georginka
04.09.08, 20:39
Bardzo proszę o odpowiedź doświadczone mamy. Pewnie pytanie wyda sie niektórym
głupie ale niestety nie potrafie znaleźć na nie odpowiedzi. Moja 1,5 roczna
córka kaszle na ogół w nocy lub w pomieszczeniach zamkniętych (przeszła już
także 3 zapalenia płuc, i kilka zapaleń oskrzeli). Ciągle nie wiemy co jest
przyczyną kaszlu. Z róznych leków jakie zażywała jak dotąd skutecznie pomaga
jedynie Zyrtec. Jeśli nie dostanie dziennej dawki kaszel od razu wraca. I tak
czytam i czytam i zaczęłam się zastanawiać czy kaszel zwalczany przez Zyrtec
może być spowodowany przez pasożyt, jakieś glisty czy coś w tym rodzaju? Tzn.
chodzi mi o to czy jeśli pomaga lek odczulający to jest to równoznaczne z
alergią?? Mam nadzieję, że ktoś odpowie mi na moje pyt. i coś doradzi.