madzicadf
25.10.08, 12:54
Hej!Mój synek ma 10 miesięcy, jedyne rzeczy, które je to kaszka
ryżowa, sinlac i mleko soyowe. Dodatkowo karmie go piersią na
dobranoc i na dzieńdobry,ewentualnie w nocy, jak sie jeszcze obudzi
(od niedawna dopiero przesypia noce). Na wszystko jest uczulony, ja
z kolei boje sie wprowadzać nowe pokarmy, mały ma szorstkie
policzki, kazjonalnie wysypkę na rączkach, ale najgorsza jest
wysypka+purpurowe plamy na 'kołnierzyku" i pod brodą, drapię sie
strasznie, widze też, że często boli go przez tą wstrętna alergię
brzuch. Od samego początku, gdy jeszcze karmiłam go tylko piersią-
czyli do ok7 mies-przechodziłam na różne diety, eliminowałam,
sprawdzałam, płakałam, chudłam, tyłam itd. Jestem tym juz
zmęczona.Mały miał badania skórne i z krwi. Wiem, że wtym wieku
wszelakie testy sa niemiarodajne, ale różni lekarze je zlecili, żeby
była chociaz jakas wskazówka. Z testów skórnych wyszło, że nie
uczula go jedynie ryż, z krwi było robione na mniej produktów, m.in.
na soję, która wyszła ok. Lekarz przepisał więc zastepcze mleko
sojowe. Nic sie jednak nie poprawia. Nie wiem, co mam mu odstawić,
co on wtedy będzie jadł?!Dodam, że nie mieszkam w Polsce, lecz w
norwegii, a tu nie ma takiego wyboru dań dla maluchów, te co są,
wszystkie wypróbowałam, żadno nie przeszło testu. aha, jeszcze
sliwki mu daję-świetne na kupcie. To mleko sojowe od początku było
mi podejrzane i przez jakis czas mu nie dawałam i chyba było lepiej,
później znowu dawałam i było ok, dopiero po paru tyg znowu gorzej,
więc sama juz nie wiem. Macie jakies rady?Co mam robić?W styczniu m
idzie do żłobka, ja wracam do pracy. Boję sie też, że m nie ma
dostaje wystarczająco składników zywieniowych, ostatnio nie ma
apetytu, moje brakuje mu żelaza-sporadycznie daje mu szpinak, ale
też nie wiem, czy to jest ok.a może ten ryż jednak go uczula?A może
sinlac?Czy to wogóle mozliwe?No po prostu nic nie wiem...