Dodaj do ulubionych

Zbliża się sezon dyniowy ....

14.08.08, 14:59
Dynia jak wiadomo jest dobra na robale, zwłaszcza gliste, czy ktoś
może polecić jakieś sprawdzone kuracje antyrobalowe z użyciem tejże ?
Obserwuj wątek
    • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 14.08.08, 15:08
      Świeże i jeszcze mokre, zmielone na pastę najlepiej razem z łupinami
      pestki z dyni razen z resztkami gniazda nasiennego podawane 3 razy
      dziennie przez 3-4 dnia to jedna z najtańszych i najskuteczniejszych
      terapii tradycyjnych dostępna niestety tylko jesienią (suche pestki
      nie są już tak skuteczne)
      • szachula30 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 14.08.08, 18:25
        To u dorosłych czy u dzieci też można? A jeśli tak, to od jakiego wieku?
        • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 14.08.08, 21:28
          U dzieci mozna jak najbardziej ale nie wiem od jakiego wieku.
    • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 14.08.08, 15:18
      Na robaki i prostatę
      Działanie lecznicze mają świeże nasiona dyni czyli pestki. Dzięki
      zawartości kukurbitacyn stanowią bardzo skuteczny lek
      przeciwrobaczny zabijający tasiemce, glisty i owsiki. Aby zwalczyć
      wymienione pasożyty należy rano, na czczo, spożyć 250 - 300 gr
      świeżych, silnie rozdrobnionych nasion dyni, pozbawiwszy je
      oczywiście najpierw wierzchnich łupin. Nasiona dzielimy na dwie
      równe porcje i zjadamy je w odstępie półgodzinnym. Po ok. 2
      godzinach od spożycia przyjmujemy dodatkowo środek przeczyszczający.
      Dla pewności kurację taką można powtórzyć jeszcze po 2 dniach.
      Odrobaczenie organizmu zapewnione. Świeże nasiona dyni można
      pomocniczo stosować w chorobie lokomocyjnej i zapaleniu gruczołu
      krokowego czyli prostaty u mężczyzn.
      • sil100 Annojulio podajesz dwie różne receptury 15.08.08, 23:00
        Czy różnica bierze się stąd, że ta druga receptura jest dla dzieci?

        Czy ktoś z Was zastosował taką kurację i może zaświadczyć, że faktycznie robaki
        tego nie przeżyły? Bo jeśli tak, to byłaby to niezwykle rewolucyjna metoda - po
        co byłoby się truć chemią? Czytałam, ze glista jest trudna do zwalczenia,
        niektórzy na tym forum leczą ją miesiącami bez skutku, więc jakoś nie do końca
        chce mi się wierzyć w aż taką moc dyni (choć wiem, ze w jakimś stopniu działa).
      • setia Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 16.08.08, 08:24
        super! dzięki annajulia, że o tym przypominaszsmile
        zastanawiam się tylko co z tym środkiem przeczyszczającym u dzieci, no i czy uda
        mi się wcisnąć te pestki w takiej ilości moim dzieciomsmile
        • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 16.08.08, 13:39
          Za Siemionwa dla dzieci ponizej 5 lat:
          150 swiezych !!!! gr pestek zmielic na proszek
          zalaz 2 szklankami wrzatku i gotowac na parze 2 godziny
          odstawic do rana
          rano przecedzic przez gaze
          zebrac tlusty osad z gory a pozostalosc dac pic dziecku na czczo od
          rana.

          dwie godziny pozniej dac srodek przeczyszczajacy - 10 gr soli
          gorzkiej plus 100 gr wody

          Godzine pozniej zrobic lewatywe oczyszczajaca, lewatywy sa wazne bo
          inaczej moze dojsc do zatrucia pozostalosciami z rozpadu robali.

          Uwagi dodatkowe :
          - pic i jesc wolno dopiero jakis czas po podaniu srodka
          przczyszczajacego
          - nie jesc w ciagu dnia białka

          Ja sama postanowialam wyprobowac ten sposob ale nie doszlam do
          konca. Postanowilam wyprobowac ta miksture bo jest latwiej zmielic
          te pestki niz obrac - wg Siemionowej zabiera to kilka ładnych
          godzin !!!!
          Mala wypila miksture i zwymiotowala prawie wszystko. Nastepnym razem
          bede uwazac na nastepujace rzeczy :
          - trzeba kupic duza dynie, w dyni o wadze 4,5 kg bylo 110 g pestek
          - zaleje to szklanka a nie dwoma wrzatku to wtedy wyjdzie tego mniej
          do picia i chyba dam jej najpierw jakis srodek przeciwwymiotny ( np
          vomitungsheel ).

          Jezeli ktos inny to zastosuje to prosba o podzielenie sie efektami.
          Pozdrawiam wszystkie wojowniczki robalowe wink)))
          • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 26.08.08, 21:08
            Za drugim razem udalo mi sie przeprowadzic cala kuracje, wiec opisze
            efekty.

            Generalnie nie spodziewalam sie duzych sensacji bo mala byla po
            drugim odrobaczaniu, kuracje postanowilam jednak zrobic bo miala
            znowu nawroty kaszlu.

            W dniu kuracji byla osłabiona i pogłebiły się cienie pod oczami. Na
            drugi dzień zrobiła chyba ze 3 - 4 kupy - przeważnie robi jedną.

            Po kilku dniach widzę, że przeszedł kaszel i cienie zmalały.
    • zuzannap3 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 05.09.08, 21:59
      czy ta kuracja dyniowa nadaje sie na owsiki? jaki srodek przeczyszczający dla
      3-latka?
    • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 05.09.08, 22:28
      A słyszałyście o oleju z pestek dyni? Właśnie dzisiaj taki kupiłam. Mój synek
      (jutro kończy roczek) je rózne rzeczy np. piasek na plaży itp, dotyka róznych
      rzeczy, mamy tez kota, za którym synek wszedzie łazi (odrobaczamy go, ale różnie
      z tym ponoć bywa) i chciałam mu na wszelki wypadek dodawać ten olej z pestek
      dyni do potraw - bo jest zdrowy, ładnie pachnie, no i żaden pasażer na gapę się
      nie przyplącze (ponoć...). Nie wiecie ile nalezy go używać, żeby to w ogóle
      miało sens?

      4 dni temu sama zjadłam miskę pestek z dyni, wieczorem. Tak na oko ze 100-150 g.
      O 6 rano obudziłam się bo było mi strasznie niedobrze, potem miałam sraczkę, a
      potem cały dzień czułam się jakbym srogo zabalowała (a zjadłam tylko te pestki wink.
      Karmię nadal synka piersią, tzn wieczorem i w nocy - i on też zrobił dwie
      rzadkie i cuchnące kupy po tej dyni z mojego mleka (chyba że to były toksyny po
      moich robalach uncertain ). Od tego czasu mam jakąś obsesję na punkcie robaków...Nie
      sądziłam, że to tak łatwo...
      • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 06.09.08, 14:27
        Ta sol gorzka jest ok dla 3 latka, podawalam to mojemu 3,5 latkowi i
        bylo OK. Czy ta kuracja dziala na owsiki nie wiem, ale mysle ze
        skoro dziala na takiego grubego zwierza jakim jest glista to owsiki
        tez pogoni.

        ULI - mysle, ze twoj maly zareagowal tak na toksyny. Tak przy okazji
        sama dynia tez jest dobra na robale, zwroc uwage ze sa takie sloiki
        HIPP-a dynia z ziemniakami.

        Tak w ogole to polecam placki z dyni, podobne do ziemniaczanych, ale
        moim zdaniem lepsze i ladniejsze. Przepis :

        - cwiartke dyni trzemy na grubej tarce, kroimy mala cebulę i solimy,
        odstawiamy na noc ( chodzi o to, żeby poleżało i zmiękło ),
        - dodajemy 4 jajka, mąkę do uzyskania odpowiedzniej konsystencji,
        łyżeczkę imbiru i zmielone 4 ząbki czosnku,
        Smażymy na oleju jak placki ziemniaczane.
        • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 07.09.08, 12:26
          Świetny przepis, dzięki! Jutro nabędę dynię i wypróbuję.

          Co do Hippów dyniowych, nie wiem czemu, ale synek jakoś nie chce ich jeśc. Może
          dlatego, że nie mieszkamy już w Polsce - tutaj są te Hippy dyniowe z ryżem
          zmielonym na gładko. I te polskie są po prostu smaczniejsze.

          Robiłam tez zupę dyniową, ale jakoś mu nie podeszła, spróbuję ją zrobić bez
          ziela ang i pieprzu. Dla zainteresowanych mam: porcję dyni (ok. kilograma)
          kroimy na kawałki, zalewamy bulionem albo wodą + łyzką oliwy/masła, gotujemy i
          przyprawiamy. Można wrzucić ze 2 ziemniaczki jeśli zupa ma być bardziej
          treściwa. Gotujemy do miękkości. Potem odławiamy zioła i miksujemy wszystko na
          gładko. Podajemy z grzankami i żółtym serem, można też posypać np sezamem jeśli
          dziecko nie jest uczulone albo inna posypką (z suszonej cebuli, maku itp). Zupa
          jest przepyszna, najlepsza z takiej pomarańczowej dyni.
          • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 07.09.08, 15:40
            Jak nie masz co zrobic z reszta dyni - jedna wazy ze 4 kg, to
            polecam muffiny dyniowe na stronie foody.pl. Troche zmodyfikowalam
            ten przepis, bo jestesmy na diecie, tj.
            - zamiast cukru dalam ksylitol
            - mleko ryzowe zamiast zwyklego, ale mozna dac tez wode
            - zamiast zwyklej maki dosypalam polowe kukurydzianej, polowa
            zwyklej i dalam wiecej bakali wszelkich.

            Co do zupy dyniowej, moje roczniaki lubily taka zupe ale z dodatkiem
            czosnku i kaszy kus kus + ziemianiki + bulion + waszywa z bulionu.

            Pozdrawiam
            • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 07.09.08, 15:43
              Uli - te pestki z dyni ktore tak pozialaly to byly swieże ?

              Co do z oleju z dyni, to Siemionowa poleca go jako cos co leczy w
              przewodzie ranki po ukaszeniach robakow ale nie wydaje mi sie zeby
              to polecala jako srodek ktory sam w sobie szkodzi robactwu.
              • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 07.09.08, 18:10
                Te pestki były właśnie suszone i skorupki obtoczone w soli. Wydaje mi się, że
                były w miarę świeże. Skoro tak podziałały...
                Ja juz kiedys też pojadłam pestek dyni i chyba nawet po nich wymiotowałam, ale
                nie wiedziałam wtedy, że mają takie działanie. Myślałam, że się czymś otrułam.

                Namówiłam męża, żeby tez je zjadł, ale jemu kompletnie nic nie było.Chyba po
                prostu nie ma problemów z pasozytami.

                Hmm szkoda że ten olej nie jest jakiś bardziej skuteczny, moje dziecko póki co
                nie chce jeść pestek dyni, może zmielę i będę dodawać do musli. Mam nadzieję, że
                synek jest równie odporny na wszelkie świństwa co jego tata.

                Ta dynia na robaki to jest troche jak cZosnek na wampiry big_grin
                Pozdrawiam
            • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 07.09.08, 18:11
              Dzieki za przepis, na pewno wypróbujemy, my tez jesteśmy na diecie...
              • blizniaczka1 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 07.09.08, 23:15
                Wydaje mi sie, ze zjedzenie takiej ilosci pestek ma po prostu takie a nie inne
                dzialanie - mnie tez kiedys rozbolal brzuch i mocno przeczyscilo, a nie sadze,
                zeby to byl efekt toksyn robactwa! Po mniejszej ilosci nic mi nie jest wink
                NIe wydaje Wam sie, ze te pestki sa ciezkostrawne w wiekszej ilosci????
                • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 08.09.08, 00:30
                  Dynia to nie jest tylko medycyna ludowa i zabobony - zobacz choćby tu:
                  www.biol.uni.wroc.pl/obuwr/festiwal/strony/zdrdynia.html
                  Co do reszty:
                  Nie, bo dzień później zjadłam tyle samo pestek i nic mi nie było.
                  Nie sadzę, że mój organizm jakoś nagle nauczył się sprawniej trawić pestki.
                  Dodam, że jadłam na pewno świeże rzeczy tamtego dnia i żadnych ciężkostrawnych.
                  Z reką na sercu mogę powiedzieć, że czuję się teraz mniej zmęczona i znikła mi
                  wysypka z twarzy. Mam za to problemy z grzybami. Ponoc lamblie (które miałam już
                  niestety parę razy i pewnie teraz ta sraczka to też ich sprawka) żywią się
                  grzybami w przewodzie pokarmowym, więc pewnie jak wygineły to grzyby maja mnie
                  teraz całą dla siebie uncertain Niesamowite, że oprócz siebie utrzymuję przy życiu
                  tyle innych organizmów...
                  • anwoj.pl Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 08.09.08, 09:16
                    Ja od wczoraj podaje mojej 3 letniej córce,świeże peski dyni.Mam nadzieję że to
                    pomoże zwalczć nam glistę,albo jej pozostałości.Pozdrawiam
                    • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 08.09.08, 09:22
                      Anwoj - nie chcesz podziałać trochę radykalniej, tzn zrobic jej
                      tego drinka z pestek dyni ?

                      Uli - chyba faktycznie musisz sie zabrac za grzyba i to
                      szyyyybko ... Polecam :
                      - MO i picie oleju lnianego, jak sie nie brzydzisz to ASAP zrob
                      wlewke z oleju lnianego na noc ( wg Siemionowej ) lyzka oleju plus
                      100 ml wody na noc w wiadoma czesc ciala i starac sie przetrzymac do
                      rana ...
                      • anwoj.pl Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 08.09.08, 14:10
                        Czy to ten opisany przez Ciebie?Stosowałaś go?
                        • annajulia2 Kuracja mleczkiem dyniowym wg Siemionowej 09.09.08, 14:29
                          Tak stosowalam, zrobilam to mojej 5 latce - opisane w poscie na
                          poczatku. Mysle ze cos tam jej dobilo bo wreszcie udalo nam sie
                          zagoic skore pod kolanami ( walcze z tym od pazdziernika ubieglego
                          roku), cienie pod oczami jej zeszly i nie kaszle ...

                          Dzieki temu ze dostala srodek na przeczyszczenie i lewatywe - nie
                          bylo reakcji w postaci zatrucia toksynami po kuracji.
                      • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 09.09.08, 11:33
                        No walczę walczę, najgorsze już chyba za mną, jem teraz mnóstwo pysznych i
                        wielce pachnących roślin. Czosnek, szczypior, cebula...Wstyd do ludzi wyjśc big_grin

                        Z tym olejem lnianym w wiadoma częśc ciała to nie da rady, moje dziecko ciagle
                        sie budzi bo ida mu zeby, nie skończyłoby się to dobrze wink

                        Pozdrawiam

                        • uli Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 09.09.08, 11:53
                          Przeczytałam przepis na MO i kurcze, ja to chyba za duzo tego wszystkiego
                          stosuję. Piję codziennie wieczorem 20-40 kropli citroseptu z wodą, a potem wodę
                          z cytryną (albo różowe wino - nie wiem czy to dobrze, wino to tez przezciez
                          spleśniały sok ... ) - tak strasznie mi się chce kwaśnego.

                          Muszę spróbować tej MO. Dzięki za podsunięcie wink
                          • annajulia2 Re: MO 09.09.08, 14:33
                            Jak zamierzasz stosowac MO to troche o niej poczytaj - zobacz forum
                            biosłone. Chodzi o to, ze jak organizm zaczyna sie oczyszczac to
                            uwalnia do krwi duzo toksyn i jakos organizm musi sie tego pozbyc. W
                            zwiazku z tym na poczatku kuracji moze byc szereg dziwnych reakcji
                            organizmu poczynajac od biegunki, napadu czegos podobnego do grypy
                            oraz szereg reakcji skornych. Jak mozesz to zdobadz 1 czesc ksiazku
                            Sloneckiego - na bioslone jest wszystko na ten temat, pozdrawiam.
                            • uli Re: MO 11.09.08, 09:21
                              smile Teoretycznie się już przygotowałam, teraz zbieram siły i składniki. Książki
                              niestety na razie nie kupię, bo nie mieszkam w Polsce, ale przejrzałam archiwum
                              forum i to co pisze na tej stronie bioslone.pl

                              Wiem, że to offtopic - ale może mi wyjasnicie tak w jednym zdaniu, czemu
                              organizm sam się nie oczyszcza, tylko potrzebuje takich kuracji?

                              Pozdrawiam i dzięki za rady

                              Uli
                              • annajulia2 Re: Dlaczego MO 11.09.08, 11:36
                                Wiem, że to offtopic - ale może mi wyjasnicie tak w jednym zdaniu,
                                czemu
                                > organizm sam się nie oczyszcza, tylko potrzebuje takich kuracji?

                                Z tego co pisze Słonecki to nasze organizmy nie nadążają za rozwojem
                                cywilizacji i tempem w jakim zwiększa się zatrucie środowiska i
                                przybywa chemii w naszym pożywieniu.
              • szaniab Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 08.09.08, 13:01
                bardzo fajna strona z przepisami (również z dyni) dla wegetarian.
                Można wybrać odpowiednią odmianę wegetarianizmu (bez jajek, mleka
                etc) co ułatwia sprawę przy składnikach niedozwolonych:
                www.puszka.pl/
    • zuzannap3 Do anwoj.pl 08.09.08, 11:17
      Jak podajesz córci te pestki dyni. W jakich ilościach i przez jaki czas. Tez mam
      trzylatka i chciałabym wykorzystac ten sezon dyniowy.
      • anwoj.pl Re: Do anwoj.pl 08.09.08, 14:07
        Witam.Powiem Ci tak -udało mmi się zdobyć dwie dynie,Podaję małej świeżo obrane
        pestki(trudno się obiera ale jakoś daliśmy radę)tyle ile chce zjeść-raz mniej
        raz więcej).Piszę raz mniej raz więcej bo mała robi do dyni kilka podejść.Dziś
        natomiast dałam jej rano przed śniadaniem garstkę świeżo obranej.Wiem że
        dziewczyny mielą dynię i podają jeszcze środek przeczyszczający,ja tego nie
        robię.Mała świetnie pogryzie dynię zupełnie na miazgę.Kurację mam zamiar
        stosować przez trzy dni,a potem jeszcze powtórzyć.Powiem Ci że moja córka prawie
        każdego dnia podjada dynię suszoną,dzięki temu załatwia się bez problemu ,a
        wcześniej miała zaparcia.Odezwę się po zakończonej kuracji.Pozdrawiam.
        • uli Re: Do anwoj.pl 09.09.08, 11:42
          Ja też bym chyba dziecku nie dała środka przeczyszczającego. Z naturalnych
          rzeczy sok śliwkowy albo kompot śliwkowy ze zmielonymi sliwkami mają BARDZO
          przeczyszczające działanie, przynajmniej na moje dziecko to tak podziałało
          (oczywiscie nie planowałam przeczyszczać dziecka, to był taki bio - soczek,
          miała być odmiana - że śliwkowy, skończyło się na praniu dywanu...)
    • anwoj.pl Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 19.09.08, 15:34
      Witam,obiecałam że napiszę.Właśnie dziś w kupie "zlazło" to dziadostwo!Ale
      powiem że mam jeszcze jedną dynię w domu,a na jutro zamówiłam kolejną.Dziś rano
      też podawałam małej pestki,trochę ze względu na to że lepiej się
      załatwia.Kurację nadal mam zamiar stosować bo wiadomo jak z glistą.Widziałam też
      olej z orzecha włoskiego ponoć też dobry przy pasożytach.Podawałyście?
      • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 19.09.08, 16:21
        Czy można więcej szczegółów, tj, jak długo podawałaś dynię i w jakich ilościach.
        Rozumiem że wylazła glista. A ile tego było ?
        • anwoj.pl Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 19.09.08, 20:40
          Podawałam małej tyle ile chciała zjeść(czasem mniej ,czasem więcej).W pierwszym
          tygodniu przez trzy kolejne dni-rano przed jedzeniem i potem jeszcze 2x w ciągu
          dnia-oczywiście jeśli chciała zjeśćsmile.Zrobiłam 10 dniową przerwę i znowu
          powtórka.W sumie atakowałam świeżą dynią 3 krotnie.Wyczytałam jeszcze że na
          glistę dobry jest żur,a że moja mama go robi więc (tutaj już prawie na
          siłe)podałam małej(w tej przerwie gdzie nie dawałam pestek)2łyżki żuru przez
          trzy dni.Powiem Ci że już wcześniej coś złaziło-takie dosyć długie śluzowate,ale
          dziś zlazły dwie i dokładnie widać było to draństwo.
          • annajulia2 Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 19.09.08, 21:30
            No to powodzenia smile) A może walniesz w gada z grubej rury tym drinkiem dyniowym.
            Tak jak czytałam u Siemionowej i jeszcze w jakimś drugim miejscu, ważne jest
            żeby dawka pestek z dyni była duża. Ja stwierdziłam, że moja mała na raz tyle
            nie zje, ale drinka wypiła. Musiałam ją co prawda przekupić, ale łyknęła...
            • anwoj.pl Re: Zbliża się sezon dyniowy .... 20.09.08, 10:38
              I zadziałał ten drink?Powiem Ci że ja moja też przekupuje,inaczej pewnie nic by
              z tego nie było.A słyszałaś o metodzie z mlekiem?Wyczytałam tutaj na forum "z
              porad babumi"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka