może uczulać jeśli matka wcina
      jakieś "niedozwolone" produkty. Ale kij ma dwa końce... Mleko też
      zawiera substancje wspomagające dojrzewanie układu pokarmowego
      dziecka (żadna sztuczna mieszanka takiego wynalazku jeszcze się nie
      dorobiła), no i oczywiście przeciwciała (tu też sztuczne mleka
      wymiękają). Pokombinuj co jeszcze możesz wyrzucić takiego, co jesz
      właściwie codziennie i spróbuj zastąpić to czymś innym. Np.
      marchewka won, a na to miejsce buraczkismile Wiadomo, że musisz coś
      jeść, bo padniesz.Pamiętaj, że mleko jest też w różnych produktach
      typu sklepowe wędliny, pomimo, że niekoniecznie jest o tym
      jakakolwiek wzmianka na etykiecie. Inna sprawa to to, że jeśli twoje
      dziecko ma AZS to nie łudź się, że skóra będzie kiedykolwiek
      idealna. Nawet najlepiej pielęgnowana, niepodrażniona pokarmowo
      skóra AZS-owca ma tzw defekt ektodermalny (coś jest nie halo z
      ceramidami zawartymi w skórze) i jest trochę szorstka. Obczytałam
      się podręczników, ale też wiem bo zarówno mój mąz jak i starszy syn
      mają AZS, a ono dość często towarzyszy alergiom pokarmowym.
      Oczywiście są to moje spekulacje w twoim przypadku może przecież być
      inaczej.
Pełna wersja